Powoli kończy się niedziela, która przyniosła nam ochłodzenie i burze w Polsce. Przynajmniej na zachodzie kraju, ponieważ na wschodzie jest tak samo gorąco jak było przed południem. Sprawdźmy, czy front przyniesie dłuższy odpoczynek od lata, czyli co przyniesie nam pogoda na poniedziałek. Zapraszam na szczegółową prognozę pogody na 8 lipca 2024.
Pogoda na poniedziałek. Sytuacja synoptyczna
W niedzielę przez Polskę wędrował chłodny, aktywny front atmosferyczny. Po południu w niedzielę, gdy przygotowuję dla Was prognozę front zbliża się już do naszych granic wschodnich.
W poniedziałek front będzie już poza wschodnimi granicami kraju. Będzie on jeszcze wpływał na pogodę we wschodniej Polsce, jednak w skali kraju i regionu dostawać zaczniemy się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Obszar wysokiego ciśnienia rozciąga się od Bałtyku przez Węgry, Austrię po Morze Śródziemne. Zapewni nam to zdecydowaną poprawę pogody względem niedzieli. O tym jednak za chwilę. Teraz zerknijmy jeszcze, co czeka nas, jeśli chodzi o rozkład mas powietrza w Europie. W niedzielę w większości kraju zrobiło się znacznie chłodniej. Czy to dłuższy trend?
Widzimy, że do kraju powróci ciepłe powietrze z południa kontynentu. Może w poniedziałek nie będzie to jeszcze napływ mas zwrotnikowych jak miało to miejsce choćby w pierwszej części weekendu. Jednak w poniedziałek zrobi się już wyraźnie cieplej względem zachodniej połowy kraju z niedzieli.
Ponownie wyższe temperatury w Polsce
Pogoda na poniedziałek przyniesie powrót wyższych temperatur do większości regionów kraju. Podczas gdy w niedzielę na zachodzie i północy termometry wskazywały zaledwie w okolicach 20 stopni, poniedziałek przyniesie wszędzie w kraju wartości temperatury w okolicach 24-26 stopni Celsjusza.
Powyżej mapa z prognozą temperatury dla Polski na poniedziałek 8 lipca. Widzimy, że ponowny napływ cieplejszych mas powietrza będzie miał wyraźne odzwierciedlenia w wartościach temperatury odczuwalnej przez nas przy powierzchni Ziemi. W Polsce centralnej i wschodniej termometry w poniedziałek pokażą nawet 26 stopni Celsjusza. Tylko nieco chłodniej, w okolicach 22-24 stopni na południu i północy kraju, czyli w regionach gdzie w poniedziałek będzie najchłodniej. Nie są to może temperatury bardzo wysokie jak choćby w weekend w części Polski. Jednak w mojej opinii są to wartości temperatury całkiem letnie, komfortowe, by w miły sposób spędzić poniedziałek.
Tym bardziej że po wietrznym weekendzie, pogoda na poniedziałek przyniesie nam uspokojenie aury. Wiatr przestanie nam dokuczać, jednocześnie nie wpływając na obniżanie temperatury odczuwalnej w kraju. Przeczytaj również: Ochłodzenie w Polsce. Czy potrwa długo?
Pogoda na poniedziałek. Burze odsuną się od Polski
W weekend grzmiało w Polsce całkiem sporo. W sobotę silniejsze burze przechodziło na zachodzie, natomiast niedziela upływa pod znakiem burz na wschodzie Polski. Poniedziałek przyniesie zmiany. Zaczniemy dostawać się pod wpływ obszaru podwyższonego ciśnienia. Oznaczało będzie to poprawę pogody w większości regionów Polski. Jednak nie wszędzie pogoda na poniedziałek przyniesie całkowity spokój.
Jak wspominałem, front jest jeszcze blisko wschodnich granic kraju. To właśnie na wschodzie w poniedziałek możliwe będą jeszcze słabe burze. Zjawiska nie powinny być szczególnie groźne, jednak pamiętajmy, że każda burza jest groźna. Ostrzegamy również turystów, którzy w poniedziałek planują pobyt w górach, ponieważ tutaj burze mogą być silniejsze. Wskutek wspomagania orograficznego burze w Bieszczadach, a zwłaszcza w Tatrach mogą przybierać bardziej dynamiczny charakter. W pozostałych regionach Polski pogoda na poniedziałek przyniesie już całkowite uspokojenie aury.