Pogoda na weekend 10-12 lipca. Czy jesień odpuści nad Polską? Najnowsza prognoza pogody

Obserwuj w Google

To co dzieje się za oknami we wschodniej i północnej Polsce woła o pomstę do nieba. Pogoda przypomina jesienną, a nie tą wymaganą w naszym regionie w połowie lipca. Przez lubelskie, gdzie mieszkam kolejną dobę przetaczają się silne ulewy, które w akompaniamencie silnego wiatru zachęcają bardziej do spędzania wolnego czasu pod kocem z herbatą, a nie na aktywnościach na świeżym powietrzu. Sprawdźmy więc, co przyniesie nam pogoda na weekend w kraju. Czy nadal niż z północnego wschodu będzie przynosił załamanie pogody, czy jednak lato zacznie wracać do Polski.

Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna

We wstępie napisałem, że to nurkujący z północy niż jest sprawcą tej jesiennej i niezbyt optymistycznej aury. Sprawdźmy zatem sytuację synoptyczną na najbliższe kilkadziesiąt godzin. Czy niż odpuści, a pogoda się poprawi?

Pogoda na weekend. Niż nie odpuści w części Polski
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna na piątek 10 lipca

Niesamowity jest ten niż, który psuje nam pogodę w regionie praktycznie od wtorku. Oczywiście niż wypełnia się. Obecnie ciśnienie w jego centrum to już ponad 1000 hPa. Jednak nie przeszkadza to wcale psuć pogodę w części Polski w piątek. Na początek weekendu pogoda przyniesie kolejną porcję intensywnych opadów deszczu praktycznie całej Polsce. Od zachodu Europy obejmować nas zacznie obszar podwyższonego ciśnienia. W związku z tym w regionach zachodnich opadów będzie mniej, a w kolejnych godzinach weekendu są nawet szanse na rozpogodzenia. Czy pogoda na weekend w związku z tym poprawi się? Spójrzmy na sytuacją synoptyczną na niedzielę 12 lipca.

Pogoda na weekend nie ulegnie wielkim zmianom. Sytuacja synoptyczna na koniec weekendu
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna na niedzielę 12 lipca

Powyżej mapa z sytuacją synoptyczną na niedzielę. Pogoda nie zmieni się wiele. Wschód kraju nadal znajdował będzie się pod wpływem ośrodka niskiego ciśnienia. Jednak pocieszające jest to, co widać w układzie barycznym na zachodzie Europy. Po pierwsze, w okolicach Morza Północnego rozrasta się wyż. Zacznie on poprawiać nieco pogodę w Europie Centralnej (w tym na zachodzie kraju). Dodatkowo na południowym zachodzie Europy powstawać zacznie niż, który będzie odpowiedzialny za napływ coraz cieplejszych mas powietrza w naszym regionie.

Pogoda na weekend. Gdzie deszczu będzie najwięcej?

Tak jak pisałem w pierwszej części wpisu. Pogoda na weekend zacznie nieznacznie poprawiać się od zachodu. Jednak to nie jest tak, że w kraju nagle się rozpogodzi i wróci do nas piękne, słoneczne lato. Spójrzmy na animację prognoz opadów na weekend dla naszego kraju.

Pogoda na weekend przyniesie kontynujację opadów w części kraju

Widzimy, że na wschodzie kraju deszcz nie odpuści praktycznie przez cały weekend. Już noc z czwartku na piątek przyniosła opady w północno wschodniej Polsce. Piątek jeszcze pogorszy pogodę na wschodzie kraju. Niż będzie wymuszał silną konwekcję, przez co opady w całej wschodniej połowie kraju będą co prawda przelotne, jednak bardzo intensywne. Lokalnie niewykluczone są burze, choć nie powinny być to zjawiska bardzo groźne. Największym zagrożeniem ze strony pogody w kraju będą intensywne deszcz na wschodzie Polski. Lokalnie pogoda na weekend przyniesie tu kilkadziesiąt litrów opadów na metr kwadratowy. Może dość do znacznego podniesienia się stanów mniejszych rzek. Niestety, nie wpłynie to bardzo na poziom głównych rzek w naszym kraju.

Pogoda na weekend. Opady deszczu w niedzielę będą słabły
Pogoda na weekend. W niedzielę opady nieco odpuszczą

Powyżej prognoza opadów na niedzielę 12 lipca. Widzimy, że niż na wschodzie nadal nie odpuści i nadal przynosił będzie pełne zachmurzenie oraz opady we wschodniej połowie kraju. Jednak powinny być to już opady o znacznie niższej intensywności. Od przyszłego tygodnia aura na wschodzie kraju zacznie się poprawiać, jednak na powrót lata, upał w Polsce i brak opadów musimy zaczekać do połowy miesiąca.

Jakie temperatury przyniesie nam weekend w Polsce?

Jak pewnie domyślacie się z całego mojego narzekania w powyższych częściach prognozy, nie spodziewamy się bardzo wysokich temperatur w weekend nad Polską. Otóż jak się okazuje, wcale nie będzie tak źle, przynajmniej w zachodniej części kraju. W piątek kraj całkowicie podzieli się na ciepłą część zachodnią oraz znacznie chłodniejszy wschód Polski. Podczas gdy na zachodzie temperatury sięgać będą 25 stopni Celsjusza, na wschodzie przez cały dzień notowali będziemy praktycznie 15 stopni mniej. Nieco lepiej wygląda sytuacja z temperaturami powietrza na sobotę 11 lipca. Najcieplej nadal na zachodzie Polski, gdzie temperatury przekraczać będą znów 23-24 stopnie Celsjusza. Jednak tym razem nieco cieplej będzie również na wschodzie kraju, gdzie temperatury sięgać będą 20-21 stopni Celsjusza.

Weekend przyniesie delikatne ocieplenie w Polsce
Coraz wyższe temperatury w weekend w Polsce

Powyżej mapa z prognozą temperatury na niedzielę 12 lipca. Widzimy, że niedziela przyniesie nam już całkiem fajne, w wielu regionach letnie temperatury. Na zachodzie kraju termometry znów pokażą nieco ponad 25 stopni Celsjusza. Na wschodzie zacznie pokazywać się słońce. Dzięki temu również w wielu regionach na termometrach ujrzymy nawet do 23 stopni Celsjusza. Widać więc światełko w tunelu. Niż z północnego wschodu i wschodu w końcu odpuści. Początek drugiej połowy lipca zapowiada powrót lata. Także głowy do góry i korzystajmy, że weekend nie będzie przynosił nam upałów. Może wspólny rower z rodziną? Albo całodzienny spacer na łonie natury?