Serdecznie witam Was w piątek, a więc według większości ludzi (w tym mnie) najlepszym dniu tygodnia. Mi piątek podoba się zwłaszcza po 16, gdy wychodzę z biura i zażywam muśnięcia słońca, ciepła i przyjemnego, świeżego powietrza…. Hmm. Brzmi pięknie, jednak pogoda na weekend niekoniecznie przyniesie nam tak sielankowy obraz. Kraj dostał się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Niestety, jak to często na jesień bywa, wyż ma cechy wyżu gnijącego. Czeka nas więc sporo mgieł, szarej pogody i wilgoci. Mimo wszystko, przy piątku zapraszam na prognozę pogody na najbliższe dni.
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna
Wspomniałem o tym we wstępie, jednak tutaj nieco uszczegółowimy jak wyglądała będzie sytuacja synoptyczna podczas nadchodzącego weekendu. Poniżej mapa na piątek 16 października. Widzimy doskonale, że nasz kraj dostał się pod wpływ obszaru podwyższonego ciśnienia, który rozciąga się na linii wschodniego wybrzeża Bałtyku, aż po nasz kraj.

Wyż pod wpływ którego dostaliśmy się na początku weekendu nie jest zbyt silny. Dodatkowo, z każdej strony otaczają nas niże baryczne przynosząc w nasz region dodatkową porcję wilgoci. W związku z tym pogoda w najbliższych dniach, pomimo obecnoci wyżu nie będzie najlepsza. Szczegóły za moment, tymczasem spójrzmy jeszcze jak wyglądała będzie sytuacja synoptyczna w kolejnych dniach weekendu. W sobotę sytuacja synoptyczna nad Polską jeszcze się pogorszy. Nad Polskę, z zachodu dotrze front atmosferyczny, który jeszcze mocniej uwydatni nam, że w Polsce i w regionie mamy już dojrzałą jesień.

Front przemierzał będzie w sobotę nasz kraj z zachodu na wschód. Przyniesie porcję opadów, jednak niezbyt intensywnych. O tym za chwilę. Sytuacja nie zmieni się bardzo w ostatni dzień w weekendu. W niedzielę nad Polską nadal przemieszczał będzie się wycinek rozległego systemu frontów atmosferycznych, który rozciąga się od północy po południe Europy. Zobaczmy teraz jak przełoży się to na prognozy.
Pogoda na weekend. Dużo wilgoci. Pojawią się opady
Skoro wiemy już, że sytuacja synoptyczna w weekend nie będzie bardzo sprzyjające dobrej pogodzie, to teraz sprawdźmy jak wyglądają prognozy opadów na najbliższe kilka dni i nocy. Poniżej animacja prognoz opadów opracowana na podstawie wyliczeń modelu ECMWF.
Tak jak wspominałem powyżej, pogoda na weekend nie przyniesie nam intensywnych opadów deszczu. Jednak pogoda będzie „szara”, na zewnątrz będzie bardzo wilgotno, w wielu regionach również bardzo mgliście nocami i w pierwszej części dni. Dodatkowo, w sobotę z zachodu dotrze do nas front atmosferyczny, który prócz wszechobecnego zachmurzenia spowodowanego „gnijącym wyżem” przyniesie również słabe opady deszczu związane z frontem właśnie. W sobotę opady w postaci mżawki lub słabego deszczu prognozowane są na zachodzie, północy, a w późniejszych godzinach również w centrum kraju. W niedzielę front atmosferyczny przemieści się na wschód, tracił będzie jednak swoją aktywność przez co opady na wschodzie w niedzielę będą już zanikające.

Widzimy, że na mapie zachmurzenia i opadów na niedzielę prognozy nie widzą nawet większych opadów dla naszego kraju. W mojej opinii jest to delikatna pomyłka modeli pogodowych. Opady w kraju będą się pojawiać, jednak będą to opady bardzo słabe, w wielu regionach nawet w postaci mżawki. Nieco intensywniej w niedzielę popadać może na północy kraju, gdzie na froncie wykształci się płytki ośrodek niskiego ciśnienia. W kraju przez cały weekend odczuwalny będzie delikatny wiatr. Nie będzie to wiatr silny, jednak odczuwalny, skutecznie obniżał będzie wartości temperatury odczuwalnej.
Jakie temperatury w Polsce w weekend?
Wiemy już, że czeka nas szary, jesienny weekend i wiemy czym będzie to spowodowane. Teraz sprawdźmy jakie do tego pogoda na weekend zaserwuje nam temperatury powietrza. W pierwszej części weekendu kraj podzieli sie na dwie strefy. Nad zachodnią Polskę docierać będą cieplejsze masy powietrza. W związku z tym w piątek i w sobotę na zachodzie kraju temperatury wzrosnąć mogą nawet w okolice 15 stopni Celsjusza. W tym samym czasie na wschodzie będzie to zaledwie 9-11 stopni, a z powodu wszechobecnej wilgoci i odczuwalnego wiatru temperatury odczuwalne na wschodzie mogą być jeszcze niższe. Chłodne będą najbliższe noce. We wschodniej Polsce temperatury nocami spadać mogą w okolice 3-4 stopni. Nie można wykluczyć, że lokalnie, w zastoiskach i dolinach pojawią się przygruntowe przymrozki. W niedzielę rozkład temperatur nad Polską nie będzie już tak różny jak w poprzednich dniach.

Widzimy, że w niedzielę nieco cieplej zrobi się na wschodzie kraju, jednak dla odmiany, chłodniej zrobi się w regionach zachodnich. Temperatury w całym kraju wzrosną w niedzielę w okolice 12-13 stopni. Jednak temperatury odczuwalne znów będą 2-3 stopnie niższe. Widzimy więc, że pogoda na weekend nas raczej nie rozpieści. Mimo wszystko, udanego, spokojnego weekendu !

