Pogoda na weekend 23-25 października. Głęboki cyklon. W Polskę uderzy silne załamanie pogody

Obserwuj w Google

Szczęśliwie dotarliśmy do weekendu, więc jest czas by sprawdzić co takiego wydarzy się w pogodzie od piątku do niedzieli. Okazuje się, że pogoda na weekend będzie całkiem dynamiczna, będzie działo się nad Polską i w naszym regionie. O tym, czy czeka nas bardzo silny, porywisty wiatr, a także czy weekend będzie bardziej mglisty, czy deszczowy w dzisiejszej prognozie pogody. Serdecznie zapraszam do lektury.

Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna

Na wstępie dzisiejszej prognozy sprawdźmy, co pogoda na weekend przyniesie nam w obszarze sytuacji synoptycznej. Od pewnego czasu piszę w prognozach, że sytuacja synoptyczna w regionie będzie bardzo dynamiczna. W Europę raz za razem uderzają aktywne, głębokie niże znad Oceanu Atlantyckiego. Niże te przynoszą kolejny wichury i załamanie pogody na północy i zachodzie kontynentu.

Pogoda na weekend przyniesie załamanie pogody
Pogoda na weekend. Załamanie pogody w regionie

Piątek nie przyniesie dużych zmian w sytuacji synoptycznej nad Europą. Widzimy, że do Europy Zachodniej wkroczy kolejny bardzo głęboki i aktywny ośrodek niskiego ciśnienia. Niż z ciśnieniem poniżej 980 hPa nad Kanałem La Manche naprawdę może przynieść szkody. Tym bardziej, że na zachód od Europy rozbudował się bardzo silny ośrodek niskiego ciśnienia. Wydawać by się mogło, że ten niż dotrze tak silny w nasz region, jednak nic z tego (i dobrze). Niż zacznie tracić impet w okolicach Danii i w przez Bałtyk przewędruje już tylko pozostała po nim zatoka niskiego ciśnienia. Przyniesie to dynamikę w pogodzie w sobotę, jednak prawdziwe załamanie pogody przyniesie potężny niż, który uderzy w Europę w niedzielę. Spójrzmy, jak spektakularnie to wygląda.

Pogoda na weekend. W niedzielę załamanie pogody związane z niżem
Pogoda na weekend. Spektakularny niż uderzy w niedzielę z zachodu

Centrum bardzo głębokiego, aktywnego niżu znajdzie się w niedzielę nad Morzem Czarnym. Z niżem związana będzie bardzo aktywna zatoka niskiego ciśnienia wraz z rozległym, aktywnym frontem atmosferycznym. To załamanie pogody dotrze do nas w niedzielę i będzie bardzo silne. Zobaczmy szczegóły.

Pogoda na weekend przyniesie silne załamanie pogody. Front przyniesie ulewy

Wiemy już, że aura w weekend nie będzie spokojna. Wiemy, że to za sprawą kolejnych niżów z zachodu, które uderzały będą w nasz kontynent w najbliższych dniach. Nieco zdradziłem rąbka tajemnicy, że najsilniejsze załamanie pogody czeka nas w niedzielę w kraju. Sprawdźmy teraz dokładnie co czeka nas w pogodzie. Zacznijmy od animacji prognoz opadów i zachmurzenia.

Pogoda na weekend. Prognoz opadów dla Polski

Powyższą prognozę pokazałem specjalnie od czwartku wieczór. Chciałem pokazać Wam, że jeszcze w piątek rano na północnym wschodzie odczuwali będziemy skutki niżu, który wraz z frontem atmosferycznym szalał nad Polską w czwartek. Podczas piątku niż ten odsunie się już na północny wschód od naszego kraju. W kraju, od południa mogą występować nawet delikatne, lokalne przejaśnienia. W sobotę, z zachodu dotrze do nas strefa zachmurzenia, która lokalnie, na zachodzie dawać może słabe opady deszczu.. Na wschodzie, w sobotę możliwe będą przejaśnienia. Jednak to, co najgorsze w pogodzie w weekend dziać będzie się w niedzielę nad naszym krajem.

Pogoda na weekend przyniesie załamanie aury w niedzielę
Pogoda na weekend. Załamanie w niedzielę

Jeszcze przed południem, do Polski wkroczy rozległa strefa bardzo aktywnego frontu atmosferycznego. Front dość szybko przemieszczał będzie się przez Polskę z zachodu na wschód. W niedzielę wieczór front będzie już w pasie centralnym kraju, a w nocy z niedzieli na poniedziałek przemieszczał będzie się nad Polską Wschodnią. O wietrze pisał będę za moment, jednak tutaj trzeba zaznaczyć, że front atmosferyczny niósł będzie ze sobą umiarkowane, a na zachodzie nawet intensywne opady deszczu. Lokalnie, nawet w postaci krótkotrwałych ulew. Im dalej na wschód, tym front tracił będzie na swej intensywności, jednak podczas ostatniej doby weekendu deszcz spadnie praktycznie wszędzie w kraju.

Bardzo silny wiatr i niskie temperatury odczuwalne w weekend w Polsce

Załamanie pogody, jakie przyniesie nam pogoda na weekend, a w zasadzie w końcówce weekendu, to nie oczywiście nie tylko intensywne opady deszczu. Ponieważ blisko Polski przemieszczały będą się kolejny niże baryczne, to w weekend wzrośnie u nas kontrast baryczny. Dość mocno wiało będzie w Polsce już w piątek. W większości regionów Polski wiało będzie w piątek w okolicach 60 km/h. Nielepiej wyglądała będzie sytuacja wiatrowa w sobotę 24 października. W sobotę najmocniej wiało będzie na zachodzie kraju, na wschodzie sytuacja nieco się uspokoi.

Pogoda na weekend. Wichura na zachodzie kraju
Pogoda na weekend. Wichura na zachodzie kraju

Jednak najsilniejsze załamanie pogody w weekend dotrze do nas w niedzielę. Powyżej prognoza siły wiatru na 25 października. Widzimy, że na zachodzie kraju czeka nas prawdziwa wichura. Lokalnie, na zachodzie Polski w niedzielę wiało będzie z prędkością ponad 70 km/h. To jest już wiatr bardzo silny, może nie niszczący, jednak z pewnością zniechęcający do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Na wschodzie nieco spokojniej, choć z biegiem niedzieli siła wiatru będzie nasilać się również w regionach wschodnich. Bardzo wietrznie będzie zatem do końca weekendu, a odczuwalny nieprzyjemny wiatr pozostanie z nami również na początku przyszłego tygodnia.

Jak to przełoży się na temperatury powietrza? Nie oszukujmy się. Mamy końcówkę października. Ciężko liczyć, że temperatury powietrza jakoś bardzo nas zaskoczą. Faktem jest, że pogoda na weekend przyniesie nam minimalnie cieplejsze dni na południu i wschodzie Polski (do 13 stopni). Chłodniej będzie na północy i zachodzie (okolice 10-11 stopni). Noce za to chłodniejsze na wschodzie kraju, gdzie temperatury spadać mogą w okolice 4-5 stopni Celsjusza. Podsumowując, pogoda na weekend nie przyniesie większych zmian, ani na plus, ani na minus w obszarze temperatur powietrza. Pamiętajmy jednak, by od wartości podawanych na mapach pogodowych odjąć jeszcze kilka stopni, ponieważ temperatury odczuwalne będą (na skutek wiatru) w weekend znacznie niższe od tych mierzonych termometrem lub w stacjach pogodowych. Mimo tego, dobrego, udanego i spokojnego weekendu !