Pogoda na weekend 25-27 lipca. Nadciąga niż. Gdzie pogoda w Polsce ulegnie załamaniu?

Małymi kroczkami dotarliśmy do weekendu. Mamy piątek, piąteczek, więc mam nadzieję, że wszystkim nam humory mocno dopisują. Przed nami grille, spotkania ze znajomymi i aktywności z bliskimi. Nawet Ci, którzy muszą w weekend popracować woleliby wykonywać obowiązki w dobrej aurze. Dlatego też sprawdzamy co przyniesie nam pogoda na weekend. Czy temperatury będą wysokie, a słońca na niebie dużo? Czy może wręcz odwrotnie? Pogoda załamie się przynosząc opady deszczu i burze? Wszystko zależy od regionu Polski. Zapraszam na szczegóły.

Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna

Niestety, weekend upłynie nam pod znakiem frontów atmosferycznych. Nie będzie może pogodowego armageddonu, ale nie możemy również liczyć na wyżową, pełną słońca i bezchmurnego nieba aurę. Na południu Europy dochodzi do rozbudowy niżu genueńskiego. Z niżem związany jest system frontów atmosferycznych, który już w piątek sięgnie Polski Wschodniej. Front nie przyniesie opadów ciągłych, wielkoskalowych. Przyniesie jednak dobre warunki do rozwoju chmur kłębiastych, z których przelotnie padał będzie deszcz. Lokalnie może zagrzmieć. O tym za moment. Zostańmy przy sytuacji synoptycznej.

Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna w sobotę 26 lipca
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna w sobotę

Powyżej mapa synoptyczna na sobotę 25 lipca. Widzimy, że front atmosferyczny, o którym mówiliśmy w piątek odsunie się na wschód. Jednak jego miejsce zajmie kolejny system frontów atmosferycznych, którego chłodny sektor sięgnie naszego kraju. Będzie miało to wpływ na wzrost dynamiki w pogodzie. O tym jednak za moment. W niedzielę z kolei prawdopodobnie dotrze do nas wspominany niż genueński z południa Europy. Przyniesie to załamanie pogody w części Polski. A jak wygląda rozkład mas powietrza na weekend?

Pogoda na weekend. Rozkład mas powietrza nad Europą
Pogoda na weekend. Rozkład mas powietrza nad Europą

Przez cały weekend znajdowali będziemy się pod wpływem ciepłych mas powietrza z południa Europy. Oznacza to przyjemne, letnie temperatury. Lokalnie nawet upał. O temperaturach szczegółowo również pisał będę poniżej. Chłodniejsze masy powietrza docierać zaczną z zachodu dopiero w niedzielę. Jednak to będzie miało większy wpływ na pogodę dopiero po weekendzie, więc nie będę się nad tym za bardzo rozpisywał.

Pogoda na weekend. Sporo opadów, ale nie będzie to silne załamanie pogody

Niestety, opady deszczu będą nam towarzyszyć praktycznie przez cały weekend. Jednak nie będą to opady ciągłe, obejmujące przeważającą powierzchnię kraju. Dlatego w tej części prognozy sprawdźmy gdzie i kiedy pogoda na weekend przyniesie zachmurzenie i deszcz, a gdzie spodziewać możemy się więcej słońca.

Pogoda na weekend. Prognoza opadów dla Polski

W piątek nad Polską znajdował będzie się wspomniany front atmosferyczny. Nie będzie to front bardzo aktywny, dlatego opady w kraju w piątek będą miały charakter bardziej przelotny i rozproszony. Oczywiście lokalnie, mogą to być opady intensywne, a nawet burze. Jednak nie spodziewamy się w piątek silnego załamania pogody. Najwięcej opadów prognozujemy na piątek dla północnej połowy kraju. Jednak przelotnie popadać może praktycznie w każdym regionie Polski.

Nieco więcej słońca nad Polską pogoda przyniesie w sobotę. Co prawda dotrze do nas kolejny front atmosferyczny, jednak znów nie będzie to front bardzo aktywny. W sobotę więcej opadów spodziewamy się w zachodnich i południowych regionach kraju. Jednak praktycznie w całej Polsce powinny występować również chwile ze słońcem i dobrą pogodą. Nieco gorzej wygląda pogoda na końcówkę weekendu. Z południa dotrze do nas niż genueński, który przyniesie silniejszy wiatr (wichura z południa Europy, dotrze do nas mocno osłabiona) i intensywne opady deszczu.

Pogoda załamie się w niedzielę 27 lipca
Załamanie pogody w niedzielę 27 lipca w Polsce

Obecne prognozy pogody wskazują, że w niedzielę najwięcej opadów pojawi się we wschodniej połowie kraju. Związane będzie to z przechodzeniem centrum niżu blisko wschodniej Polski. Niedziela przyniesie na wschodzie nie tylko dużo chmur i opadów. Spodziewamy się również burz, które lokalnie mogą okazać się silne.

Widzimy więc, że pogoda na weekend przyniesie sporo opadów przelotnych, ale tak naprawdę dopiero w niedzielę deszczu nad Polską (zwłaszcza wschodnią) będzie naprawdę sporo.

Wysokie, przyjemne temperatury powietrza w weekend nad Polską

Wiemy już, że pogoda na weekend przyniesie nam całkiem sporo opadów, choć będą to najczęściej opady o charakterze przelotnym. Sprawdźmy teraz jak wyglądają prognozy odnośnie temperatur powietrza w kraju na najbliższy czas. Piątek będzie ciepłym, a lokalnie gorącym dniem. Wartości na termometrach oscylowały będą w okolicach 23-25 stopni Celsjusza. Znacznie cieplej zrobi się w niedzielę. Do centrum i na wschód kraju napłyną gorące masy powietrza. Lokalnie przynieść może to upał.

upał możliwy lokalnie w weekend w Polsce
Upał możliwy lokalnie w weekend w Polsce

Powyżej mapa z prognozą temperatury na sobotę 26 lipca. Widzimy, że cieplej będzie na wschodzie, w centrum i na południu kraju. Tutaj temperatury w okolicach 28-30 stopni. Na zachód powoli docierać zaczną chłodniejsze masy powietrza, dlatego termometry pokazywać będą tu poniżej 25 stopni Celsjusza.

W niedzielę gorące masy powietrza będą wypychane na wschód od naszego kraju. W całej Polsce temperatury w ostatni dzień weekendu oscylowały będą w okolicach 23-24 stopni Celsjusza. Będzie to sygnał, że w kraju rozpoczynamy nieco chłodniejszy okres. To jednak już temat na inny wpis. Dobrego weekendu !

Fan pogody praktycznie od zawsze. Pogoda i prognozowanie pogody jest jego pasją. Dodatkowo kocha burze. Gdy burza nadciąga, bierze aparat w dłoń i goni za burzą. Na portalu zajmuje się wpisami w kategoriach groźnych zjawisk pogodowych, dniowych prognoz pogody oraz pisze o pogodzie na Świecie