No i dotarliśmy do ostatniego piątku lipca. Pogoda nas rozpieszcza. Lato w pełni. Czy pogoda na weekend przyniesie kontynuację tego rodzaju aury? Niestety nie do końca. W nasz region dotrze front atmosferyczny, który przyniesie załamanie pogody w wielu regionach kraju. Zapraszam na szczegółową prognozę pogody do niedzieli włącznie.
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna
Zacznijmy od sytuacji synoptycznej na piątek 30 lipca. Jak rozpocznie się weekend? Rzut oka na mapę i widzimy, że sytuacja synoptyczna na początku weekendu będzie całkiem dobra. Układ ośrodków barycznych spowoduje, że pogoda w piątek będzie letnia, choć po południu możliwe są burze.
Nasz kraj znajdzie się w piątek pod wpływem ośrodka wysokiego ciśnienia z centrum na południu i wschodzie Europy. Na zachodzie widzimy już jednak niż baryczny oraz związany z nim front atmosferyczny. Niestety, te ośrodki baryczne sprawdzą do nas złamanie pogody. Już w sobotę aura będzie znacznie gorsza od tej, jaką będziemy mieli w piątek, na początek weekendu. To wszystko za sprawą frontu atmosferycznego, który dotrze nad północny zachód kraju już w nocy z piątku na sobotę. W sobotę front znajdował będzie się już nad naszym krajem.
Front atmosferyczny przemieszczał będzie się nad naszym krajem zarówno w sobotę (zachód i centrum) oraz w niedzielę (wschód i południe Polski). Pogoda na weekend przyniesie nam zatem załamanie pogody. Sprawdźmy, czy czekają nas groźne zjawiska pogodowe.
Załamanie pogody w weekend nad Polską. Jak będzie przebiegało?
Z pierwszej części prognozy wiemy już, że piątek będzie jeszcze piękny i pogodny, natomiast w kolejne dni weekendu aura zdecydowanie się popsuje. Spójrzmy na animację prognoz opadów, która powie nam wszystko.
Powyższa animacja potwierdza to co pisałem przy okazji badania sytuacji synoptycznej. Już w piątek pogoda może przynieść nam burze, praktycznie w każdym zakątku kraju. Nie powinny być to jednak zjawiska bardzo groźne. Raczej mówimy tu o przelotnych opadach deszczu i lokalnie intensywniejszych burzach. Nie grożą nam w piątek żadne, bardziej zorganizowane układu burzowe. Nieco groźniej wygląda sytuacja synoptyczna na sobotę. Otóż w sobotę, przez północną część kraju przemieszczać ma się ośrodek niskiego ciśnienia. W gorących masach powietrza, w obrębie tego niżu powstawać mogą burze, które lokalnie przybierać mogą bardzo groźną postać.
Zjawiska pogodowe w sobotę nad Polską mogą być groźniejsze, jednak o tym z pewnością, w sobotni poranek napisze dla Was Arek w swojej prognozie konwekcyjnej. W niedzielę front atmosferyczny obecny będzie jeszcze na wschodzie Polski, jednak pogoda w ostatni dzień weekendu nie powinna być już tak dynamiczna jak w sobotę. Od północnego zachodu zaczniemy dostawać się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Pogoda zacznie poprawiać się od zachodu i północy. Podsumowując, pogoda na weekend przyniesie nam raczej sporo słońca i dobrej pogody. Silniejsze burze pojawiały będą się w sobotę, w północnej połowie kraju oraz w niedzielę na wschodzie. Jednak nie będzie to jakieś bardzo silne załamanie pogody. W niedzielę znów dostaniemy się pod wpływ ośrodka wyżowego i pogoda na początku tygodnia znów zacznie się poprawiać.
Pogoda na weekend. Wysokie, przyjemne temperatury powietrza
Wiemy już gdzie i kiedy będzie padać w weekend, a gdzie padać prawdopodobnie nie będzie. Teraz sprawdźmy jak wyglądają prognozy temperatury. Czy pogoda na weekend przyniesie nam ochłodzenie, czy jednak upał pozostanie z nami na kolejne kilka dni. Piątej jeszcze z silnym upałem w całym kraju. Lokalnie, na południu, w centrum i na wschodzie termometry pokazywać będą nawet 34 stopnie Celsjusza. Jednak upał nie utrzyma się nad Polską przez cały weekend.
Widzimy, że wraz z frontem atmosferycznym do Polski dotrą nieco chłodniejsze masy powietrza. Podczas gdy na wschodzie i południowym wschodzie w sobotę wciąż panował będzie upał, na północy i zachodzie kraju termometry pokażą nawet 10 stopni Celsjusza mniej. W niedzielę front przemieści się już na wschód i południowy wschód kraju. Upał w niedzielę nie wystąpi już nigdzie w Polsce, jednak nadal będziemy mówili o bardzo przyjemnym, ciepłym dniu, ponieważ temperatury sięgać w niedziele będą nawet 25 stopni Celsjusza. Pogoda na weekend przyniesie nam zatem świetne, letnie wartości temperatur powietrza.