W poprzedni weekend byłem na krótkim wypoczynku z rodzinką. Niestety praca plus remont spowodowały, że już o tym całkowicie nie pamiętam. Szczęśliwie mamy już piątek i większość z nas odetchnie od natłoku obowiązków przynajmniej przez najbliższe dwa dni. W związku z tym sprawdźmy co przyniesie nam pogoda na weekend w Polsce. Tym bardziej, że mam dla Was same pozytywne wieści dotyczące pogody w Polsce w najbliższym czasie. W pierwszej części wpisu przybliżę prognozy na najbliższe kilkadziesiąt godzin. Pod koniec wpisu sprawdzimy, czy rozpoczynające się silne ocieplenie to oznaka, że zima skapitulowała.
Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna
Na wstępie zobaczmy jak wygląda sytuacja synoptyczna dla Polski. Czym spowodowana będzie dobra i ciepła pogoda w regionie? Jeśli czytacie nasze wpisy, to z pewnością posiadacie wiedzę jak obecnie wygląda sytuacja synoptyczna w Europie. Na zachodzie i północy królują ośrodki niskiego ciśnienia. Południe kontynentu zdominowane jest przez ośrodki wyżowe.
Teorię tą potwierdza powyższa mapa synoptyczna na sobotę 28 lutego. Widzimy, że przez północ Europy przemieszcza się kolejny, aktywny niż. Przynosi tam śnieżyce i atak zimy. Jednak pogoda na weekend nam w Polsce zimy z pewnością nie przyniesie. To dlatego, że po południowej stronie niżów napływać zacznie do nas ciepłe powietrze z południowego zachodu. Napływ ciepłych mas powietrza spowoduje, że temperatury w naszym regionie wystrzelą do góry. Na powyższej mapie widać, że w sobotę nad Polską znajdował będzie się front atmosferyczny. Nie będzie to jednak front aktywny. Może przynieść przelotne opady na północnym zachodzie i zachodzie kraju. Większość Polski znajdzie się jednak pod wpływem silnego wyżu z południa Europy.
Wraz z upływem weekendu coraz bardziej dostawali będziemy się pod wyż z południa. Zapewniać będzie nam to coraz więcej słońca. W drugi dzień weekendu praktycznie w całej Polsce przeważała będzie piękna, słoneczna pogoda.
Pogoda na weekend przyniesie nam wybuch ciepła w kraju
Prognozę zacznijmy od temperatur powietrza, ponieważ te będą nas w weekend rozpieszczać. Wiosna pokaże swoje ciepłe oblicze już pod koniec lutego, co bardzo mnie cieszy. Za dużo w tym roku mieliśmy już zimy i śniegu. Spójrzmy na prognozę temperatury na weekend.
Jeszcze noc z czwartku na piątek przyniosła ujemne temperatury na wschodzie Polski. Jednak już w piątek z zachodu napływać zaczną do nas coraz cieplejsze masy powietrza. W piątek w dzień na zachodzie kraju temperatury wzrosną już do 17 stopni Celsjusza. We wschodniej połowie kraju jeszcze chłodniej, jednak i tak zanotujemy w piątek temperatury powyżej 10 stopni Celsjusza. Noc z piątku na sobotę nie przyniesie nam już ujemnych temperatur powietrza. Za to pogoda na weekend pokaże swoje wiosenne oblicze w sobotę. Tego dnia praktycznie w całym kraju odnotujemy temperatury na poziomie 15 stopni Celsjusza. Minimalnie chłodniej wyłącznie na wchodzie i północy kraju.
Widzimy, że najcieplej w sobotę będzie na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Na południowym zachodzie termometry wskażą w sobotę nawet 20 stopni na plusie. W niedzielę czekają nas podobne temperatury powietrza, przy czym cieplej (do 18 stopni) będzie w południowej połowie kraju. W części północnej również ciepło, jednak temperatury prawdopodobnie nie dojdą do 15 stopni na plusie. O opadach w weekend rozpisywał się nie będę, ponieważ te nie będą występować. Dostaniemy się pod wpływ silnego wyżu. Dlatego też pogoda na weekend przyniesie nam prócz bardzo wysokich temperatur również mnóstwo bezchmurnego nieba. Wiatr nie będzie odczuwalny w weekend. Dlatego temperatury odczuwalne na słońcu mogą w wielu regionach przekroczyć 20 stopni Celsjusza. Wiosna w pełni.
Czy to już wiosna? Czy jednak zima nie powiedziała ostatniego słowa?
Przed nami kilka dni wspaniałej pogody z wysoką temperaturą. W sieci pojawiają się już dyskusje na temat rozpoczęcia pielęgnacji trawników po zimie. Hola, hola. Nie róbmy jeszcze żadnych prac w naszych ogrodach. To, że pogoda na weekend przyniesie nam mnóstwo słońca i fajne, wiosenne temperatury, nie oznacza wcale, że zima tak łatwo się poddała.
Jako przestrogę pokazuję powyższą mapę. To prognoza zachmurzenia i opadów na sobotę 7 marca. Widzimy tu nurkujący z północy niż baryczny. Wraz ze spływem chłodnych mas powietrza (mróz nocami poniżej -5 stopni) niż ten przyniesie nam prawdopodobnie silne opady śniegu. W połączeniu z silnym wiatrem za tydzień w Polsce czekają nas zawieje i zamiecie śnieżne. Nie piszę tego, by Was straszyć. Piszę to, by pokazać, że owszem, cieszmy się tym, co przyniesie nam pogoda na weekend. Jednak to jeszcze nie jest wiosna. Krajobrazy w Polsce jeszcze się zabielą, w ruch pójdą piaskarki w marcu. Również nie podobają mi się takie wieści, jednak faktów nie oszukamy. Tymczasem, miłego weekendu!