Pogoda na wtorek 18 czerwca 2024. Front wtargnie nad Polskę. Coraz groźniejsza pogoda w Polsce i regionie

Weekend zakończył się przejściem frontu atmosferycznego, deszczem i burzami. Poniedziałek przyniósł już dużo rozpogodzeń, a teraz spójrzmy do przyniesie nam pogoda na wtorek. Na początek zdradzę Wam, że po spokojniejszym początku tygodnia do Polski znów wraca dynamiczna aura. Zapraszam na szczegółową prognozę pogody na 18 czerwca 2024.

Pogoda na wtorek 18 czerwca. Sytuacja synoptyczna

Rozpoczynając prognozę, przypatrzmy się na sytuację synoptyczną, jaka pojawi się w Europie we wtorek.

Mapa synoptyczna Europy. Pogoda na wtorek przyniesie zbliżanie się dynamicznej pogody
Pogoda na wtorek 18 czerwca. Sytuacja synoptyczna w Europie

Widzimy, że we wtorek część kraju jeszcze pozostanie pod wpływem wyżu z południowego wschodu Europy. Jednak z niepokojem należy przyglądać się temu, co dzieje się na zachód od Polski. W okolicach Półwyspu Iberyjskiego rozwija się niż. Z niżem tym związany jest front atmosferyczny, który przynosi silne załamanie pogody w zachodniej Europie. Front we wtorek znacząco zbliży się do Polski. W drugiej części dnia front może wpływać na pogodę w naszym kraju.

Pogoda na wtorek. Coraz wyższe temperatury powietrza
Pogoda na wtorek. Napływ ciepłych mas powietrza z południa

Powyżej mapa rozkładu mas powietrza na wtorek. Widzimy, że zarówno do Polski, jak i w cały nasz region napływają coraz cieplejsze masy powietrza z południa kontynentu. Skutkowało będzie to oczywiście wzrostem temperatury. I może właśnie od temperatury rozpocznijmy opis pogody na wtorek.

Coraz cieplej w Polsce

Podczas gdy ostatnie dni były w Polsce ciepłe, wtorek będzie już dniem gorącym, ponieważ temperatury w wielu regionach przekroczą 25 stopni. W kraju zrobi się gorąco, jednak upał we wtorek jeszcze w Polsce raczej nie wystąpi. Ponad 30 stopni odnotujemy w Polsce w środę, jednak to nieco wykracza poza obecny zakres prognozy.

Coraz wyższe temperatury we wtorek w Polsce
Wysokie temperatury we wtorek w Polsce

Widzimy, że w okolicach 20 stopni we wtorek będzie wyłącznie nad samym morzem oraz w górach. W pozostałych regionach Polski temperatury praktycznie wszędzie przekroczą wartości 25 stopni Celsjusza. Lokalnie termometry pokażą we wtorek nawet 28-29 stopni. Temperatury odczuwalnej nie będzie obniżał wiatr, który w Polsce we wtorek będzie praktycznie nieodczuwalny. Gorąc potęgować będzie za to podwyższona wilgotność powietrza. Moja babcia mówiła o takim dniu, że „powietrze można kroić nożem”. Teraz już tak się nie mówi, jednak pogoda na wtorek przyniesie nam ciepły, parny dzień. Lato w pełni. Przeczytaj również: Prognoza pogody na 5 dni dla Polski

Pogoda na wtorek. Do Polski wracają burze

We wstępie pisałem, że z zachodu w nasz region zbliża się front atmosferyczny. To prawda, jednak na dobę wcześniej jeszcze nie jest pewne, czy strefa frontowa „zdąży” dotrzeć nad obszar naszego kraju we wtorek za dnia. Istnieje jeszcze dość spora rozbieżność pomiędzy modelami pogodowymi.

Pogoda na wtorek. Opady deszczu nad Polską
Pogoda na wtorek. Sporo opadów według modelu GFS

Amerykański model GFS widzi we wtorek całkiem sporo opadów przelotnych w kraju. Nie będą to opady silne. Najwięcej opadów pojawi się na północy kraju, jednak pogoda w dzień nie powinna nieść groźnych zjawisk pogodowych jak burze. Nieco inaczej widzi to europejski model ECMWF. Wg. wyliczeń tego modelu burze mogą pojawić się w centrum kraju już we wtorek w dzień. Lokalnie mogą być to zjawiska dość gwałtowne. Podczas gdy prognozy na dzień są jeszcze dość rozbieżne, modele zgodnie widzą, że w nocy z wtorku na środę nad Polskę wkroczy większa strefa opadowa.

Opady we wtorek po południu
Silniejsze opady nad Polską we wtorek po południu

Bardzo prawdopodobne jest, że na czele strefy dość intensywnych opadów deszczu przechodziły będą burze. Lokalnie mogą to być zjawiska groźne. Przede wszystkim ze względu na nawalne opady deszczu (możliwy dobrze rozwinięty układ MCS, który powstanie w dzień w Niemczech). Mówimy tu o późnym popołudniu i wieczorze, a najbardziej zagrożone obszary to Pomorze Zachodnie i Ziemia Lubuska. W nocy z wtorku na środę opady te przemieszczały będą się północą kraju w kierunku wschodnim.