24 stycznia 2021

Fani Pogody

Prognozy pogody. Dzienne i długoterminowe

Pogoda na zimę 2020/21. Uderzą atlantyckie niże i wpłyną na pogodę w Polsce. Silny wiatr, opady oraz burze

Od dłuższego czasu przyglądamy się wstępnym prognozom sezonowym CFS i ECMWF na kolejne miesiące zimowe. Tym razem przedstawimy najnowsze wyliczenia amerykańskiego modelu klimatu na dwa nadchodzące miesiące zimowe w naszych szerokościach geograficznych.

Najprawdopodobniej po bardzo suchym i często wyżowym, ale pochmurnym grudniu, pierwszy miesiąc nowego roku przyniesie zmianę warunków pogodowych.

Na początku 2021 wpływ na pogodę cyrkulacji strefowej może być duży. Gdy pogodę kształtuje w Europie Atlantyk, to zima jest przeważnie ciepła i deszczowa oraz wietrzna. Tak też może być też teraz przez znaczną część czasu w Polsce. Okresy chłodu, które wystąpią nie powinny być długie. Nie można wykluczyć wystąpienia lokalnych burz zarówno adwekcyjnych, jak i też frontowych. Burze z wyładowaniami atmosferycznym w półroczu chłodnym nie są niczym nadzwyczajnym i zdarzają się każdego roku. Tak też może być tym razem.

W styczniu 2021 ilość opadów będzie w wielu miejscach w normie, jak i też powyżej normy. Najmniej opadów może być we wschodniej połowie Polski, gdzie zaznaczyć może się przez dłuższy okres czasu wpływ wyżów, które mogą być zgniłe oraz przynosić nieprzyjemne podinwersyjne chmury Stratus, Stratocumulus jak i też mgły. Możliwe okresami opady marzące.

W skali miesięcznej, styczeń 2021 będzie najprawdopodobniej miesiącem ciepłym. Takie warunki pogodowe mogą utrzymać się przez 60-80% czasu. Nie unikniemy prawdopodobnie epizodów chłodu, jak i też powiewów zimy. Pierwszy miesiąc nowego roku prawdopodobnie nie będzie tak ciepły jak styczeń 2020, ale i tak na niskie temperatury przez wiele tygodni prawdopodobnie nie będzie narzekać. Najcieplej będzie na zachodzie, południu i północy, gdzie swój wpływ często zaznaczą masy znad Atlantyku i południowego-zachodu oraz południa. Na wschodzie Polski zdarzyć mogą się okresy z zaleganiem wychłodzonej masy kontynentalnej.

Prognozę na luty 2021 traktujmy mocno orientacyjnie, gdyż jest ona obarczona dużym błędem prognostycznym. Przy prognozach na poszczególne miesiące nie podaje się dokładnych wartości na poszczególne dni. Uśrednia się na ogół temperaturę z całego miesiąca. Wiele wskazuje, że luty 2021 przyniesie dalsza dominacje cyrkulacji atlantyckiej. Okresy chłodu i powiewy zimy, które wystąpią nie będą długie. Częściej zamiast opadów śniegu na nizinach możemy spodziewać się deszczu. Nie można wykluczyć silnego wiatru, w formie wichur, a nawet burz. W skali miesięcznej będzie to miesiąc cieplejszy prawdopodobnie o 2-4 stopnie.

Wpływ Atlantyku na pogodę w Europie, jak i też w Polsce może być duży, dlatego model CFS sugeruje ilość opadów powyżej normy. Wilgotny miesiąc spowodowany może być częstym przechodzeniem niżów z zachodu na wschód Europy, rzadziej związanych z cyrkulacją południkową, czyli z południa na północ. Prognozy ciśnienia i opadów, to jeden z najsłabszych elementów prognoz długoterminowych, dlatego trzeba będzie je zweryfikować w kolejnych tygodniach.

Ostatni miesiąc zimy przynieść może duże odchylenia temperatury na Starym Kontynencie. Takie warunki pogodowe mogą utrzymać się przez 60-80% czasu, a potencjalne okresy chłodu i ataki zimy będą krótkie w Polsce.

Prognoza ma charakter orientacyjny. Precyzyjne przewidzenie warunków pogodowych z tak dużym wyprzedzeniem czasowym nie jest możliwe. Nie można wykluczyć krótkotrwałych zjawisk ekstremalnych, a nawet burz zarówno w styczniu, jak i też w lutym.