Pogoda. Niszczący huragan niesie wichurę ponad 220 km/h oraz ulewy i burze

Huragan delta

Jeszcze we wtorek rano mówiliśmy o burzy tropikalnej. Jednak niesamowicie rozgrzane wody Morza Karaibskiego pozwoliły burze Delta rozwinąć się w zaledwie dobę do huragan o bardzo dużej sile. Obecnie huragan cechuje się wiatrem wiejącym ponad 145 mil na godzinę. Daje to ponad 225 km/h. To jest wiatr o destrukcyjnej sile.

Obecnie huragan ze względu na prędkość wiatru otrzymał 4 stopień w kategorii Saffira-Simsona. To już potężne zjawisko o niszczącej sile. Huragan podczas obecnej doby uderzy w Półwysep Jukatan. Najbardziej narażone na zniszczenia i zalania jest położone na samym brzegu miasto Cancun.

Świątynia Majów z Cancun

Atrakcyjne turystycznie miasto znane choćby ze Świątyni Majów zmierzy się w najbliższych godzinach z żywiołem wiatru i wody. Wichura o sile przekraczającej 200 km/h nie dość, że będzie niszczyła wszystko na swej drodze, to jeszcze spowoduje “cofkę” wody Zatoki Meksykańskiej wleją się nawet kilkaset metrów w głąb lądu.

Jeśli huragan nie osłabnie i uderzy w ląd z taką siłą, będzie to najsilniejsze uderzenie huraganu w ląd od 2005 roku. Wtedy to mieszkańcy USA zmagali się z destrukcyjnym huraganem Wilma. Nie ma niestety żadnych przesłanek, by huragan Delta miał tracić na intensywności. Rozwija się on w doskonałych warunkach. Temperatura powierzchni wody na Morzu Karaibskim sięga 31 stopni. W regionie panują bardzo wysokie parametry wilgoci we wszystkich partiach troposfery. Wszystko to napędza i tak już silny huragan. Prócz Półwyspu Jukatan huragan uderzy również w zachodnią Kubę.

Po przejściu nad lądem straci on na swej intensywności. Jednak analiza warunków nad Zatoką Meksykańską wskazuje, że huragan Delta znów wzmocnić się może do huraganu kategorii 4. Wtedy to stanowić zacznie realne zagrożenie dla mieszkańców USA. O tym jednak zdążymy jeszcze napisać. Dziś trzymamy kciuki za Jukatan i miasto Cancun, by przetrwało zderzenie z tym niszczącym zjawiskiem natury.