Wiele wskazuje, że ostatnie dni wakacji miną pod znakiem gorącej, miejscami upalnej aury. Punktowo tylko wystąpią opady i burze. Upał odpuści prawdopodobnie w pierwszych dniach września. Przed nami idealny okres do wypoczynku w wielu miejscach.

We wrześniu zdarzać mogą się jeszcze dni gorące, jak i też upalne. Jednak bywają one krótsze i mniej dotkliwe. Prawdopodobnie jest to jeden z ostatnich tak silnych napływów gorąca do Polski.

W ostatnich dniach niemal cała środkowa część kontynentu objęta jest słabo gradientowym polem wysokiego ciśnienia, centrum wyżu powoli przemieszcza się na wschód. Natomiast nad Oceanem Atlantyckim pogłębia się zatoka niżowa a związana z nią strefa frontowa rozciąga się od Morza Norweskiego po Azory. Dlatego na ogół zmienność pogody jest u nas niewielka, natomiast w Polsce opady obejmują głównie obszary podgórskie i górskie, gdzie w ciągu dnia rozwija się konwekcja wewnątrzmasowa, przynosząca przelotne opady i burze.

Nadchodząca w ostatnim tygodniu sierpnia kolejna fala upałów związana jest z przebudową pola barycznego, głównie w środkowych warstwach troposfery. W ostatnich dniach napływało do nas powietrze z zachodu, które uległo transformacji. Obecnie w sporej części troposfery dominuje przepływ ze wschodu i południowego – wschodu. W wyższych partiach troposfery występuje natomiast adwekcja z południa. Masa ta na wyższych poziomach charakteryzuje się nieco większą ilością wilgoci, dlatego miejscami zalega nieco więcej chmur piętra wysokiego Cirrus i Cirrostratus. Pewne jest, że w najbliższych więc dniach po zachodniej krawędzi klina napływać będzie nad nasz obszar ciepłe powietrze z południowego zachodu. Wysokie temperatury panować mają w Polsce do końca wakacji. Miejscami gorąco będzie także w pierwszych dniach września. Potem powinno nadejść wyraźne ochłodzenie.

W najbliższych dniach będą tworzyć się burze wewnątrzmasowe, czyli takie, które powstają bez współudziału frontów atmosferycznych i zatok niżowych. Ich powstawanie ma mieć miejsce głównie na lokalnych strefach zbieżności wiatru, szczególnie w drugiej części dnia. Szczególnie liczne burze formować będą się w górach, gdzie kluczowe okaże się wymuszanie orograficzne.

Jednak w nadchodzącym tygodniu punktowe, miejscami silniejsze i krótkotrwałe burze są możliwe nie tylko w pasie Polski południowej, ale także w centrum i na zachodzie. Jednak dużo zależeć będzie od rozkładu wilgotności w pionowym profilu atmosfery, jak i też stref zbieżności wiatru.

Upał obejmie głównie południe i zachód Polski. Gorąco zacznie robić się od poniedziałku.

Prognozowane maksymalne temperatury powietrza przez model GFS na 10 dni dla Europy, miejscami te wartości będą nieco wyższe

Średnia temperatura powietrza na 10 dni dla Europy

Prognoza pogody na poniedziałek (IMGW-PIB)

Prognoza pogody na wtorek (IMGW-PIB)

Prognoza pogody na 28.08.2019 r. (IMGW-PIB)

Prognoza pogody na 29 sierpnia 2019 r. (IMGW-PIB)

Prognoza pogody na 30 sierpnia 2019 r (IMGW-PIB)

Pod koniec miesiąca tych burz może być nieco więcej. Od zachodu obejmować ma nas zatoka niżowa i powoli nasuwać będzie się front chłodny poprzedzony linią zbieżności wiatru.

Wiązki są na ogół zgodne, że gorąco miejscami będzie jeszcze w pierwszych dniach września, potem nadejdzie wyraźne ochłodzenie. Wraz ze wzrostem długości prognozy wiązek pojawiają się coraz większe rozbieżności, co jest naturalnym procesem w prognozach numerycznych.

Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.