Strzał chłodu zaznaczy się w tych dniach nad Polską i zmieni pogodę. Niskie temperatury opady oraz burze załamią Polaków na urlopie

Mijający sezon letni znacząco odbiega od scenariuszy, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić w ostatnich latach. Lipiec jest wyjątkowo pochmurny i wielu regionach słonecznej pogody jest mniej niż w latach ubiegłych. Są regiony, gdzie przekroczona jest dwukrotna norma opadowa dla lipca. Nie ma długotrwałych i intensywnych fal upałów, przeważają bardziej umiarkowane i chłodne warunki termiczne, odpowiadające wieloletnim normom klimatycznym dla Polski. W prognozach nie widać szans na fale upałów przez 10 dni. Nie ma także perspektyw na istotne ocieplenie — wręcz przeciwnie, w najbliższych dniach spodziewane jest zdecydowane ochłodzenie i temperatura obniży się poniżej normy.

Prognozowana anomalia temperatury na okres od 29.07.2025 r. do 5.08.2025 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych

spora zmiana pogody
Ujemna anomalia termiczna w prognozach anomalii tygodniowej CFS

Najnowsze prognozy modeli numerycznych zakładają, że do naszego kraju zacznie postępować adwekcja bardzo chłodne powietrze pochodzenia arktycznego. Dlatego to spowoduje spadek temperatur nawet o około 5-10°C poniżej średniej wieloletniej dla tego okresu roku. Apogeum arktycznego chłodu przypadnie na początek sierpnia, który może przynieść wyjątkowo niskie wartości termiczne jak na środek lata. Załamie to urlopowiczów w ostatnim miesiącu meteorologicznego lata.

Prognozowana anomalia termiczna na okres od 28.07.2025 r. do 3.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

zimno w regionie
Zimno w kraju według ECMWF

Przeciągnie się nam chłodny okres synoptyczny

Należy mieć na uwadze, że z map udostępnionych przez specjalistów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wskazują, że tegoroczny lipiec plasuje się w pobliżu normy klimatycznej z lat 1990–2020, bez większych odchyleń w stronę dużych skrajności. Do 28 lipca 2025 r. średnia obszarowa anomalia temperatury wynosi około 0.36℃ na przeważającym obszarze Polski. Finalnie lipiec zapisze się w normie termicznej na obszarze naszego kraju ze średnią klimatyczną w okolicach 0.1℃ względem lat 1991-2020 r. To oznacza, że obecne lato, choć może wydawać się chłodne na tle ostatnich wyjątkowo gorących minionych sezonów w erze postępującego ocieplenia klimatu, to w rzeczywistości mieści się w granicach klimatycznej normy — co stanowi powrót do warunków typowych dla naszej strefy geograficznej.

Prognozowana anomalia termiczna na okres od 4.08.2025 r. do 10.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

zmiana pogody
Ujemna anomalia temperatury nam się przeciągnie

Nieuniknione, że mapy pogodowe pokazują jednak, że do Polski napłynie kolejna fala mocno wychłodzonego powietrza z wysokich szerokości geograficznych, która skutecznie zablokuje adwekcje ciepłych mas znad południowej części Starego Kontynentu. O gorących, letnich dniach z temperaturami powyżej 30-33°C możemy na razie zapomnieć. Zatem przed nami kontynuacja wyraźnie chłodniejszego okres synoptycznego, który bardziej przypomina wczesną jesień niż pełnię lata.

Prognozowany trend maksymalnej temperatury powietrza na okres od 29.07.2025 r. do 7.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski

pogoda w kraju bez upału
Brak upałów w prognozach podczas 1 dekady sierpnia. Pogoda więc zaskoczy miłośników lata. Źródło: IMGW-PIB

Niskie temperatury w naszym regionie i częste opady oraz lokalne okresowo burze

Utrzymująca się pod koniec lipca sytuacja baryczna sprzyja utrzymywaniu się nad naszym krajem powietrza o wyraźnie niższej temperaturze. Dlatego w konsekwencji, we wtorek i środę (29–30 lipca), wartości maksymalne na termometrach będą ograniczać się do poziomu 19–24°C, a przy zwiększonym zachmurzeniu i lokalnych opadach mogą być jeszcze niższe.

Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość opadów atmosferycznych w okresie od 29.07.2025 r. do 7.08.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski

zmienna pogoda w kraju
Częste opady i burze. Pogoda będzie zmienna w pierwszej dekadzie sierpnia. Źródło: Modele.imgw.pl

Dodatkowo w drugiej części tygodnia modele wskazują na chwilowe ocieplenie. Co więcej na przełomie lipca i sierpnia, w okolicach weekendu (2–3 sierpnia), temperatura może wzrosnąć do około 24–28°C. Co więcej na południu i w centrum kraju. Aczkolwiek to jednak będzie raczej krótkotrwały epizod, ale nie trwała zmiana trendu pogodowego.

Zobacz: Rekordowy upał. 50 stopni na południu.

Wzrost temperatury które pojawi się na początku sierpnia, okaże się jedynie krótkim epizodem. Już po kilku dniach, około 5-7 sierpnia 2025, w naszą część Europy napłynie jeszcze zimniejsze powietrze z północnych szerokości geograficznych. Z predykcji modeli wynika, że czeka nas kolejna, głęboka ujemna anomalia temperatura — miejscami temperatura może być nawet o 4 do 10°C niższa od średniej dla tego okresu.

Prognozowana wstępnie anomalia temperatury na 4 sierpnia 2025 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

ujemna anomalia temperatury w kraju i burze
Zmiana pogody i ujemna anomalia termiczna w kraju

Brak upału w prognozach na 10 dni

Wówczas wielu regionach kraju termometry pokażą zaledwie 15–23°C, a przy większym zachmurzeniu i opadach wartości mogą być jeszcze niższe. Zatem w takiej sytuacji oznacza to kontynuację nietypowo chłodnego lata, z przerwami w cieple jedynie na kilka dni.

Najnowsze prognozy modeli wskazują, że na wyraźniejszy powrót cieplejszej pogody będziemy musieli poczekać do około 10–13 sierpnia. Do tego czasu utrzymają się często warunki poniżej normy klimatycznej, z dominacją powietrza polarno-morskiego o wyraźnie obniżonej temperaturze. Nieliczne dni tylko mogą być cieplejsze od normy.

Prognozowana temperatura powietrza na 2 sierpnia 2025 r., 12 UTC dla Polski według modelu ECMWF

duża zmiana pogody, lecz bez upału
Pogoda zmieni się w istotny sposób, lecz upału 2 sierpnia 2025 r. raczej nie będzie w Polsce.

Upału nie widać w ECMWF prognozach pogody

Nieuniknione ,że obniżonym temperaturom będzie towarzyszyć podwyższona aktywność opadów. Choć miejscami pojawią się chwilowe przejaśnienia i okresy lepszej pogody w zasięgu wyżu, to jednak wędrujące przez kraj układy frontowe będą regularnie przynosić przelotne, a miejscami intensywne opady deszczu oraz burze. Taki dynamiczny przebieg warunków atmosferycznych utrzyma się co najmniej do końca pierwszej dekady sierpnia. W drugiej dekadzie miesiąca powinno pojawić się więcej pogodowo stabilnych dni.

Prognozowana temperatura powietrza na 3 sierpnia 2025 r., 15 UTC dla Polski według ECMWF HRES

rozczarowanie w warunkach pogodowych
Pogoda negatywnie zaskoczy na początku sierpnia

Zatem do tego czasu trudno mówić o dłuższym okresie stabilizacji. Niżowa cyrkulacja powietrza oraz częste zmiany ciśnienia sprzyjać będą występowaniu zjawisk konwekcyjnych, opadów i burz o zróżnicowanej intensywności. Co więcej dopiero po 10–15 sierpnia możliwe jest wyraźniejsze uspokojenie sytuacji i powrót bardziej trwałych układów wyżowych, ale to są odległe prognozy i mogą ulec zmianom.

Predykcje na przyszły tydzień nie napawają optymizmem — czeka nas wyraźnie chłodniejszy okres synoptyczny, który obejmie cały kraj. Średnia temperatura tygodniowa będzie oscylować 1–3°C poniżej wieloletniej normy klimatycznej, co praktycznie wyklucza możliwość wystąpienia dni upalnych i fali upałów. Dodatkowo w większości regionów słupki rtęci zatrzymają się w przedziale 21–23°C, co więcej na północy i południowych krańcach, głównie nad morzem i w rejonach górskich, będzie jeszcze chłodniej — maksymalnie 16–20°C. Ponadto mogą zdarzyć się pojedyncze dni, gdy temperatury będą jeszcze niższe, co dodatkowo spotęguje wrażenie nieprzyjemnej, jak na lato, aury. Choć to pełnia sezonu wakacyjnego, nic nie wskazuje na to, by początek sierpnia przyniósł typowo letnią aurę z dużą ilością słońca i wysokimi temperaturami. Na pogodowy przełom z letnią aurą w pierwszych dniach sierpnia raczej nie mamy co liczyć. Prognozy monitorujemy i wkrótce podamy nowe informacje.

Źródło: Fanipogody.pl, modele.imgw.pl, tropicaltidbits.com, wxcharts.com