Pogoda w czwartek 21 lipca. Upał nie odpuści. Pojawią się nawałnice w Polsce?

Nad Europą trwa mordercza fala upałów, która przynosi kolejne rekordy temperatur w wielu krajach. Upał dotarł również do Polsk. Doskonale potwierdzi pogoda w czwartek, kiedy to w większości regionów kraju zrobi się bardzo gorąco. Zapraszam na prognozę pogody na 21 lipca.

Sytuacja baryczna na 21 lipca 2022

Standardowo zacznijmy od sytuacji barycznej jaka pojawi się nad Europą w czwartek. Poniżej mapa synoptyczna Europy (źródło dwd.de).

Pogoda w czwartek 21 lipca. Sytuacja synoptyczna

Pierwszym co rzuca się w oczy na powyższej mapie jest bardzo rozległy obszar podwyższonego ciśnienia. Wyże wpływają na pogodę na całym południu i zachodzie Europy. Przynosi to rekordy temperatury w pasie od Hiszpanii, przez Francję po Wyspy Brytyjskie. Na wschodzie i dalekiej północy kontynentu obserwujemy dwa ośrodki niżowe. Jeden z nich przynosi silne burze w Rosji. Drugi zbliża się do Skandynawii, gdzie również pogoda będzie dynamiczna. Wróćmy jednak w nasz region. Pogoda w czwartek to nadal wpływ obszaru podwyższonego ciśnienia, jednak z biegiem godzin do kraju zbliżać będzie się zatoka niżowa. Wraz z nią zbieżność wiatru. Czyżby czekają nas jutro nawałnice nad Polską? O tym za chwilę.

Pogoda w czwartek przyniesie upał w całym kraju?

Zacznijmy jednak od temperatur, gdyż pogoda w czwartek przyniesie nam silny upał nad Polską. Poniżej prognoza temperatury na czwartek 21 lipca dla Polski wg. modelu GFS.

Pogoda w czwartek 21 lipca przyniesie upał w Polsce

Bardzo ciepło będzie znów w zachodniej połowie kraju. Jednak pogoda w czwartek w odróżnieniu od pierwszej części tygodnia przyniesie upał również na wschodzie kraju. Najwyższych temperatur spodziewamy się w pasie od Pomorza, Kujaw, przez Wielkopolskę po Dolny Śląsk. Słupki rtęci w tych regionach wskazywać w czwartek mogą nawet do 37-38 stopni powyżej zera. Nieco chłodniej na krańcach zachodnich i wschodnich Polski, gdzie słupki rtęci wskazywały będą 31-33 stopni. Do 34 kresek powyżej zera w centrum kraju. Widać więc, że pogoda w czwartek nie da nam odetchnąć od upałów i wysokich temperatur. Pamiętajmy o spożywaniu dużych ilości wody i unikaniu słońca w godzinach okołopołudniowych.

Pogoda w czwartek to powrót nawałnic do kraju?

Od razu zaznaczę, że na ten moment sytuacja jeszcze nie jest jasna. O tym, czy pogoda w czwartek przyniesie nawałnice decydowało będzie położenie frontu atmosferycznego. Dokładniej chodzi i położenie przedfrontowej linii zbieżności wiatru. Na mapie synoptycznej z początku prognozy widać, że zbieżność ta ma pojawić się po południu na zachodzie kraju. Jednak, czy zbieżność dotrze tylko na granicę Polski z Niemcami, czy jednak jej położenie pozwoli na rozwój burz i nawałnic również w głębi kraju. To jeszcze nie jest pewne. Pewnym jest natomiast, że burze, o ile w ogóle się pojawią, to wystąpią późnym popołudniem i w pierwszej części nocy i tylko w regionach zachodnich. Centrum i wschód Polski bez chmur i deszczu.

Burze możliwe w czwartek nad Polską?

Powyżej mapa ostrzeżeń przed burzami na czwartek 21 lipca wydana przez IMGW. Synoptycy Instytutu prognozują, że burze, które mogą wystąpić na krańcach zachodnich kraju nie będą groźne. Wiele wskazuje na to, że dynamiczna może okazać się na zachodzie kraju pogoda w nocy z czwartku na piątek. Jak jednak będzie, poczekajmy na rozwój wydarzeń. Z pewnością więcej będziemy mogli napisać jutro o poranku.