Jeszcze kilka dni temu modele numeryczne wskazywały, że na większe ocieplenie w ostatnich dniach października nie mamy co liczyć. Pokazywały nawet, że możliwe są opady śniegu na przeważającym obszarze Polski. Tak się jednak nie stało, dzisiaj po chłodniejszej stronie frontu na Dolnym Śląsku wystąpiły opady śniegu. Możecie przeczytać o tym tutaj.

Dynamiczny poniedziałek

W poniedziałek nasza część Starego Kontynentu pozostanie pod wpływem układu niskiego ciśnienia o imieniu “VAIA ulokowanym na południu Francji. Zatoka tego głębokiego niżu obejmować będzie cały nasz kraj. Za frontem ciepłym napływać ma dużo cieplejsza masa pochodzenia polarno-morskiego.

Sytuacja synoptyczna na dzień 29.10.2018 r. godzina 12 UTC. Widoczna rozległa zatoka niżu znad Francji nad Polską oraz front ciepły. Znajdziemy się w tzw. ciepłym wycinku niżu. Na dużą uwagę zasługuje również rozwój wyżu “YOGI”, który znad Skandynawii przemieszczać będzie się nad Rosję, odegra on w dłuższej perspektywie czasu kluczową rolę na przebieg warunków pogodowych, zwłaszcza na początku listopada.

Duży kontrast termiczny w poniedziałek nad Polską

Według prognoz numerycznych w kraju wystąpi duża różnica temperatury. Kontrast termiczny pomiędzy północną a południową Polską wynieść może aż 15°C. Gdy w południowej oraz wschodniej części RP termometry pokażą 16°C do 22°C na południu, to w tym samym czasie mieszkańcy zachodniej, północnej oraz północno-wschodniej części kraju zobaczą w najcieplejszym momencie dnia od 4°C do 7°C.

Prognozowana temperatura powietrza na 2 m.n.p.g przez model GFS na poniedziałkowy dzień.

ModModel ECMWF, prognoza temperatury na 2 m n.p.g na poniedziałek dla Polski

Spodziewane maksymalne wartości temperatury przez model ECMWF w poniedziałek

Nie tylko ciepłe, ale i wilgotne powietrze w ciepłym wycinku niżu

W ciepłym wycinku niżu znajdzie się bardzo ciepła masa pochodzenia polarno-morskiego napływająca z południa Europy. Będzie ono nie tylko bardzo ciepłe, ale także wilgotne. Dlatego nie można wykluczyć rozwoju chmur burzowych. Na skalę synoptyczną wspomaganie zapewnić może zatoka niżu znad Francji. Pewnym utrudnieniem w inicjacji zjawisk konwekcyjnych może okazać się duże zachmurzenie w ciepłym sektorze układu niskiego ciśnienia.

Prognozowana niestabilność przez model GFS na poniedziałek

Wystąpić mają niestabilne warstwy powietrza według modelu GFS

Zaleganie chwiejnego sektora powietrza wskazuje również model WRF-ARW

Rozwój chmur burzowych prawdopodobny jest w pasie od Małopolski przez Ziemię Świętokrzyską, południe Mazowsza aż po województwo lubelskie. Na ogół mogą być to pojedyncze komórki opadowe, bądź burzowe. Pojedyncze wyładowania są prawdopodobne, miejscami łączyć mogą się w większe struktury konwekcyjne, ale na ogół niezbyt trwałe. Głównym zjawiskiem towarzyszącym chmurom Cumulonimbus mogą być opady deszczu, miejscami nieco intensywniejsze i wiatr do 50 km/h. Punktowo wyładowania atmosferyczne, aktywność elektryczna powinna być stosunkowo niewielka. Ich inicjacja jest już możliwa od godzin rannych, zaczną one zanikać późnym popołudniem, bądź pod wieczór.

Model WRF, jak i też GFS sugerują, że w ciepłym wycinku niżu zaistnieć mogą korzystne warunki do rozwoju chmur kłębiasto-deszczowych. Natomiast UMPL nie prognozuje w omawianym obszarze inicjacji chmur Cb. Wszystko wyjaśni się już jutro w ciągu dnia.

Spodziewana wysokość wierzchołków chmur Cumulonimbus w poniedziałek za dnia

Ryzyko wyładowań wynosi 50%

Prognozowane pionowe ścinanie wiatru w warstwie 0-6 km na poniedziałek.

BIEŻĄCE PROGNOZY DLA MIAST TUTAJ

POŁOŻENIE OPADÓW TU

Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.