W ostatnich dniach piszę dużo o temperaturach powietrza. To dlatego, że bardzo zależy mi, aby podzielić się z Wami moją radością z powodu coraz wyższych temperatur powietrza. Nie lubię suszy i problemów z tym związanych. Lubię jednak, podejrzewam jak większość z Was komfortowe temperatury i słońce. Dziś przychodzę do Was z nieco inną prognozą. Tematem głównym będzie wichura, wiatr i opady deszczu. Poszukamy bardziej dynamicznej pogody. Na początek w Europie, a w drugiej części wpisu również w naszym kraju.
Wichura i dynamiczna pogoda w regionie. Sytuacja synoptyczna
Na początek popatrzmy jak wygląda sytuacja synoptyczna dla naszego regionu. Czy pogoda będzie dynamiczna? Czy jednak wichura, którą widać na mapach pogodowych jest jednorazową anomalią w pogodzie na najbliższy czas?
Dziś, jutro, czy przez weekend wichura nie grozi Polsce, ani naszemu najbliższemu regionowi. Centralnie nad Polską już dziś rozwinie się centrum ośrodka wysokiego ciśnienia. W centrum wyżu barometry wskazywać będą nawet 1030 hPa. Tak silny wyż w naszym regionie spowoduje, że w kilku najbliższych dniach czeka nas całkowity spokój w pogodzie. Mocno niespokojnie jest za to na południowym wschodzie kontynentu. W rejonie basenu Morza Czarnego szaleje niż przynosząc dynamiczną pogodę. Panuje tam silna wichura, przechodzą burze, które lokalnie są bardzo intensywne.
Sytuacja synoptyczna całkiem zmieni się w końcówce maja. Najnowsze prognozy i wyliczenia modeli widzą, że we wschodniej Europie, blisko Polski, z północy na południe nurkował będzie ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten stanie w ofensywie do wyżu z centralnej i zachodniej Europy w naszym regionie bardzo wzrośnie kontrast baryczny. Tam, gdzie duży kontrast ciśnienia tam zawsze silny wiatr. Sprawdźmy gdzie w Europie pojawi się silna wichura w najbliższych dniach.
Silny wiatr i wichura w Europie? Gdzie pogoda będzie dynamiczna w najbliższych dniach?
Wiemy już, że sytuacja synoptyczna w najbliższych dniach zapewni nam spokojną, stabilną aurę. Z pierwszej części dzisiejszej prognozy dowiedzieliśmy się również, że w ostatnim tygodniu maja w regionie nastąpi pogodowe tąpnięcie. Wszystko przez nurkujący z północy na południe niż. Spójrzmy jak będzie to wyglądało na mapach siły wiatru. Następnie popatrzymy na mapy opadów.
Pomimo stacjonowania wyżu w naszym regionie wcale nie będzie tak, że do końca tygodnia w Polsce i w regionie będzie bezwietrznie. Czekają nas słabe porywy wiatru. Jednak, ani nie będą to porywy groźne, ani nawet wpływające jakoś bardzo na temperaturę odczuwalną. Lokalnie mocno wiało będzie na południowym wschodzie, zwłaszcza w burzach siła wiatru przekraczać może 100 km/h. Sytuacja w naszym regionie zacznie zmieniać się po weekendzie. Wtedy to na północy kontynentu pojawi się niż. Później drugi. Oba te ośrodki będą nurkować z północy na południe, na wschód od Polski. Zaburza to dość mocno scenariusz, w którym afrykański żar wleje się do Polski. Jeśli prognoza z nurkującymi niżami sprawdzi się to po wybuchu ciepła w najbliższych dniach, końcówka maja przynieść może nam chwilowe ochłodzenie.
Wiatr w rejonie tego niżu wiać może ze stałą prędkością 70-80 km/h. Lokalnie pojawiać będzie się wichura, ponieważ siła wiatru przekraczać będzie 90 km/h. Czy dotyczy to terenów naszego kraju? Sprawdźmy.
Prognoza pogody na końcówkę maja dla Polski
Najbliższe dni upłyną nam w Polsce pod znakiem spokojnej aury. Słabe, lokalne opady deszczu mogą pojawić się nad Polską w czwartek. Piątek i sobota pod całkowitym wpływem wyżu. Czeka nas sporo słońca i bezchmurnego nieba. Powietrze morskie będzie z każdym dniem wygrzewało się bardziej. W związku z tym w drugiej części tygodnia praktycznie w całym kraju termometry pokazywać będą powyżej 20 stopni Celsjusza. W drugiej części weekendu na zachodzie kraju temperatury przekroczą 25 stopni Celsjusza. Do końca weekendu żadna wichura nam w Polsce nie grozi. Wiatr będzie odczuwalny, ale nie będzie wpływał na pogodę w kraju.
Zupełnie inaczej sprawy wyglądają w prognozach na przyszły tydzień. Jeśli najnowsze wyliczenia modeli pogodowych sprawdzą się, to blisko Polski przemieszczał będzie się głęboki ośrodek niskiego ciśnienia. W związku z tym, w naszym regionie dojdzie do znacznej różnicy ciśnienia. Co oczywiście za tym idzie, pojawi się silny wiatr. Jak widać z powyższej mapy, najmocniej wiać miałoby na wschodzie kraju. Tutaj wichura niosłaby wiatr dochodzący lokalnie do 80-90 km/h. Do tego niż przyniósłby na wschodzie opady deszczu i burze. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że to załamanie pogody nie dotknęłoby zachodu Polski. Wszystko wróciłoby do pogodowej normy na początku czerwca. Pogoda ma się uspokoić, a do kraju wrócą bardzo wysokie, letnie wręcz temperatury powietrza.