Burze będą liczne w czwartek nad Polską. To nie koniec dynamicznej i niebezpiecznej aury. Nad Polskę nasuwa się groźny, „nurkujący niż” Deborah, który zafunduje nam dobę pełną gwałtownych zjawisk. Oprócz intensywnych ulew i burz, modele pogodowe wskazują na wysokie ryzyko powstania lejów kondensacyjnych i trąb wodnych. Sprawdź dokładnie, które obszary znajdą się w strefie największego zagrożenia.
Nad naszym krajem zalegać będzie chłodniejsza masa, która lokalnie stworzy warunki do rozwoju przelotnych opadów i burz. Od godzin wieczornych pogodę zacznie kształtować nowy ośrodek niskiego ciśnienia. W drugiej części doby kraj stopniowo dostanie się pod oddziaływanie następnego układu niskiego ciśnienia. Chłodna i niestabilna masa sprzyjać będzie rozwojowi przelotnych opadów oraz pojedynczych burz. Konwekcja obejmie przede wszystkim północne regiony, gdzie lokalnie może także zagrzmieć
Prognoza sytuacji barycznej na 23.07.2026 r., 12 UTC dla Europy i obszarów przyległych według DWD
Burze przeniosą się nocą nad wody Bałtyku i strefę brzegową, gdzie pozostaną aktywne również o poranku. Zatoka niskiego ciśnienia będzie sprzyjała rozwojowi burz nad morzem aż do czwartkowego poranka. Konwekcja rozwijała się w godzinach okołopołudniowych, a po zachodzie słońca zacznie wyraźnie słabnąć w wielu regionach.
Prognoza zasięgu i wysokości opadów na 23 lipca 2026 r., 9:00 UTC według modelu ECMWF dla Polski
Burze będą docierać nad Pomorze najpierw z kierunku zachodniego, a w drugiej części nocy z sektora północnego. Największa szansa na trąby wodne wystąpi od wieczora do czwartkowego poranka.
Prognoza zasięgu i intensywności burz w okresie od 22.07.2026 r. do 23.07.2026 r. według organizacji ESTOFEX
Cyklon nurkujący namiesza w pogodzie
Szczególnie w pasie wybrzeża wieczorem, nocą i o poranku nie można wykluczyć trąb wodnych. Trąby wodne powstałe tuż przy brzegu mogą krótkotrwale przemieścić się nad ląd. Głównym zagrożeniem będą przelotne, lecz chwilami intensywne opady. Komórki mogą przynosić opady o natężeniu około 10–25 mm w ciągu godziny.
Chmurom konwekcyjnym towarzyszyć będzie lokalnie umiarkowanie silny wiatr, sięgając w porywach 50-60 km/h. Oprócz deszczu lokalnie niewykluczone są opady drobnego gradu.
Prognoza burzowa na środę (IMGW-PIB) dla Polski
Główna aktywność konwekcyjna koncentruje się dziś w północnej połowie Polski. Najważniejszym zagrożeniem będą intensywne opady, lokalnie dające około 20 mm. Silniejsze podmuchy będą lokalne i nie powinny przekroczyć 65 km/h. Klin wyżowy zapewni spokojniejszą pogodę na południu, a niż nad Bałtykiem zwiększy chwiejność troposfery na północy. Dostępna energia konwekcyjna okaże się wystarczająca do rozwoju przelotnych opadów i pojedynczych burz.
Prognoza zasięgu i opadów na 23 lipca 2026 r. 12 UTC według modelu ECMWF dla Polski
Zobacz: Piekielne 46°C na południu, w Polsce groźne ulewy, burze i podtopienia. Wiemy, kiedy wróci upał
Wraz z nagrzewaniem podłoża zaczęły powstawać będą kolejne komórki deszczowe i burzowe. Opady zaczynają przesuwać się z zachodnich regionów ku wschodniej Polsce. Największe opady wystąpią tam, gdzie kolejne strefy będą przechodziły jedna po drugiej, przekraczając 10-20 mm.
Prognoza burzowa na noc ze środy na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
Liczne burze i możliwe trąby lądowe i wodne w kraju
Silny wiatr nie będzie głównym zagrożeniem, choć lokalnie porywy mogą dochodzić do 60–65 km/h, a punktowo spadnie drobny grad. Lokalnie może zagrzmieć dziś także w centrum i na południu, lecz prawdopodobieństwo burz będzie tam niewielkie. Zjawiska jeśli wystąpią, to będą słabe, z niewielkimi sumami deszczu i umiarkowanym wiatrem. Pojedyncze burze będą możliwe również nocą, przede wszystkim na północy. Burze przyniosą zwykle 10–15 mm deszczu, a na północnym zachodzie lokalnie 20–30 mm oraz porywy do 65 km/h.
Prognoza burzowa na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
Polska znajdzie się pod wpływem niżu znad Bałtyku widocznego w dolnej i środkowej troposferze oraz frontu okluzji na północnym zachodzie. Parametry termodynamiczne będą wystarczające do rozwoju nocnych opadów i burz. Nocą nadal będą rozwijać się kolejne komórki opadowe i burzowe. Połączenie konwekcji i opadów frontowych może przynieść łącznie 20–30 litrów wody na metr kwadratowy w pasie dzielnic północnych.
W pozostałych regionach suma opadów wyniesie najwyżej około 5–15 mm. Wiatr może chwilowo osiągać około 65 km/h także w obrębie zwykłych komórek opadowych. Konwekcyjny charakter opadów sprzyjać będzie lokalnym wzrostom prędkości wiatru.
Prognoza burzowa wstępnie na noc z czwartku na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
Groźne zjawiska pogodowe i burze w Polsce
Czwartkowy dzień przyniesie rozproszone burze na rozległym obszarze Polski. Na zachodnim wybrzeżu poranne burze powinny ustąpić przed godzinami porannymi. Głównym zjawiskiem towarzyszącym burzom będą krótkie ulewy, zwykle do 15 mm, a na północnym wschodzie punktowo do 30 mm. Wiatr w większości miejsc pozostanie umiarkowany, choć punktowo wzrośnie do około 65 km/h. Podwyższone ryzyko silniejszych podmuchów obejmie przede wszystkim Przedgórze Sudeckie. Ponadto na Pogórzu Karpackim, w Kotlinie Sandomierskiej i na Lubelszczyźnie burze mogą przynosić porywy do około 65-70 km/h.
Prognoza aktywności burzowej według ESSL w okresie od 22.07.2026 r. do 23.07.2026 r. dla Europy i obszarów przyległych
Wschodnia połowa Polski znajdzie się w strefie podwyższonego ryzyka z możliwością wystąpienia opadów drobnego gradu do 1-2 cm z uwagi na nisko położoną izotermę 0℃. Chłodna i niestabilna masa nad morzem może sprzyjać rozwojowi trąb wodnych, które mogą być niezwykle efektywne przy spływie zimnego powietrza nad Bałtyk. Później lokalnie mogą pojawić się leje kondensacyjne, zwłaszcza nad Pomorzem, Kujawami i zachodnim Mazowszem oraz miejscami na Lubelszczyźnie.
Prognoza zasięgu i wysokości opadów na 23 lipca 2026 r., 15:00 UTC według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Niż nurkujący w czwartek nad Polską nieść ma szereg groźnych zjawisk
Niż znad Bałtyku przejdzie przez kraj i skieruje się ku Polesiu. Będzie mieć charakter nurkujący. Dodatkowo przez kraj przejdzie chłodny front, jaki wspomoże konwekcje. Polska znajdzie się w zasięgu dość chłodnego powietrza sprzyjającego masowej konwekcji. Największa chwiejność pojawi się we wschodniej połowie kraju, przy umiarkowanej zawartości wilgoci. Masa powietrza będzie umiarkowanie wilgotna i miejscami dość niestabilna.
Silne ulewy i burze w prognozach
Parametry odpowiedzialne za organizację konwekcji osiągną na ogół niskie wartości. Największy potencjał silniejszego wiatru gradientowego wystąpi w zachodniej i południowo-zachodniej Polsce. Zatem w regionach południowo-zachodnich część silniejszego wiatru z wyższych warstw może być transportowana ku powierzchni ziemi.
Na północnym wschodzie słaby przepływ może sprzyjać niemal stacjonarnym burzom z wysokimi sumami opadów. Burze we wschodniej Polsce mogą często przynosić mały grad do 1-2 cm. Chłodne powietrze i niskie poziomy kondensacji podniosą ryzyko lokalnych lejów i trąb lądowych. Szczególnie zagrożony będzie pas wybrzeża od Pomorza Środkowego po Zatokę Gdańską, gdzie możliwe są trąby wodne (waterspout). Warunki do powstawania waterspoutów będą najlepsze rano i przed południem. W drugiej części dnia ryzyko pozostanie rozproszone na większym obszarze Polski. Zjawiska mogą mieć wyłącznie formę funnel cloud bez oddziaływania na powierzchnię.
Dokładne wskazanie miejsca rozwoju landspoutu jest niemożliwe z odpowiednim wyprzedzeniem. Ryzyko takich zjawisk pozostaje punktowe i zbyt niepewne, by precyzyjnie wskazywać regiony i czas wystąpienia tego typu zjawisk towarzyszących konwekcji. Pod wieczór większość burz i opadów zacznie słabnąć i zanikać, ustępując finalnie po zachodzie słońca wraz ze spadkiem chwiejności termodynamicznej. Jednak pojedyncze burze mogą w obrębie nurkującego niżu utrzymać się do drugiej części nocy na wschodzie.
Źródło: Fanipogody.pl, estofex.og, dwd.de, IMGW-PIB, estofex.org