Nareszcie mam dla Was świetne wieści pogodowe. Ja wiem, że upał to nie dla wszystkich świetne wieści. Jednak przyda się nam trochę ciepła. Po listopadowej pogodzie w ostatnich dniach, przyjdzie czas na nieco czerwca zarówno w temperaturach powietrza, jak i ogólnym pogodowym widokiem za oknem. Zapraszam na dzisiejszą prognozę, w której mam dla Was dużo pozytywnych wiadomości. Zwłaszcza w temacie temperatur powietrza. W pierwszej części wpisu sprawdzimy dlaczego w regionie temperatury powędrują bardzo do góry. W części drugiej sprawdzimy prognozę temperatury dla naszego regionu. Na koniec dzisiejszej prognozy popatrzymy, czy na mapach pogody widać falę upałów, czy jednak upał będzie tylko chwilowy.
Upał zbliża sie do Polski. Sytuacja synoptyczna
Kto czytał moją wczorajszą prognozę pogody na 5 dni plus weekend ten wie, że ze całkowitą zmianę cyrkulacji powietrza odpowiedzialna będzie całkowita przebudowa pola barycznego nad Europą.
Powyżej mapa z sytuacją synoptyczną na środę 17 czerwca. Doskonale widać tu przyczynę tego, że zaczną napływać do nas znacznie cieplejsze masy powietrza z południowego zachodu. Na południu Europy zalegały będą wyże baryczne. Po ich północnej stronie masy powietrza przemieszczały będą się z południowego zachodu na północny wschód. Ruch ten wspomagany będzie przez ośrodki niskiego ciśnienia z północy kontynentu. Pomiędzy niżami z północy, a wyżami z południa powstanie „autostrada” dla gorących, zwrotnikowych mas powietrza. Dlatego masy te, szerokim strumieniem zaczną docierać do naszego regionu. Widać to doskonale na mapach rozkładu mas powietrza w wyższych partiach troposfery.
Na powyższej mapie fajnie widać jak w nasz region napływać będą bardzo ciepłe masy powietrza znad Iberii i północnej Afryki. Zobaczmy jak przełoży się to na wzrosty temperatury.
Kiedy upał dotrze do Polski? Prognoza temperatury na najbliższe dni
Wiemy już dlaczego dojdzie do całkowitej zmiany cyrkulacji mas powietrza z północnej na południową. Teraz sprawdźmy kiedy konkretnie zacznie robić się ciepło. Zacznijmy od animacji map z prognozą temperatury. Następnie wskaże, kiedy w kraju temperatury będą najwyższe.
Powyżej animacja map z prognozami temperatury. Widzimy, że jeszcze wtorek będzie w Polsce dość chłodny. Temperatury nie osiągną w kraju powyżej 15 stopni Celsjusza. Jednak już w środę zaczniemy odczuwać napływ ciepłych mas powietrza w nasz region. Temperatury pierwsze raz od jakiegoś czasu przekroczą 20 stopni. Od połowy tygodnia w kraju z każdym dniem będzie coraz cieplej. W czwartek temperatury na zachodzie Polski przekroczą już 25 stopni Celsjusza. W piątek będzie jeszcze cieplej. Na zachodzie kraju lokalnie pojawi się już upał. Ponad 30 stopni będzie w większości regionów Polski zarówno w sobotę, jak i w niedzielę. Najcieplej na południowym zachodzie kraju, gdzie upał sięgać może 34 stopni Celsjusza. Najchłodniej na północnym wschodzie. Tutaj trzydziestki mogą nie pojawic się wcale, jednak tu również mówimy, o przyjemnych, letnich temperaturach powietrza na poziomie 26-27 stopni Celsjusza.
Do kiedy gorące masy powietrza pozostaną nad Polską? Powyżej mapa z prognozą temperatury na środę 24 czerwca. Widzimy, że gorące powietrze wypychane będzie z Polski. Podczas gdy na wschodzie kraju w przyszłą środę panował będzie jeszcze upał, na zachodzie kraju będzie już kilkanaście stopni chłodniej. Także możemy mówić o fali upałów w regionie, ponieważ temperatury ponad 30 stopni Celsjusza pozostaną z nami przez dobrych kilka dni.
Potężna fala upałów na zachodzie Europy. Po niej silne burze i nawałnice
Na koniec dzisiejszej prognozy kilka słów na temat temperatur, jakie panowały będą na zachodzie kontynentu. Podczas gdy w Polsce pierwszy raz w tym roku pojawi się upał na dłużej niż dzień, dwa, zachód, a przede wszystkim południowy zachód Europy zmagał będzie się już z kilkunastodniową falą upałów. I mówimy tu o temperaturach sięgających 40 stopni Celsjusza. Tak wysokie wartości temperatury pojawiać będą się w Hiszpanii, części Francji, a także na wyspach na Morzu Śródziemnym.
Powyżej mapa z prognozami temperatury na początek przyszłego tygodnia. Widzimy, że potężny upał panował będzie nie tylko na południu Europy, ale i na przykład na Węgrzech, gdzie temperatury również osiągną 35-36 stopni Celsjusza. Niepokojąco wyglądają prognozy na środek przyszłego tygodnia. Wtedy to przez Europę Centralną przetoczy się front atmosferyczny. Wypychanie gorących, wilgotnych mas powietrza może przynieść bardzo dynamiczną pogodę, również w Polsce. O tym jednak będzie jeszcze czas napisać. Przeczytaj również: Pogoda na 5 dni plus weekend dla Polski