Potężny wir polarny budzi się na północy. Wiemy, czy będzie tęgi mróz i sroga zima w sezonie 2026/27 w Polsce

Obserwuj w Google

W październiku wchodzimy w okres, w którym szczególnie ważna staje się analiza rozwoju wiru polarnego w dalekiej części półkuli północnej, gdzie coraz mniej dociera słońca o tej porze roku. Polar Vortex zaczyna rozwijać się pod koniec lata i na początku jesieni. Zjawisko to na ogół intensyfikuje się w kolejnych tygodniach i miesiącach, gdy mamy najdłuższe noce w roku na półkuli północnej.

Prognozowana anomalia temperatury na wysokości 10 hPa – 30 km nad ziemią według modelu GEFS względem okresu bazowego 1991-2020 r.

Wir polarny zaskoczy w pogodzie
Prognozowana anomalia temperatury na wysokości 10 hPa wg GEFS. Rozpoczęcie procesu odbudowy stratosferycznego wiru polarnego przed zimą.

Wir polarny zaczyna się napędzać na dalekiej północy

Należy mieć na uwadze fakt, że od jego zachowania zależy wiele procesów pogodowych typowych dla sezonu jesienno-zimowego. Kondycja wiru polarnego ma duże znaczenie dla pogody w chłodnej części roku, zwłaszcza w Europie i Ameryce Północnej.

Należy pamiętać, że silny lub słaby wir polarny może zmieniać charakter zimy — od śnieżnej i mroźnej po łagodną, lecz wietrzną i zmienną z dominacją cyrkulacji atlantyckiej. Jednak w porównaniu z poprzednim sezonem zimowym 2025/26, gdy wir polarny był słaby i niestabilny, obecny rozwój układu wygląda inaczej w czasie sezonu 2026/27. Można więc spodziewać się innego przebiegu warunków atmosferycznych, gdy to mieliśmy z najtrudniejszą zimą w Polsce od przynajmniej od 2013 roku.

Prognozowana anomalia temperatury na wysokości 10 hPa – 13 października 2026 r. i geopotencjału według modelu GEFS na półkuli północnej

Wir polarny napędza się według GEFS
Anomalia geopotencjału i temperatury 10 hPa na 13 października 2026 r. GEFS. Sezonowe ochładzanie stratosfery nad Arktyką.

Tym razem proces formowania wiru polarnego nie przypomina sytuacji z poprzedniego sezonu, co może zastanawiać wiele osób. Wir polarny w stratosferze powoli się umacnia, a prognozy numeryczne z GEFS i ECMWF nie wskazują na szybkie odwrócenie tego procesu w czasie kolejnych tygodni trwającego sezonu jesiennego.

Sezonowe wychładzanie stratosfery nad Arktyką oraz wzrost kontrastu termicznego między obszarem okołobiegunowym a niższymi szerokościami geograficznymi są jednymi z głównych mechanizmów sprzyjających odbudowie i wzmacnianiu stratosferycznego wiru polarnego na półkuli północnej.

Spodziewana prędkość wiatru w wirze polarnym na wysokości 10 hPa na 25 października 2026 r., 00 UTC według modelu GEFS

Wielka zmiana i silny wir polarny
Prognoza prędkości wiatru w wirze polarnym GEFS na 25 października 2026 r. Wzmocnienie przepływu strefowego na wysokości 30 km.

Nowe prognozy dla półkuli północnej

Coraz mniejsza ilość energii słonecznej na północy prowadzi do ochładzania stratosfery i odbudowy stratosferycznego wiru polarnego. To zjawisko jest cykliczne i występuje co roku. Dodatkowo wcześniej wymienione warunki będą wspierały rozwój i stabilizację wiru w stratosferze.

Jeśli weźmiemy pod uwagę prognozy wiodących modeli amerykańskich i europejskich, to wzmocnienie wiru polarnego ogranicza na razie szanse na wcześniejsze, silniejsze uderzenie zimy w naszej części Europy. Obserwując prognozę modelu GEFS i GFS widzimy, że temperatura na wysokości izobarycznej 10 hPa – 30 km sukcesywnie spada, co jest zgodne z tym co często obserwujemy na półkuli północnej w sezonie jesiennym.

Prognozowana prędkość wiatru wyrażona w m/s i struktura wiru polarnego na 25 października 2026 r., 00 UTC według modelu europejskiego ECMWF dla półkuli północnej

Wir polarny namiesza nam w pogodzie przy ziemi
Struktura wiru polarnego i prędkość wiatru wg ECMWF. Stopniowa stabilizacja układu stratosferycznego nad biegunem północnym według predykcji europejskiego modelu

Obecny zakres temperatur, sięgający około -65/-75°C, zatem nie są to wartości niższe od normy i wpisują się w okolice normy klimatycznej dla średniej klimatologicznej na tym obszarze, jeśli weźmiemy pod uwagę wysokość izobaryczną 10 hPa. W kolejnych tygodniach wir polarny ma utrzymać stabilną kondycję, bez wyraźnych oznak rozpadu czy osłabienia.

W sezonach zimowych z mocnym wirem polarnym centrum układu w środkowych i górnych warstwach stratosfery osiąga zimą temperatury nawet poniżej -80/-95°C. Prognozy zakładają dalszy rozwój wiru jesienią i na początku zimy, jednak bez oznak skrajnie intensywnego scenariusza.

Nowe prognozy wiru polarnego

Siła wiatru w stratosferze (30 km nad ziemią) pomaga określić, jak dobrze zorganizowany jest wir polarny na półkuli północnej. Numeryczne prognozy pogody pochodzące z amerykańskich i europejskich modeli wskazują, że w ostatnich dniach mijającego miesiąca prędkość wiatru w stratosferze wzrośnie w okolice 170-200 km/h. W rezultacie prędkość wiatru pozostanie zasadniczo bliska normie, choć miejscami może ją lekko przekraczać względem średnich klimatologicznych. Wir polarny zacznie odtwarzać typową dla jesieni strukturę stratosferyczną. Dlatego w rezultacie w październiku wir nie osiągnie jeszcze pełnej, zwartej struktury przepływu wiatru nad biegunem.

Bardziej uporządkowany rozwój wiru polarnego nastąpi prawdopodobnie dopiero w ostatnim miesiącu jesieni meteorologicznej na półkuli północnej wraz z dalszym spadkiem temperatur w stratosferze. W konsekwencji w trakcie listopada wir polarny powinien stać się bardziej wyraźny i lepiej zorganizowany co z pewnością zaobserwujemy m.in w prognozach amerykańskich i europejskich modeli pogody. Ponadto w przedostatnim miesiącu roku prędkość wiatru w stratosferze może już dochodzić na biegunie północnym do 250-290 km/h, ale miejscami Mimo wzrostu prędkości wiatru nadal nie będzie to poziom charakterystyczny dla skrajnie silnego wiru polarnego.

Sama kondycja wiru polarnego nie przesądza jeszcze wprost o pogodzie w Polsce. Dlatego pomocne są prognozy reżimów cyrkulacji ECMWF, które pokazują, czy w Europie większe szanse będzie mieć łagodna cyrkulacja atlantycka, blokada wyżowa, czy układ sprzyjający napływom chłodu z północy i wschodu.

Jako uzupełnienie analizy wiru polarnego z ECMWF i GFS warto spojrzeć również na prognozę reżimów pogodowych ECMWF dla obszaru euroatlantyckiego. W pierwszej części prognozy wyraźnie zaznacza się przewaga reżimu NAO+, który zwykle sprzyja aktywniejszej cyrkulacji zachodniej, łagodniejszym masom powietrza znad Atlantyku oraz częstszym układom niżowym o rodowodzie atlantyckim. W dalszej części okresu rośnie jednak udział blokad wyżowych, reżimu NAO− oraz grzbietu atlantyckiego, co może oznaczać większą zmienność pogody w Europie.

Prognozowane reżimy pogodowe nad Europą i Atlantykiem według ECMWF w kolejnych tygodniach

wielka zmiana przed nami według ECMWF cyrkulacji
Prognozowane reżimy pogodowe ECMWF dla obszaru euroatlantyckiego. Analiza wpływu wskaźnika NAO na cyrkulację atmosferyczną w Europie w kolejnych tygodniach

Nowe prognozy z wiodących ośrodkow meteo

Taki układ nie przesądza jeszcze o szybkim nadejściu zimy w Polsce, ale wskazuje, że w kolejnych tygodniach możliwe będzie przeplatanie się łagodniejszych epizodów niżowej pogody związanej z cyklonami atlantyckimi z okresami bardziej zablokowanej cyrkulacji zachodniej przez wyże. To właśnie takie zmiany w troposferze decydują o tym, czy ewentualne zaburzenia lub wzmocnienie wiru polarnego będą miały realne przełożenie na pogodę przy ziemi.

Prognoza średniego wiatru strefowego na poziomie 10 hPa według ECMWF. Wir polarny będzie się wzmacniał w kolejnych tygodniach. Prognoza wiatru w stratosferze ECMWF

wir polarny zaskoczy w kolejnych tygodniach
Prognoza ECMWF średniego wiatru strefowego na poziomie 10 hPa wskazuje na stopniowe wzmacnianie cyrkulacji stratosferycznej w kolejnych tygodniach. Rosnąca prędkość wiatru jest jednym z głównych sygnałów odbudowy i umacniania się stratosferycznego wiru polarnego nad półkulą północną.

Zobacz: Synoptycy pokazali pogodę długoterminową na cały listopad 2026 r. Zapowiadają wichury, śnieg i mróz

Wir polarny namiesza w pogodzie na zimę 2026/27

Prognoza anomalii temperatury na poziomie 10 hPa wskazuje na postępującą odbudowę stratosferycznego wiru polarnego nad Arktyką. W drugiej połowie października nad częścią obszaru okołobiegunowego widoczne są ujemne anomalie temperatury, zwłaszcza po stronie Eurazji, co sprzyja dalszemu wzmacnianiu cyrkulacji wokół bieguna północnego. Jednocześnie układ nie jest jeszcze w pełni symetryczny ani ekstremalnie silny, dlatego mówimy raczej o typowej jesiennej fazie rozwoju wiru polarnego niż o jego wyjątkowo mocnej kondycji.

Odbudowa wiru polarnego w stratosferze według ECMWF na przełomie 2 i 3 dekady października 2026 r.

Wielka zmiana i wir polarny w prognozach
Odbudowa wiru polarnego nad Eurazją wg ECMWF. Ujemne anomalie temperatury w stratosferze na przełomie października 2026 r.

W perspektywie kilku tygodni, a nawet miesięcy przekonamy się jak dalszy rozwój wiru polarnego przełoży się na sezon zimowy w Polsce. W październiku ryzyko opadów śniegu na nizinach nie będzie wysokie. Inaczej będzie w listopadzie i grudniu, gdy to akcenty zimowe i epizody zimy termicznej będą coraz częstsze. Śnieg w październiku najprawdopodobniej pojawi się w Polsce w górach oraz na obszarach podgórskich. Zima 2026/27 jednak nie powinna być tak uporczywa i dotkliwa jak w ubiegłym roku, ale okresy ze śniegiem i mrozem na nizinach będą mieć miejsce.

Źrodło: Fanipogody.pl, wxcharts.com, ecmwf.int,