Prognoza pogody na weekend 15-17 sierpnia. Upał ustąpi. Czy czeka nas silne załamanie pogody?

Obserwuj w Google

Dotarliśmy ! Jest długi weekend. Większość z nas ma wolne i możemy korzystać ze wspaniałej, letniej pogody. Oczywiście można narzekać, że jest za ciepło, ponieważ upał w czwartek i piątek jest nieziemski. Jednak dzisiejsza prognoza pogody na weekend przyniesie dobre wieści również dla tych, którzy aż tak wysokich temperatur nie lubią. Dlatego zapraszam serdecznie do dzisiejszej prognozy pogody. Robimy leniwą kawkę i zaczynamy.

Prognoza pogody na weekend. Sytuacja synoptyczna

Od dobrych kilku dni Polska i nasz region znajdują się pod wpływem rozległych ośrodków wyżowych z centrum i południa Europy. Dokładnie taka sama sytuacja czeka nas jeszcze w piątek 15 sierpnia. Jednak to zacznie w piątek się zmieniać. Z zachodu kontynentu zbliża się do nas niż, który wraz z systemem frontów atmosferycznych przyniesie pogorszenie aury i ochłodzenie już w ten weekend. Spójrzmy na mapę synoptyczną Europy.

Prognoza pogody na weekend. Wyż w piątek 15 sierpnia
Prognoza pogody na weekend. Sytuacja synoptyczna w piątek 15 sierpnia

Na powyższej mapie widzimy, że wyż, który przez wiele dni „bronił” nam wyśmienitej aury, w piątek zacznie odsuwać się na wschód robiąc miejsce wyżej wspomnianemu niżowi. W sobotę 16 sierpnia front atmosferyczny związany z niżem wtargnie do Polski. Czy przyniesie silne załamanie pogody i groźne zjawiska pogodowe? Wszystko to wyjaśnię poniżej. Za moment pisał będę również o ochłodzeniu jakie przed nami. Teraz zerknijmy jeszcze na mapę synoptyczną na sobotę 16 sierpnia.

Prognoza pogody na weekend. Front atmosferyczny w sobotę nad Polską
Prognoza pogody na weekend. Sytuacja synoptyczna na sobotę 16 sierpnia dla Europy

Po przejściu frontu atmosferycznego, w niedzielę zaczniemy znów dostawać się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Tym razem będzie to jednak niż usytuowany na zachód od naszego kraju. Będzie miało to swój wpływ na pogodę, ponieważ zamiast zwrotnikowych mas powietrza z zachodu, spływać będzie do nas powietrze z kierunków północnych. Ochłodzi się. Jak bardzo? Sprawdźmy co prognoza pogody na weekend przynosi nam pod względem temperatur powietrza.

Ochłodzenie w weekend w Polsce

W czwartek temperatury w kraju w wielu regionach przekroczyły 32-33 stopnie Celsjusza. Podobnie upalny dzień czeka nas w piątek 15 sierpnia. W wielu regionach na zachodzie Polski termometry pokażą w piątek nawet 34-35 stopni Celsjusza. To jest już upał, który może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu. Bądźmy ostrożni i pijmy dużo wody, czy elektrolitów. Wracając do pogody, spójrzmy na mapy temperatury na piątek.

Prognoza pogody na weekend. Upalny początek
Prognoza pogody na weekend. Upalny początek długiego weekendu

Powyżej mapa potwierdzająca moje słowa. Upał w większości regionów kraju będzie w piątek nieznośny. Tylko na krańcach północno wschodnich temperatury nie przekroczą dziś 30 stopni Celsjusza. W sobotę przez kraj przemieszczał będzie się wspomniany front atmosferyczny. Za frontem spływać do nas zacznie chłodniejsze powietrze z kierunków północnych. Sobota przyniesie więc ochłodzenie w kraju. Spójrzmy na mapę temperatury.

Ochłodzenie w sobotę w Polsce
Ochłodzenie w sobotę w Polsce

Podczas gdy gorące masy powietrza zalegały będą jeszcze na południu i południowym wschodzie, na północy kraju temperatury będą już dużo niższe. Różnica temperatury pomiędzy południem, a północą i zachodem kraju sięgać w sobotę może nawet kilkunastu stopni Celsjusza. W niedzielę upał nie wystąpi już nigdzie w Polsce, choć nie będzie to wcale dzień chłodny. Termometry na południu wskazywały będą do 26 stopni Celsjusza. Na północy i zachodzie kraju nieco chłodniej, maksymalnie do 22-23 stopni. Chłodniejszy będzie początek przyszłego tygodnia, ale to już historia na inny wpis.

Prognoza pogody na weekend. Front przyniesie opady i burze?

Patrząc na same mapy temperatury powinniśmy być niemal pewni, że ochłodzenie, które przed nami w sobotę przynieść powinno gwałtowne zjawiska pogodowe. Rzadkim widokiem na mapach jest przecież spadek temperatury z 35 do 20 stopni w przeciągu jednej doby. Czy rzeczywiście przed nami gwałtowne załamanie pogody? Otóż nie. Co prawda pierwsze burze mogą pojawić się na zachodzie kraju już w piątek po południu i wieczorem, jednak żadne z modeli pogodowych nie prognozują, by miały by być to zjawiska silne, czy niebezpieczne. Raczej mówimy tu o izolowanych, bardzo lokalnych komórkach opadowych, które będą mogły generować pojedyncze wyładowania atmosferyczne.

Prognoza pogody na weekend. Słabe opady w Polsce
Prognoza pogody na weekend. Słabe opady w sobotę

W sobotę front przesunie się już nad centrum i wschód Polski. Opadów będzie więcej, lokalnie burze w centrum i na wschodzie mogą być również nieco bardziej gwałtowne. Jednak z pewnością nie możemy mówić tu o silnym załamaniu pogody, które przyniesie nam groźną, czy niszczącą aurę. Nic z tych rzeczy. Front przyniesie ochłodzenie, lokalne opady i w sobotę nieco silniejszy wiatr (do 60-70 km/h). W niedzielę znów dostawać zaczniemy się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Opady zanikną i początek przyszłego tygodnia spędzimy co prawda w nieco niższych temperaturach, ale za to znów z bezchmurnym, słonecznym niebem.