Prognoza pogody na weekend 31.10-2.11. Uderzenie ciepła, ale nadciąga załamanie pogody

Obserwuj w Google

Małymi kroczkami dotarliśmy do zasłużonego weekendu. Będzie to weekend wyjątkowy, ponieważ w sobotę przypada Dzień Wszystkich Świętych, podczas którego tradycyjnie wszyscy ruszymy odwiedzać groby naszych bliskich. Będzie szansa na buziaczka z dawno niewidzianą ciocią. Babcia znów zada pytanie „kiedy planujecie ślub?”. Coś jak przy każdym Świętach w Polsce, tylko tym razem w scenerii spadających w okolicach cmentarzy liści. Sprawdźmy zatem co przyniesie nam pogoda na weekend. Czy aura nie popsuje nam tych jakże wyczekiwanych od Wielkanocy spotkań rodzinnych 😉

Pogoda na weekend. Sytuacja synoptyczna

Jeszcze w piątek, znaczna część Polski znajdowała będzie się pod wpływem ośrodka niskiego ciśnienia z centrum nad Bałtykiem. Mieszkańców północny kraju czeka silniejszy wiatr i więcej opadów. Niż ten jeszcze dobrze nie wypełni się w okolicach Republik Bałtyckich, jak nasz region zacznie w sobotę dostawać się pod wpływ kolejnego ośrodka niskiego ciśnienia.

Pogoda na weekend będzie dynamiczna. Kolejny niż dotrze do nas z zachodu
Pogoda na weekend. Niż zbliżał będzie się z zachodu

Powyżej mapa synoptyczna na sobotę 1 listopada. Widzimy, że głęboki niż pojawi się już w okolicach Wysp Brytyjskich. Przyniesie to silne załamanie pogody (więcej we wpisie niszcząca wichura na zachodzie). Niż ten zacznie wpływać również na pogodę w Centralnej, a następnie Wschodniej Europie. O tym jak dokładnie niż wpływał będzie na pogodę w Polsce pisał będę za chwilę. Teraz zostańmy jeszcze przy sytuacji synoptycznej w regionie. W niedzielę niż nie zbliży się znacznie do centrum Europy, jednak wpływał będzie jeszcze mocniej na pogodę w regionie. Wszystko za sprawą systemu frontów atmosferycznych, który z tym niżem będzie związany.

Pogoda na weekend nie będzie spokojna. Dotrze do nas system frontów atmosferycznych
Do Polski dotrze front. Pogoda na weekend zapsuje się

W niedzielę do Polski dotrze wspomniany powyżej front atmosferyczny. W dalszej części prognozy sprawdzimy jakie będzie miało to skutki dla naszego kraju i regionu. Od razu rozwieję wątpliwości, że pogoda na weekend nie będzie tak dynamiczna w Polsce jak zdawało się to jeszcze kilka dni temu.

Szokująco wysokie temperatury w Polsce

Prognozę pogody na weekend zacznijmy od temperatur powietrza. Zbliżający się z zachodu niż spowoduje napływ bardzo ciepłych mas powietrza w nasz region, w tym do wielu regionów Polski. W sobotę 1 listopada na południu kraju termometry pokażą nawet 17-18 stopni Celsjusza! Spójrzmy na animację prognoz temperatury.

Pogoda na weekend przyniesie wysokie temperatury w części Polski

Ciepło zrobi się już w piątek. W tym dniu na południu kraju termometry wskażą już powyżej 15 stopni Celsjusza. Nieco chłodniej będzie na wschodzie i północy, jednak i tutaj mówimy o wartościach temperatury na poziomie 12-13 stopni powyżej zera. Chłodna będzie noc z piątku na sobotę, kiedy to lokalnie, zwłaszcza na wschodzie kraju pojawią się przymrozki. Prawdziwy wybuch temperatury panował będzie jednak w sobotę i w niedzielę. W tych dniach w kraju będą regiony, gdzie słupki rtęci przekroczą nawet 18 stopni Celsjusza. W sobotę najcieplej będzie na południu i zachodzie kraju, gdzie termometry wskażą 16-17 stopni. O kilka stopni chłodniej na wschodzie i północy. Noc z soboty na niedzielę już cieplejsza. Wartości temperatury nigdzie nie spadną poniżej 5 stopni, natomiast na południu kraju termometry nawet w nocy pokazywać będą w okolicach 10 stopni Celsjusza.

Pogoda na weekend przyniesie wysokie temperatury powietrza
Pogoda na weekend. Wysokie temepratury w niedzielę

Bardzo ciepło będzie również w niedzielę w Polsce. Na południowym wschodzie Polski wartości temperatur sięgać mogą nawet 19-20 stopni Celsjusza. To dość spora, anomalia temperatury jak na pierwsze dni listopada. Jednak wraz z nadejściem nowego tygodnia w regionie ochłodzie się. Za sprawą frontu atmosferycznego, o którym teraz nieco więcej.

Pogoda na weekend. Nie będzie tak dynamicznie, jak pokazywały to wcześniejsze prognozy

Od czwartku, północ Polski znajdzie się pod wpływem ośrodka niskiego ciśnienia. Niż dawał będzie się we znaki mieszkańcom północy kraju jeszcze w piątek przynosząc opady deszczu i silniejszy wiatr. Zła pogoda w piątek panowała będzie zwłaszcza na Warmii, Mazurach i Podlasiu. W pozostałej części kraju już w piątek aura znacznie poprawi się, pojawią się chwile ze słońcem. Poprawa pogody pozostanie z nami również w sobotę, by w nocy z soboty na niedzielę na południowy zachód kraju wkroczy strefa frontu atmosferycznego. W niedzielę front przyniesie załamanie pogody w kraju.

Załamanie pogody w niedzielę nad Polską
Front atmosferyczny popsuje popgodę w niedzielę

W niedzielę od godzin porannych z zachodu na wschód przemieszczał będzie się zokludowany front atmosferyczny. Wraz z frontem przez kraj sunąć będzie strefa opadów, które lokalnie mogą być intensywne. Widzimy więc, że pogoda na weekend będzie zmienna. Po bardziej pogodnym piątku i sobocie, w niedzielę czeka nas znaczne pogorszenie aury. Cały weekend będzie za to bardzo ciepły. Z tego miejsca życzę wszystkim Czytelnikom portalu spokojnego i przede wszystkim bezpiecznego weekendu. Ostrożnie w podróży !