Antycyklon przejął stery nad pogodą po przejściu niżu, który przechodził blisko naszego kraju i przyniósł dynamiczne warunki atmosferyczne. Kolejny etap pogody przyniesie dominację rozległego układu antycyklonalnego, który stanowić ma element blokady cyrkulacji strefowej. Pogoda wyraźnie się przebuduje, bo zmieni się niemal każdy jej element. Opadów będzie tak mało, że Polska zaznaczy się jako suchy obszar na tle innych regionów Europy.
Prognozowana anomalia opadów na okres od 27.04.2026 r. do 4.05.2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
W weekend zaznaczał się niż umiarkowanych szerokości geograficznych schodzący z północy ku wschodowi. Przejście strefy frontowej przyniosło lokalnie dość gwałtowne zjawiska konwekcyjne i silny wiatr, który wynikał z konwekcji i dużego gradientu barycznego. Dynamiczna pogoda ustąpiła nocnemu ochłodzeniu z powszechnym mrozem nocami i nad ranem.
Prognozowana anomalia ciśnienia na okres od 27.04.2026 r. do 4.05.2026 r. według modelu CFS dla Europy i obszarów przyległych
Suchy w Polsce okres i mróz
To właśnie wyż Winfried zaczyna teraz przejmować kontrolę nad pogodą. Antycyklon pozostanie z dala od Polski centrum, ale jego oddziaływanie będzie u nas bardzo silne. Centrum wyżu barycznego ulokuje się w rejonie Morza Północnego, sprowadzając do końca kwietnia zimne masy powietrza z północy. Antycyklon zablokuje wkroczenie aktywniejszych stref opadowych do Polski i znacznej części kontynentu. Zatem to właśnie wyż odetnie Polskę od większego deszczu w najbliższych dniach. Fronty atmosferyczne ominą obszar silnego wpływu antycyklonu i przyniosą większe opady tylko na peryferiach. Problem opadów przełoży się rozwój coraz wyraźniejszej suszy i poważnego zagrożenia pożarowego w polskich lasach.
Zobacz: Zacznie się już 1 maja. Pierwszy raz w tym roku mróz -12°C nagle ustąpi uderzeniu lata i 28°C
Spodziewany wstępnie zasięg i wysokość opadów do 5 maja 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Polska i okolice zaznaczą się na mapach opadów jako obszar wyraźnie suchy. Jednak na prognozach opadowych nasz region będzie wyróżniać się niemal całkowitym brakiem większych opadów. Antycyklon może dominować w naszym kraju jeszcze przez kilka kolejnych dni, nawet do początku maja. Z prognoz wiodących ośrodków meteorologicznych wynika, że poważny deficyt opadów występować ma do okolic 4-5 maja 2026 r. Po tym terminie częściej zaczną pojawiać się w naszej części Europy opady i burze. Większego deszczu można spodziewać się dopiero po osłabieniu pola wyżowego z biegiem pierwszej dekady maja.
Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość opadów do 5 maja 2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Mróz w regionie jest silny
Nawet wtedy opady będą prawdopodobnie opady o podłożu konwekcyjnym, a więc burzowym, które dominują w półroczu ciepłym. Początek maja zapowiada się z przewagą słońca i bez większego deszczu. To scenariusz korzystny dla osób planujących spokojny wypoczynek na zewnątrz podczas długiego weekendu majowego. Po 6 maja 2026 r. wzrośnie ryzyko częstszych burz i opadów w kraju, ale nie w całym kraju od razu.
Temperatura zacznie rosnąć i w wielu miejscach zrobi się naprawdę ciepło. Pogoda może sprzyjać wyjazdom i aktywności na świeżym powietrzu, ale z punktu widzenia przyrody i upraw sytuacja pozostanie niekorzystna. Zatem mimo przyjemniejszej aury deszcz nadal pozostanie zdecydowanie zbyt rzadki.
Suchy okres synoptyczny w Polsce będzie długi, ale ustąpi mróz z kraju groźny dla wegetacji roślin
W najbliższych dniach deszcz będzie raczej wyjątkiem niż regułą. Polska pozostanie na ogół sucha, z jedynie punktowym deszczem. Do 4-5 maja 2026 r. możliwe są tylko nieliczne, przelotne opady. To będzie wyjątkowo suchy okres synoptyczny w naszej części Europy. Punktowy słaby deszcz możliwy na północy we wtorek, jak i też w środę na północy i północnym wschodzie oraz w rejonie Podhala. Będą to opady symboliczne i poniżej 1 mm. W czasie długiego weekendu majowego czeka nas dużo słońca i na ogół brak opadów na większym terytorium naszego kraju. Ich zasięg pozostanie bardzo ograniczony.
Zmierzona temperatura minimalna na wysokości 5 cm – 27.04.2026 r. / 28.04.2026 r. według danych z sieci pomiarowo-obserwacyjnej IMGW-PIB w Polsce
Początek drugiego tygodnia maja może przynieść przejściową zmianę układu barycznego i osłabienie długotrwałej blokady antycyklonalnej i przejście pod wpływ niżów. Przez najbliższe dni nasz kraj będzie wyróżniał się bardzo skromnym bilansem opadów co niepokoi w okresie intensywnej wegetacji roślin. Chłód i nocne przymrozki utrzymają się jeszcze przez kilka dni, choć okolice długiego weekendu majowego przyniosą diametralną zmianę warunków pogodowych i zmianę cyrkulacji atmosferycznej. Przymrozki ustąpią więc na początku maja po zimnym końcu kwietnia.
Spodziewana wstępnie maksymalna temperatura powietrza w okresie od 28.04.2026 r. do 7.05.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Silne ocieplenie usunie mróz na początku maja 2026 r.
Pod koniec tygodnia ruszy adwekcja ciepła z południa i południowego zachodu Europy. Miejscami zrobi się już niemal letnio i będą to najcieplejsze dni od początku roku w Polsce. Pogoda zaserwuje więc nam prawdziwy szok termiczny. Pogoda zacznie przypominać znacznie przyjemniejsze, cieplejsze wydanie wiosny. To będzie wyraźny zwrot ku pogodzie sprzyjającej dłuższemu wypoczynkowi na zewnątrz. Zatem to będzie pierwszy wyraźnie gorący epizod, na jaki wielu czekało od początku wiosny w naszym kraju.
Prognozowana wstępnie wysoka temperatura powietrza na 3 maja 2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
To pole wyżowe z północnego zachodu przejmie teraz kontrolę nad pogodą. Ten antycyklon nie przyniesie od razu ciepła, bo jest związany z chłodną masą powietrza, która dociera do Polski z północy o cechach arktycznych i charakteryzuje się niską wilgotnością względną powietrza. Stąd występują duże dobowe amplitudy temperatury. To właśnie zmiana położenia wyżu uruchomi zwrot ku cieplejszej aurze m.in w Polsce na początku maja oraz ustępować będą nocne i poranne przymrozki.
Biegun ciepła znajduje się obecnie nad Hiszpanią i Portugalią oraz Turcją, co doskonale obrazuje poniższa tabela, która pochodzi z danych mierzonych przez stacje zgodne z WMO.
Zmiana pogody w kraju i suchy okres synoptyczny
Prognozujemy, że cieplejsze powietrze zacznie być transportowane do Polski z południa i południowego zachodu Europy, a więc z regionów, gdzie obecnie są dni gorące i upalne. Zmiana cyrkulacji umożliwi napływ coraz cieplejszego powietrza. Do naszego regionu zacznie docierać masa pochodząca z najcieplejszych części Europy. Najsilniejsze ocieplenie będzie miało źródło w najcieplejszych częściach zachodniej i południowo-zachodniej Europy. Początek maja przyniesie najpewniej bardzo wyraźny zwrot ku cieplejszej pogodzie. Okres od 1 do 6 maja może przynieść wyraźną falę ciepła. Wiele więc wskazuje, że na przełomie majówki i początku nowego tygodnia zrobi się dużo cieplej. Nie oznacza to, że maju nie pojawią się jeszcze przymrozki związane z Zimnymi Ogrodnikami.
Spodziewane wstępnie usłonecznienie wyrażone w godzinach na okres od 28.04.2026 r. do 7.05.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
W Polsce suchy okres synoptyczny i ujemna temperatura, która ustąpi na początku maja 2026 r.
Wiele wskazuje, że na przełomie majówki i początku nowego tygodnia zrobi się dużo cieplej. Rozpocznie się wyraźna adwekcja ciepła z kierunków południowych. Najpierw zrobi się gorąco na zachodzie, a później fala ciepła rozleje się w głąb kraju. Modele pokazują wartości rzędu 20–26°C, a miejscami nawet 27-28°C. Temperatury lokalnie wystrzelą do poziomów kojarzonych raczej z czerwcem niż z początkiem maja. Przy bezchmurnym niebie temperatura odczuwalna wzrośnie jeszcze mocniej. Dominacja słonecznej pogody będzie więc wyraźna i długotrwała, pogłębiając problem suszy.
Taka aura zacznie już przypominać pierwsze bardziej gorące dni. W pełnym słońcu poczujemy temperatury jeszcze wyższe, niż pokażą termometry umieszczone w klatkach meteorologicznych. Jeszcze tak ciepło w tym roku nie było. To może być najcieplejszy okres od początku 2026 roku. Pierwsza dekada maja więc zaskoczy w pogodzie.
Spodziewana wstępnie wysokość i zasięg opadów na okres od 28.04.2026 r. do 7.05.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Silne ocieplenie i dodatnia anomalia temperatury. Mróz w kraju tylko do końca kwietnia 2026 r.
Dodatnie odchylenia temperatury od normy klimatycznej będą bardzo wyraźne. Temperatura maksymalna może być miejscami nawet o 5–15°C wyższa od normy wieloletniej z lat 1991-2020 r. Taki wzrost temperatury może przynieść aurę bliską pierwszemu powiewowi lata. Miejscami zamiast klasycznej wiosny pojawi się już wyraźny letni epizod i pojawi się nawet okresowe obciążenie stresem cieplnym. Dużo wskazuje na stopniowe umacnianie się cieplejszej pogody w maju.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza na 3 maja 2026 r., 15:00 UTC według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Tego typu ciepłe dni mogą w maju zacząć pojawiać się coraz regularniej z temperaturą powyżej 20-26°C. Pierwszy upał może pojawić się szybciej, niż wielu się spodziewa i to w czasie ostatniego miesiąca wiosny meteorologicznej na półkuli północnej. Maj może zakończyć się już z pierwszym epizodem upału w Polsce. W najbliższych tygodniach zdarzą się jeszcze krótkie nawroty chłodu i ryzyko nocnych oraz porannych przymrozków w okolicach Zimnych Ogrodników. Trend będzie coraz bardziej cieplejszy, mimo jeszcze pojedynczych okresów ujemnej anomalii temperatury.
Źródło: Fanipogody.pl, ogimet.com, modele.imgw.pl, wxcharts.com, meteologix.com