Pierwsza dekada stycznia 2026 r. upływa pod znakiem wyraźnego uderzenia zimy zarówno w Polsce, jak i w dużej części Starego Kontynentu. Przez Europy przechodzą silne opady śniegu. Natomiast ujemne temperatury utrzymały się również w ciągu dnia, świadcząc o występowaniu zimy termicznej. Warstwa śniegu zalega już na rozległych obszarach kontynentu europejskiego i nadal będzie się zwiększać wraz z kolejnymi opadami o charakterze wielkoskalowym i konwekcyjnym. Wiele osób zastanawia się, jak długo utrzyma się śnieżna aura i kiedy możliwy będzie przełom w pogodzie. Najnowsze prognozy pozwalają odpowiedzieć zarówno entuzjastom zimowych krajobrazów, jak i osobom oczekującym łagodniejszej pogody.
Notowany zasięg pokrywy śnieżnej pod koniec 1 dekady stycznia 2026 r. na obszarze Starego Kontynentu
Idzie odwilż, bo zmieni się cyrkulacja nad Europą i przyległościami. Ruszy cyrkulacja strefowa
Scenariusze modeli numerycznych nie wskazują na szybkie osłabienie zimowej pogody. Układ baryczny umożliwi utrzymanie napływu powietrza o pochodzeniu arktycznym. Docierać będą masy z północy i wschodu, północnego wschodu kontynentu. Ochłodzenie utrzyma się przez całą dobę, wydłużając okres silnego mrozu. W sprzyjających warunkach nocnych przy gruncie notowane będą skrajnie niskie wartości na przełomie pierwszej i drugiej dekady stycznia oraz na początku drugiej. Prognozy wiodących modeli pogodowych pokazują, że ten epizod zapisze się jako jeden z najbardziej mroźnych tej zimy. Cyklony umiarkowanych szerokości geograficznych przemieszczające się nad zachodnią, wschodnią i częściowo południową Europą, w połączeniu z antycyklonem znad północy, w kolejnych dniach przyczynią się do napływu arktycznego powietrza w głąb kontynentu. Arktyczna masa powietrza będzie transportowana z rejonu obecnego centrum mrozu.
Prognozowany trend temperatury maksymalnej w okresie od 9.01.2026 r. do 18.01.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Zima w pierwszej dekadzie stycznia rozwinęła się zgodnie z zapowiedziami zawartymi w prognozach klimatycznych w wielu regionach Starego Kontynentu. Ochłodzenie z ujemnymi temperaturami objęło dużą część Europy, a jego interakcja z frontami i układami niżowymi doprowadziła do silnych śnieżyc. Obserwuje się nie tylko od kilku dni opady konwekcyjne, ale także wielkoskalowe. Pod koniec ubiegłego roku i na początku bieżącego warunki atmosferyczne wywołały liczne problemy logistyczne, szczególnie w ruchu drogowym i lotniczym oraz na kolei. Dane z satelitów meteorologicznych pokazują, że większość Europy znalazła się pod śniegiem i jest to około 70-80%. Obecna sytuacja znacząco odbiega od tego, co obserwowaliśmy w minionych latach zimą. W kolejnych dniach nie widać sygnałów gwałtownej przebudowy warunków pogodowych.
Widać perspektywę na silne ocieplenie w kraju i wyparcie arktycznego powietrza
Ochłodzenie nie ustąpi szybko ani w Polsce, ani w wielu regionach Europy, a następne fale opadów śniegu przyczynią się do dalszego rozwoju zimowych warunków. Możliwe będą nawet kolejne w tym roku burze śnieżne. Spodziewamy się, że w najbliższych tygodniach śnieg będzie powszechnym elementem krajobrazu w dużej części kontynentu europejskiego. Najsilniejsze mrozy wystąpią punktowo w rejonach zastoisk zimna, gdzie przy intensywnej radiacji i stabilnych warunkach atmosferycznych podczas pogodnych nocy chłodne i ciężkie powietrze będzie osiadać blisko ziemi. Dobrym przykładem takiej sytuacji jest Hala Izerska na południu Dolnego Śląska, gdzie w nocy z 7/8 stycznia 2026 r. temperatura przy gruncie nad pokrywą śnieżną spadła do około -33°C. Natomiast w Litworym Kotle, gdzie znajduje się stacja ASmeteo.pl zmierzono poniżej -31°C z 8/9 stycznia 2026 r.
Spodziewana wstępnie i orientacyjnie temperatura minimalna powietrza w okresie od 9.01.2026 r. do 18.01.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Zmierzona w ciągu ostatnich 24 godzin temperatura powietrza w osłonie radiacyjnej na stacji prywatnej w Tatrach Zachodnich, gdzie znajduje się lokalne mrozowisko w Litworowym Kotle
Gwałtowna odwilż usunie całodobowy mróz z Polski
Obecny zasięg śniegu w Europie jest największy od 2018 roku i jednocześnie czwarty co do wielkości w XXI wieku. Jedynie lata 2009–2010 przyniosły wyraźnie większy zasięg śniegu, podczas gdy sezon 2017 cechował się podobną skalą. Jest to kolejny sygnał, że tegoroczny sezon zimowy ma wyraźnie odmienny charakter niż poprzednie lata. Poza zasięgiem zimowej aury pozostaną głównie najbardziej wysunięte na południe i południowy zachód regiony Europy. Wyjątkiem mogą być rejony górskie i podgórskie. To miejsce wyróżnia się obecnie jako krajowy biegun zimna i znajduje się tam stacja Uniwersytetu Wrocławskiego. Jeśli zapowiadana fala ochłodzenia osiągnie maksimum w okolicach 10-14 dnia miesiąca, miejscami możliwe będą wartości rzędu -35/-30°C, co może skutkować nowym rekordem sezonu.
Szanse na tak głęboki mróz wzrosną w miejscach predysponowanych do silnego wychłodzenia, czyli lokalnych mrozowiskach. Napływ zimnego powietrza będzie wyraźny i miejscami przybierze wyjątkowo dużą skalę. Jednak już w okolicach 13-16 stycznia 2026 r. od zachodu rozpoczynać zacznie się odwilż, która w drugiej części miesiąca obejmie w dzień większy obszar kraju.
Polecamy: Wichura o niszczącej sile uderzy z zachodu.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury powietrza w okresie od 12.01.2026 r. do 18.01.2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Spodziewane wstępne silne ocieplenie na 15 stycznia 2026 r. według modelu ECMWF
Przełom w pogodzie po śnieżycach i silnym mrozie. Będzie gwałtowna odwilż i roztopy
Koniec powszechnego mrozu będzie możliwy dopiero po ruszeniu silniejszej cyrkulacji atlantyckiej atmosfery. Prognozy sugerują potencjalny zwrot w pogodzie dopiero w okolicach 13-16 stycznia 2026 r. O wszelkich istotnych zmianach w przebiegu temperatur będziemy informować na bieżąco. Zanim to jednak się stanie, to czeka nas jeszcze fala silnych mrozów i „efekt morza” oraz ryzyko burz śnieżnych w kraju podczas najbliższego weekendu. Niewykluczony przyrost pokrywy śnieżnej miejscami o 10-35 cm.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza w okresie od 15.01.2026 r. do 22.01.2026 r. według modelu klimatycznego CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Przełom w pogodzie przed nami
Pierwsze sygnały odwilży i osłabienia zimy pojawiają się w prognozach na okolice drugiej połowy stycznia. Ocieplenie powinno skutkować stopniowym cofnięciem się strefy silnego mrozu i rozległej pokrywy śnieżnej w Europie w kierunku wschodu Starego Kontynentu. Najszybciej zimowa pogoda zacznie ustępować z zachodniej i centralnej części Europy. Układ baryczny zacznie sprzyjać ponownemu otwarciu się Europy na wpływ Atlantyku. Niże znad Atlantyku zaczną transportować łagodniejsze powietrze w kierunku zachodniej i centralnej części Starego Kontynentu. Podczas drugiej dekady miesiąca od zachodu zaczną występować opady o charakterze mieszanym, w tym deszcz i deszcz marznący.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury powietrza w okresie od 19.01.2026 r. do 25.01.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Europy i obszarów przyległych
ECMWF pokazuje sygnał silnej odwilży w Polsce. Podobnie amerykańskie modele
Całodobowe ujemne temperatury zaczną zanikać w środkowej części kontynentu, także w Polsce. Pokrywa śnieżna będzie zanikać w pierwszej kolejności w regionach zachodnich i południowo-zachodnich, gdzie najwcześniej pojawi się odwilż. Wschodnia część naszego kraju znacznie dłużej pozostanie pod wpływem zimowych warunków pogodowych, ale i tam mróz zelżeje. Ponadto wysokie partie polskich gór zachowają zimowy anturaż przez znacznie dłuższy czas. Utrzymywać może się początkowo wyraźny kontrast termiczny i walka jesieni z zimą.
Prognozowana wstępnie maksymalna temperatura powietrza na 16 stycznia 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Spodziewana wstępnie temperatura powietrza na 17 stycznia 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Rewolucja pogodowa przed nami i silna odwilż
Najnowsze scenariusze pogodowe wskazują na kontynuację stabilnej, mroźnej zimy w Polsce do okolic 14-16 stycznia 2026 r. Przed spodziewaną odwilżą po przejściu opadów, przy pogodnym niebie, mróz może wyraźnie się nasilić. Niewykluczone będą spadki temperatury poniżej -25/-15°C na wysokości 2 metrów w klatkach meteorologicznych, ale przy gruncie nad pokrywą śnieżną w czasie długich styczniowych oraz pogodnych nocy temperatura może spadać poniżej -30°C. Druga połowa miesiąca przyniesie pierwsze symptomy cofania się mroźnej aury z zachodu na wschód kontynentu europejskiego. Przebieg odwilży okaże się nierównomierny przestrzennie. Najcieplej będzie na zachodzie i południu, najchłodniej na wschodzie, północnym wschodzie. Okres łagodniejszej pogody może zostać przerwany kolejnymi falami chłodu, ale prawdopodobnie już nie tak dużymi jak w pierwszych tygodniach stycznia.
Spodziewana wstępnie wysoka temperatura powietrza na 19 stycznia 2026 r. według modelu europejskiego ECMWF dla Polski
Źródło: Fanipogody.pl, mrozowiska.pl, modele.imgw.pl, tropicaltidbits.com, copernicus.eu, meteologix.com