W sobotę nasza część Europy będzie na południowo-zachodnich obrzeżach rozległego antycyklonu rozciągającego się z obszaru Rosji. Aczkolwiek przez terytorium naszego kraju przebiegać będzie strefa chłodnego, falującego frontu atmosferycznego, który z południa ku północy przyniesie opady deszczu oraz miejscowe burze, które miejscami mogą być silne. Jednak po obu stronach frontu zdarzą się okresowe rozpogodzenia i chwile ze słońcem. Dodatkowo nad obszar kraju postąpi adwekcja polarno-morskiej masy powietrza – od umiarkowanie ciepłego po cieplejsze – charakteryzujące się zróżnicowaną zawartością wilgoci.
Prognoza sytuacji barycznej na 13.09.2025, 12 UTC dla Europy i obszarów przyległych według DWD
Dziś w ciągu dnia spodziewane jest umiarkowane i duże zachmurzenie. Dodatkowo gdzieniegdzie zdarzą się lokalne opady deszczu. Miejscami na południowym wschodzie kraju niebo będzie bardziej pogodne i tam nie przewiduje się opadów. Jednak w pasie od Śląska i Małopolski po Warmię oraz Suwalszczyznę mogą pojawiać się lokalne umiarkowane i intensywne burze, którym towarzyszyć będą opady rzędu 15–25 mm, lokalnie do 35 mm, a miejscami także grad.
Prognoza burzowa na sobotę (IMGW-PIB) dla Polski
Dzień gorący w kraju i silne burze
W najcieplejszym momencie dnia będzie dziś od zaledwie 15–16°C na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, około 19°C w rejonach nadmorskich oraz na pojezierzach, do 22°C w centrum kraju. Najcieplej będzie na Polesiu, w Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie słupki termometrów sięgną około 24-25°C.
Z prognoz numerycznych wynika, że wiatr będzie słaby i umiarkowany, przeważnie z kierunków południowo-wschodnich i południowych. Co więcej podczas burz możliwe są porywy osiągające prędkość do 50-65 km/h.
Prognozuje się, że w sobotę w obszarze oddziaływania pofalowanego frontu atmosferycznego, zaznaczającego się w pasie od północnego wschodu po południe Polski, gdzieniegdzie wystąpią lokalne burze. Masa zalegająca na tym obszarze cechować się będzie umiarkowaną niestabilnością oraz znaczną zawartością wilgoci (TPW około 30–38 mm). Dodatkowo na froncie prognozowane są zarówno jednostajne, jak i przelotne opady, okresami o większym natężeniu. Początkowo pojawią się one na Śląsku, ale z biegiem godzin następnie przemieszczać się będą w kierunku północnym i północno-wschodnim. Co więcej obrębie rozbudowanych struktur chmurowych miejscami rozwiną się burze.
Dynamiczna pogoda i burze w kraju
W drugiej części dnia intensywniejsze zjawiska konwekcyjne utworzą się w pasie przez południe, dalej centrum i północny wschód. Głównie w cieplejszej masie powietrza. Prognozujemy, że zjawiskom towarzyszyć mogą intensywne opady deszczu do 20–25 mm, porywy wiatru dochodzące do 65 km/h oraz drobny grad. Łączna suma opadu w strefie frontowej lokalnie osiągnie około 40-45 mm.
Jednak pod wieczór nie wyklucza się słabnących burz, które w ciągu dnia uformują się nad Niemcami. Mogą one dotrzeć na północno-zachodnie krańce kraju, zwłaszcza w okolice Zalewu Szczecińskiego, jednak nie przewiduje się, aby niosły ze sobą niebezpieczne zjawiska towarzyszące oprócz wyładowań.
Prognoza burzowa na noc z soboty na niedzielę (IMGW-PIB) dla Polski
Prognozujemy, że porze nocnej zjawiska burzowe występować będą miejscami wzdłuż frontu atmosferycznego, rozciągającego się z północnego wschodu ku południowemu zachodowi Polski, stanowiąc kontynuacje dziennej aktywności konwekcyjnej. Szczególne prawdopodobieństwo ich wystąpienia prognozowane jest początkowo w wyznaczonych rejonach przez południe po centrum i miejscami północ Mazowsza oraz Warmię i Mazury, gdzie możliwe są jeszcze opady do 15–20 mm oraz podmuchy wiatru osiągające 60 km/h. Dodatkowo na pozostałym obszarze objętym frontem natężenie zjawisk konwekcyjnych będzie już znacznie słabsze.
Prognozowany zasięg i intensywność opadów w mm/mkw do 14 września 2025 r. według modelu SWISS-HD dla Polski
Groźny pofalowany front chłodny w naszej części Europy
Aczkolwiek po północy bardziej aktywny stanie się ciepły fragment frontu nad południowo-zachodnią częścią kraju. Oczekiwane są tam ciągłe opady deszczu o umiarkowanej, a miejscami nawet dużej intensywności. Nie można także wykluczyć, że w obręb rozbudowanych chmur warstwowych wbudują się lokalne burze. Podnosić może to wyraźnie sumy opadowe.
Prognozuje, że w nocy występować ma przewaga zachmurzenia dużego, miejscami całkowite. Miejscami na południu oraz wschodzie pojawią się większe przejaśnienia, a lokalnie także rozpogodzenia. Szczególnie pasie od Opolszczyzny po Warmię i Mazury prognozowane są przelotne opady deszczu. Co więcej miejscami również burze, którym mogą towarzyszyć sumy opadów od 15 do 35 mm oraz lokalny grad. Dodatkowo gdzieniegdzie szczególnie na Podkarpaciu punktowo utworzą się mgły ograniczające widzialność do około 100-200 m.
W najchłodniejszej części nocy od zaledwie 11°C na zachodzie do 15°C na wschodzie kraju, a w rejonach podgórskich będzie chłodniej – od 9 do 12°C. Prognozuje się, że wiatr będzie słaby i umiarkowany, południowo-wschodni i południowy. Jednak podczas burz możliwe są porywy do 65 km/h. Dodatkowo wysoko w górach prognozowane są podmuchy wiatru sięgające około 60 km/h, a nad ranem w Beskidzie Śląskim mogą one wzrosnąć do 65 km/h.
Niedziela przyniesie jeszcze większe opady, które miejscami sięgną 50-100 mm, dodatkowo możliwe będą silne burze we wschodniej części kraju. Szerzej o niedzielnym załamaniu pogody i groźnych burzach niebawem.
Źródło: Fanipogody.pl, IMGW-PIB, dwd.de, meteologix.com