Silny atak zimy nadciąga do Polski. 20-30 cm śniegu w kilka godzin. Gdzie możliwy paraliż komunikacyjny?

Obserwuj w Google

Powoli klarują nam się prognozy pogody dla Polski na najbliższe dni. Czeka nas silny atak zimy. Przynajmniej w części Polski. W dzisiejszym wpisie sprawdzimy, dlaczego w części kraju mocniej sypnie śniegiem oraz jak długo potrwają śnieżyce. Popatrzymy również w inne regiony Europy, ponieważ zima zaatakuje w wielu miejscach kontynentu. Zapraszam na dzisiejszą, zimową prognozę pogody.

Atak zimy w regionie. Co będzie jego przyczyną?

Opisując sytuację synoptyczną muszę odnieść się do tego co działo będzie się w pogodzie w Polsce w czwartek. Nie będzie to atak zimy tak silny jak widzą to obecne prognozy na weekend, jednak czwartkowa sytuacja synoptyczna również przyniesie opady śniegu w części Polski.

Atak zimy na północ od Polski
W czwartek atak zimy jeszcze na północ od Polski

W czwartek nad Bałtykiem przemieszczał będzie się ośrodek niskiego ciśnienia z zachodu Europy. Niż ten przyniósł silny atak zimy w Niemczech. Przyniesie również opady śniegu, lokalnie bardzo intensywne na północy Europy. W Polsce Północnej w czwartek również pojawiać będą się opady, lokalnie śniegu. Jednak będzie to dopiero wstęp do tego co widzą prognozy na pierwszą część weekendu dla naszego kraju. Poniżej sytuacja synoptyczna na sobotę 22 listopada.

Niż z południa przyniesie atak zimy
Atak zimy w weekend spowodowany niżem z południa

Widzimy, że na południu Europy powstanie może niezbyt głęboki, jednak bardzo aktywny ośrodek niskiego ciśnienia. Z niżem tym związany będzie system frontów atmosferycznych, które rozciągać będą się przez cały wschód Europy. To właśnie system frontów oraz zbliżający się z południa, zasobny w wilgoć niż będą przyczyną intensywnych opadów, jakie prognozowane są na weekend dla naszego regionu. Sprawdźmy szczegóły.

Atak zimy w Polsce. Gdzie śniegu będzie najwięcej?

O tym, że w czwartek opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu możliwe są na północy kraju pisałem powyżej. Jednak naprawdę ciekawe rzeczy pod kątem zjawisk zimowych zaczną dziać się u nas w regionie w piątek wczesnym popołudniem. Z kierunków południowych nad Polskę nasunie się strefa opadów, które lokalnie będą bardzo intensywne.

Atak zimy w części Polski. Prognoza opadów na najbliższe dni

Obecne prognozy przesunęły nieco trajektorię niżu na zachód. Skutkowało będzie to tym, że intensywne opady przemieszczą się w piątek po południu przez południowy wschód oraz częściowo wschód kraju. Na chwilę obecną, w piątek, atak zimy widać w prognozach dla Małopolski, Podkarpacia, Lubelszczyzny oraz w mniejszym stopni Ziemi Świętokrzyskiej oraz na Podlasiu. Lokalnie spadnie kilkanaście centymetrów śniegu, choć dodatnia temperatury nie pozwolą na to, by śnieg utrzymywał się na dłużej tworząc trwałą pokrywę śnieżną. Opady, choć o mniejszej intensywności utrzymają się w południowo wschodniej Polsce również w nocy z piątku na sobotę oraz w sobotę w dzień. W sobotę na południu i wschodzie Polski znów padać może intensywnie.

Krajobrazy zabielą się. Ochłodzenie spowoduje, że śnieg będzie utrzymywał się na dłużej
Ochłodzenie w weekend w Polsce. Lokalnie zrobi się biało

Powyżej prognoza temperatury na sobotni poranek. Widzimy, że z każdą godziną w weekend będzie się ochładzać. W nocy z piątku na sobotę oraz w sobotni dzień temperatury w wielu miejscach w kraju będą już ujemne. Dlatego szanse, że atak zimy przyniesie również białe krajobrazy na południu i wschodzie rosną z każdą godziną nadchodzącego weekendu. Ujemne temperatury pozostaną z nami również w niedzielę (przynajmniej we wschodniej połowie kraju). W niedzielę przez południowy wschód kraju znów przetoczy się strefa opadów. Będzie to już jednak śnieżyca, a atak zimy odbywał będzie się w ujemnych temperaturach powietrza.

Atak zimy w części Polski również w niedzielę
Atak zimy w części Polski również w niedzielę 23 listopada

Opady śniegu w wielu regionach Europy

W niedzielę w opisywanych regionach kraju spadnie kolejnych kilka centymetrów świeżego śniegu. Te opady mogą i przyniosą wzrost pokrywy śnieżnej na wschodzie kraju. Szkoda, że ujemne temperatury nie będą utrzymywały się w kraju przez cały weekend. Tworzyłoby to szansę, na pierwsze w tym sezonie naprawdę zimowe krajobrazy (można by pojeździć na sankach). Tak, przez dodatnie temperatury powietrza nie możemy nastawiać się na większą pokrywę śnieżną. Mimo, że śniegu od piątku do niedzieli spadnie lokalnie nawet 20-30 cm. Nie wyklucza to jednak lokalnych paraliżów komunikacyjnych. Zwłaszcza w większych miastach na wschodzie kraju (Rzeszów, Lublin, Zamość). Śnieg w regionie padał będzie również na początku przyszłego tygodnia, o czym na pewno będzie jeszcze czas i okoliczności napisać.

Atak zimy nie tylko w Polsce. Niż genueński przyniesie paraliż komunikacyjny
Niż genueński przyniesie atak zimy nie tylko w Polsce

Najbliższe doby przyniosą silny atak zimy nie tylko w Polsce. Wielkiego zamieszania w pogodzie narobi niż genueński, który przemieszczał będzie się od północy Włoch, aż nad Białoruś, czy zachód Rosji. W całym tym pasie atak zimy będzie lokalnie bardzo silny. Niż jest zasobny w wilgoć, a w region spływają chłodne masy powietrza. W związku z tym opady śniegu mogą być lokalnie bardzo silne, wręcz nawalne. Szczególnie mocno sypnąć może na Bałkanach, czy w części Rumunii. Tam w najbliższych dobach spodziewamy się nawet 50-60 cm świeżego śniegu. Będę informował na bieżąco, jak nadciągający atak zimy wyglądał będzie na kolejnych aktualizacjach prognoz pogody.