Śnieżny armagedon zmierza do Polski. Śnieżyca przyniesie 30-40 cm śniegu. Paraliż na drogach

Obserwuj w Google

Niesamowicie wyglądają prognozy opadów na początek roku dla Polski. Do kraju, wraz z nurkującym niżem dotrze najsilniejsza jak dotąd śnieżyca tego sezonu. Atak zimy ma być naprawdę silny. To wszystko w połączeniu z niskimi temperaturami. Wszystko wskazuje więc na to, że styczeń przyniesie nam zimową aurę. Dziś sprawdzimy szczegóły w tym temacie. Zapraszam na zimową prognozę pogody.

Silne ochłodzenie w Polsce. Śnieżyca w chłodnych masach powietrza

Nieco wywrotnie wpis o ataku zimy w styczniu rozpocznę od części prognozy, w której mało pisał będę o opadach, a więcej o temperaturach powietrza. To jednak ważne, ponieważ to od temperatur powietrza zależało będzie jakich opadów mamy spodziewać się wraz z nadejściem do nas kolejnych, nurkujących z północy niżów barycznych.

Śnieżyca w arktycznych, chłodnych masach. Mróz dotarł do Polski
Mróz dotarł do Polski. Śnieżyca w chłodnych masach powietrza

Już w środę do Polski dotarło bardzo chłodne, arktyczne masy powietrza. W związku z tym temperatury w kraju spadły poniżej zera. Noc ze środy na czwartek będzie bardzo chłodna. W wielu regionach Polski temperatury spadną nawet w okolice -10 stopni Celsjusza. Chłod utrzyma się również w kolejnych dniach i nocami, choć końcówka roku nie przyniesie nam już tak niskich temperatur jak choćby dwie najbliższe noce. Wraz z nadejściem stycznia, prognozy temperatury widzą jednak znów silniejszy napływ chłodnych mas powietrza do naszego kraju i w region.

Chłodne masy powietrza na przełomie roku
Polska w chłodnych masach powietrza na przełomie roku

Powyżej mapa z rozkładem mas powietrza na ostatni dzień 2025 roku. Widzimy, że zarówno Polska, jak i cała Europa Wschodnia i Centralna znajdą się pod wpływem chłodnych mas powietrza. Przyniesie to ponowne, silne spadki temperatury. Śnieżyca (niejedna), którą widzą prognozy dla naszego kraju przemieszczała będzie się w takim razie w temperaturach sprzyjających przyrostowi pokrywy śnieżnej.

Głębokie, nurkujące niże zasypią Europę śniegiem

Zanim przejdziemy do szczegółowej prognozy opadów dla Polski, sprawdźmy jak sytuacja wyglądała będzie w Europie. Przejrzenie animacji opadów i sytuacji synoptycznej da nam również szerszy pogląd na przyczyny dlaczego przez region wędrowały będą kolejne, silne śnieżyce.

Śnieżyca uderzy w Polskę. Szczegółowa prognoza opadów dla Europy

Od środy dostaliśmy się pod wpływ ośrodka wysokiego ciśnienia. Zapewni do dobrą, bezchmurną aurę i brak opadów. Nocne rozpogodzenia doprowadzały będą do silnych spadków temperatury, o których pisałem powyżej. Pierwszy z niżów nurkujących po wschodnich obrzeżach wyżu przemknie w czwartrek na wschód od Polski przynosząc atak zimy na wschodzie Europy.

Kolejny z niżów nurkował będzie z północy w weekend. Ten ośrodek wpłynie już na pogodę w części Polski. Pojawią się opady śniegu, ale nie powinna być to rozległa śnieżyca. Raczej, lokalne, przelotne, ale intensywne opady śniegu. Szczegóły za chwilę. W końcówce roku sytuacja synoptyczna zacznie nieco się zmieniać. Wyż zacznie odsuwać się na wschód. Będzie miało to dwa skutki w pogodzie dla naszego regionu. Pierwszym będzie jeszcze silniejszy spływ chłodu z północy w nasz region. Drugim skutkiem będzie, że nurkujące po wschodniej stronie wyżu niże, zaczną uderzać bezpośrednio w Polskę. Jak na mapie poniżej.

Niż i śnieżyca w Polsce na przełomie roku
Głęboki niż nad Polską i potężna śnieżyca na przełomie roku w Polsce

Na powyższej mapie doskonale widzimy sytuację synoptyczną, którą opisałem powyżej. Wyż odsunął się na zachód, tworząc w centrum Europy prawdziwą „autostradę” dla niżów nurkujących z dalekiej północy Europy aż w region Bałkanów, czy Grecji. Zanim jednak niże docierały będą na południe Europy, przynosiły będą silne ataki zimy w naszym kraju. Sprawdźmy szczegóły.

Bardzo silna śnieżyca uderzy w Polskę. I to niejedna

Przejdźmy teraz do szczegółowej prognozy opadów dla Polski na koniec 2025 oraz początek 2026 roku. Przełom roku przyniesie nam atak zimy w Polsce, a ujemne temperatury spowodują, że krajonrazy w wielu regionach Polski zabielą się. Pierwszych opadów śniegu spodziewamy się już w weekend. Będą to opady silne, konwekcyjne, lecz przelotne. Może okazać się tak, że w jednek dzielnicy miasta lub wsi przechodziła będzie silna śnieżyca, by kilka kilometrów dalej śnieg nie padał wcale. Zupełnie inaczej wyglądają prognozy na ostatni dzień tego roku. Do Polski dotrze nurkujący z północy niż, a śnieżyca będzie znacznie bardziej rozległa.

Ostatni dzień roku przyniesie to potężna śnieżyca nad Polską
Potężna śnieżyca w ostatni dzień roku nad Polską

Widzimy, że na północy, wschodzie i częściowo w centrum kraju w ostatni dzień roku przetaczała będzie się bardzo silna śnieżyca. Lokalnie, zwłascza na północy i wschodzie spaść może nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Na zachodzie Polski padać może deszcz, ponieważ po swojej zachodniej stronie niż „zaciągał” będzie cieplejsze masy powietrza z południa kontynentu. Przelotne, lecz intensywne opady śniegu pozostaną z nami również w pierwszych dniach nowego roku. Sytuacja ta utrzyma się do przyszłego weekendu. Na piątek 2 stycznia prognozy opadów wyglądają tak jak poniżej.

Kolejny front i atak zimy na początku stycznia
Kolejna śnieżyca uderzy w Polskę na początku stycznia

Na koniec pierwszego tygodnia stycznia z północnego zachodu dotrze do nas kolejny, aktywny i głęboki ośrodek niskiego ciśnienia. Przez Polskę przetoczy się kolejna, silna śnieżyca. Lokalnie przybędzie kolejne kilkanaście centymetrów śniegu. Tym razem śnieg spadnie również na zachodzie kraju. Wygląda więc na to, że końcówka tego i początek nowego roku przyniosą nam całkowitą zmianę krajobrazów w Polsce. Zrobi się śnieżnie i zimowo. Podoba Wam się taka prognoza?