W sobotę pogodę w naszej części kraju kształtować ma wypełniający się układ niskiego ciśnienia znad Białorusi. Nad zachodnią Polskę nasuwać ma się klin wyżu z rejonu Zatoki Biskajskiej. Znajdziemy się w masie powietrza polarne-morskiego. W dość ciepłym i chwiejnym powietrzu, w którym powstawać mają lokalne burze. 
Pierwszy dzień weekendu przyniesie temperatury na poziomie od 18°C do 21°C. Już od godzin porannych nad regionem zaczną formować się chmury kłębiaste-deszczowe, które zdolne będą do generowania opadów deszczu do 15 mm, jak i tez drobnego drobnego gradu do maksymalnie 2 cm i wiatru do 70 km/h. Przeważnie będą to pojedyncze komórki burzowe, ale nie można wykluczyć słabo zorganizowanych struktur wielokomórkowych. 
Szczególna intensyfikacja procesów o charakterze konwekcyjnym nastąpi popołudniu, gdy operacja słoneczna będzie najsilniejsza. Prawdopodobne jest pojawienie się kilku chmur burzowych nad jednym obszarem. W przerwie pomiędzy opadami świecić ma słońce. Stopniowo konwekcja tracić ma intensywności pod wieczór, ale całkowicie ustanie do pierwszej części nocy.
W niedzielę województwo lubelskie pozostanie w obszarze płytkiej zatoki niskiego ciśnienia ze wschodu. Termometry pokażą od 21°C do 24°C. Prognozowane są lokalne burze, które mogą przynosić opady drobnego gradu, silniejszy wiatr do 60 km/h i miejscowe ulewy. Najwiecej chmur burzowych powinno pojawić się popołudniu, zaczną zanikać pod wieczór. 
Bieżące położenie burz pod adresem poniżej. Zalecamy śledzić poniższe dane ze względu na bardzo dużą lokalność zjawisk burzowych. 
Arkadiusz Wójtowicz

Skomentuj

Kochamy pogodę i wszystko co z pogodą jest związane. Burze, upały, czy prognozy pogody.