Dramatyczna pogoda. Część Polski pod wodą. 130-140 litrów wody w kilka godzin. Ulewy i burze do nocy nad Polską

Zgodnie z prognozami nad Polską nadciągnęły ulewy. Dokładniej to nad południe Polski. Najgorzej ucierpiała Bielsko-Biała gdzie lokalnie spadło prawie 130 litrów wody na metr kwadratowy. To wszystko w kilka godzin. Załamanie pogody rozpoczęło się w nocy z poniedziałku na wtorek i trwa do chwili obecnej.

Ulewy i załamanie pogody na południu. Czym jest spowodowanie

Zgodnie z prognozami południowa część kraju w nocy dostała się pod wpływ zatoki niżowej. We wtorek nad południowo wschodnią Polską przemieszcza się zokludowany front atmosferyczny.

Załamanie pogody i ulewy nad Polską. Przyczyny
Ulewy i załamanie pogody nad Polską. Sytuacja baryczna

Bliskość niżu, front i lokalne zbieżności wiatru zapewniają doskonałe warunki do wypiętrzania się chmur kłębiastych. Chmury te przynoszą nie tylko opady burzowe, ale i długotrwałe, wielkoskalowe ulewy, które na południu kraju doprowadziły do podtopień i powodzi błyskawicznych. Dodatkowo południowa część kraju we wtorek znalazła się w ciepłym sektorze wilgotnych mas powietrza.

Ciepły sektor powietrza w połączeniu z frontem przynosi burze i ulewy
Ulewy w ciepłym sektorze powietrza przed frontem atmosferycznym

Duże zasoby wilgoci w powietrzu, wraz z dobrymi warunkami do inicjacji konwekcji przynoszą bardzo silny rozwój konwekcji. Zobaczmy teraz co wydarzyło się w kraju od nocy.

Ulewy przyniosły powódź błyskawiczną na południu kraju

Tak jak wspominałem, intensywne opady deszczu rozpoczęły się na południu kraju już w nocy z poniedziałku na wtorek. W wielu miejscach na południu pada do chwili obecnej (piszę ten tekst we wtorek przed 15). Podczas gdy na południu opady słabną, na południowym wschodzie dochodzi do rozwoju burz. Jednak o tym za chwilę. Teraz spójrzmy na oficjalne dane pomiarowe ze stacji IMGW.

Dane IMGW nie pozostawiają złudzeń. Silne ulwy na południu
Ulewy nad Polską. Dane pomiarow ze stacji IMGW

Najwięcej deszczu spadło w Wapiennicy, jednak to Bielsko-Biała zdaje się być miastem najbardziej poszkodowanych, przez opisywane ulewy. Spadło tu 127 mm wody na metr kwadratowy. Wartość ta, jak na kilka godzin opadów, jest wartością naprawdę bardzo dużą. Dodajmy, że na południu kraju pada nadal, co oznacza, że sumy opadowe będą jeszcze większe. W Bielsku-Białej panują bardzo złe warunki hydrologiczne. Z miasta docierają sygnały, że woda na ulicach sięga lusterek samochodów. Wiele piwnic jest zalanych. Zalane są również sklepy i punkty usługowe. Spójrzmy na animację z radaru opadów, ponieważ doskonale potwierdzi ona to, co wydarzyło się na południu Polski i dzieje się obecnie na południowym wschodzie.

Ulewy i burze nad Polską we wtorek 4 czerwca. Źródło: IMGW-PIB

Podczas gdy na południu ulewy trwają od ubiegłej nocy, na południowym wschodzie od około 11 rano trwa intensywny rozwój burz. Mieszkam pod Lublinem i od około 2.5 godziny praktycznie non stop pada deszcz. Co jakiś czas opad intensyfikuje się do silnej ulewy. Ulice zamieniają się w rwące potoki. Z tego co donoszą mi znajomi, warunki w samym Lublinie są bardzo trudne. Co kilka minut powietrze przeszywa odgłos grzmotu z licznych wyładowań atmosferycznych.

Groźna pogoda w kolejnych godzinach

Burze występują obecnie w pasie od Lubelszczyzny, po Ziemię Świętokrzyską. Są to często komórki przechodzące jedna za drugą (tzw. zjawisko training storms), przez co sumy opadowe nad danym obszarem są bardzo wysokie. Warto zwrócić uwagę na coraz lepiej zorganizowaną strukturę burzową, która rozwija się na Podkarpaciu. Linia burz znajduje się obecnie kilkadziesiąt kilometrów na południe od Rzeszowa i szybko zbliża się do miasta. Ponieważ burze na Podkarpaciu przemieszczają się w dobrych warunkach termicznych (ciepły sektor, troposfera nagrzana przez brak zachmurzenia do południa), mogą na swej drodze generować bardzo groźne zjawiska pogodowe.

Alerty IMGW dla części Polski
Ostrzeżenia IMGW dla części Polski. Źródło: IMGW-PIB

Przypominamy, że nadal obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne wydane przez pracowników Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na dziś, dla południa kraju wydano aż 3 stopień ostrzeżenia. Takie sytuacje nie zdarzają się często, dlatego warto dziś mocno zwracać uwagę na pogodę. Przynajmniej na południowym wschodzie kraju.