Upał 40 stopni we wrześniu. W Europie temperatury poszybują jeszcze w górę

Korzystam, póki mogę i szukam na mapach temperatury wysokich temperatury powietrza. Lato się kończy. Udowadnia mi to każdy kolejny chłodny poranek, gdy rosa moczy mnie i mojego psa na porannym spacerze. Dlatego zerknijmy dziś jeszcze raz na mapy temperatur. Sprawdzimy, czy upał pojawi się w Polsce oraz popatrzymy na mapy Europy patrząc gdzie we wrześniu temperatury będą jeszcze najwyższe. Zapraszam na dzisiejszą prognozę pogody, w której głównym bohaterem będą temperatury powietrza.

Upał w regionie. Sytuacja synoptyczna w Europie

Zacznijmy od sytuacji synoptycznej w Europie. Sprawdzimy dlaczego nad wiele regionów kontynentu napływają bardzo ciepłe, upalne masy powietrza z kierunków południowych. Spójrzmy na obecną sytuację synoptyczną.

Upał w regionie. Sytuacja synoptyczna
Upał w regionie. Sytuacja synoptyczna

Widzimy, że historia powtarza się kolejny raz we wrześniu Na północny zachód od Europy sunie głęboki, aktywny niż baryczny. Ciśnienie w jego centrum spadło w okolice 970 hPa. Niż przyniesie silną wichurę na zachodzie Europy. Jednak pod kątem temperatur w Europie, jego wpływ będzie jeszcze silniejszy.

Otóż masy powietrza poruszają się wokół niżu w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Powoduje to, że po południowej i wschodniej stronie niżu „zaciągane” są gorące, zwrotnikowe masy z południowego zachodu Europy. Masy te wędrują następnie w kierunku północno wschodnim i północnym. Przez kolejne dni gorące masy powietrza będą wędrowałaby między innymi w naszym kierunku. Widać to doskonale na mapach rozkładu mas powietrza dla Europy.

Gorące masy powietrza przynoszą upał w naszym regionie
Upał w regionie. Gorące masy powietrza wędrują w naszym kierunku

Widzimy, że całe południe Europy znajduje się pod wpływem gorących mas powietrza. Zgodnie z ruchem odwrotnym do ruchu wskazówek zegara gorące masy powietrza na wysokości Polski wędrują na północ docierając aż do Łotwy, czy Estonii. Upał panuje wciąż na południu kontynentu. Na południu Hiszpanii, Włoch, czy Grecji temperatury wciąż osiągają 40 stopni Celsjusza. Wydaje się, że to ostatnie, tak silne podrygi lata, nawet na południu kontynentu. Zobaczmy zatem jak napływ gorących mas powietrza wpływać będzie na temperatury w naszym kraju.

Czy upał pojawi się jeszcze w Polsce?

O tym jak ciepłe masy powietrza napływają do Polski w ostatnich godzinach, niech świadczą temperatury powietrza na wschodzie kraju w nocy ze środy na czwartek. Na wschodzie termometry pokazywały nawet 17-19 stopni Celsjusza w najchłodniejszym momencie nocy. To była bardzo ciepła noc jak na drugą dekadę września. Zobaczmy animację temperatur powietrza na kolejne kilkanaście dni. Czy upał wystąpi jeszcze w Polsce?

Upał raczej nie wystąpi już w Polsce tego lata

Obecne prognozy temperatur na najbliższe kilkanaście dni nie wskazują, by temperatury w kraju miały wzrosnąć jeszcze do granicy trzydziestu stopni Celsjusza. Bardzo chłodny będzie czwartek 11 września, ponieważ przez Polskę przemieszczać będzie się strefa zachmurzenia i opadów związana z frontem atmosferycznym. Czeka nas dużo opadów, ale i niskie temperatury powietrza, ponieważ termometry w czwartek w kraju pokażą 14-17 stopi we wschodniej połowie i do 22 stopni na zachodzie Polski. Wpływ niżu z zachodu Europy odbije się ponownym napływem ciepłych mas powietrza w nasz region. W piątek i w sobotę temperatury w wielu regionach Polski przekroczą 24-25 stopni Celsjusza. W sobotę od zachodu znów nadciągnie ochłodzenie.

Ochłodzenie w Polsce od przyszłego tygodnia
Niższe temperatury powietrza od przyszłego tygodnia w Polsce

Przyszły tydzień przyniesie nam juz niższe temperatury w kraju. Jeszcze w poniedziałek i wtorek, na wschodzie termometry wskazywały będą lekko powyżej 20 stopni Celsjusza. W kolejnych dniach przyszłego tygodnia i w kolejny weekend września temperatury oscylowały będą już raczej w okolicach 15-17 stopni. Upału na mapach temperatury nie widać już do końca września w Polsce. Wszystko wskazuje więc na to, że upał w tym roku już nie wystąpi. Nic dziwnego, za kilkanaście dni witamy kalendarzową jesień. Prawdopodobieństwo upałów jest już niskie w drugiej dekadzie września i najgorętsze dni tegorocznego lata kalendarzowego za nami.

Prognoza pogody do końca września

Wiemy już, jak wyglądają prognozy temperatury dla Polski na kolejne dni września. Sprawdźmy zatem co czeka nas jeszcze w pogodzie nad naszym krajem. Tak jak wspomniałem, czwartek upłynie nam pod znakiem dość silnego załamania pogody.

Silne załamanie pogody w czwartek nad Polską
Silne załamanie pogody w czwartek nad Polską

Najwięcej deszczu w czwartek pojawi się we wschodniej połowie kraju. W piątek główna strefa opadów odsunie się od Polski na wschód, jednak nad Polską nie są wykluczone opady przelotne. Weekend upłynie pod znakiem gorszej aury. Wkroczy do nas kolejny front atmosferyczny przynosząc kolejną strefę intensywnych opadów deszczu. W sobotę więcej opadów na południu i w centrum, w niedzielę strefa opadów przeniesie się na wschód Polski.

Początek przyszłego tygodnia raczej pogody, choć już we wtorek po południu spodziewamy się kolejnej strefy opadów, która zostanie z nami do środy. Pisanie o opadach na okres ponad tygodnia w przód mija się nieco z celem, jednak obecne prognozy jasno pokazują, że do końca września będziemy pod wpływem strefowej, zachodniej cyrkulacji powietrza. W związku z tym co kilkadziesiąt godzin przez Polskę przemieszczał będzie się front atmosferyczny niosąc pogorszenie aury i opady. Temperatury stawały będą się coraz bardziej jesienne. Tym razem, z czystym sumieniem mogę napisać, że upał w Polsce już w tym roku nie wystąpi.