W kraju zrobiło się chłodniej. Jednak nie na długo. Już za kilka dni upał wróci do Polski. O tym kiedy i w jakich regionach kraju zrobi się gorąco, oczywiście będę pisał dziś przede wszystkim. Jednak chciałbym zacząć od tego co dzieje się na Bliskim Wschodzie, ponieważ tam padać zaczynają wartości temperatury ponad 50 stopni Celsjusza. Dlatego zaczynamy od południowego wschodu, następnie zerkniemy na prognozy temperatury dla Europy. Drugą część prognozy poświęcę już wyłącznie temperaturom w naszym kraju. Zapraszam więc na dzisiejszą prognozę.
Potężny upał na południowym wschodzie. Temperatury powyżej 50 stopni Celsjusza
Dzisiejszy wpis rozpoczniemy od ciekawostki, jaką jest upał na Bliskim Wschodzie. Oczywiście temperatury powyżej 30 stopni (granica definicji upału) nie są w opisywanym regionie żadną ciekawostką. Jednak temperatury na poziomie 50°C takową ciekawostką jak najbardziej już są.
Powyżej prognoza temperatury na piątek 13 czerwca. Widzimy, że w Iraku, czy Kuwejcie upał sięgnie w tym dniu 50 stopni Celsjusza. Lokalnie z pewnością temperatury powietrza mogą być jeszcze minimalnie wyższe. Już na początku obecnego tygodnia w regionie zrobiło się bardzo gorąco. Poniżej 10 miejsc z najwyższą odnotowaną temperaturą w Azji za poniedziałkową dobę.
Widzimy, że bardzo ciepło jest w opisywanym regionie już od początku bieżącego tygodnia. 49 stopni w Pakistanie odnotowano już w poniedziałek 9 czerwca. Niewiele niższe temperatury, bo 47 stopni notowano w Indiach, a 45 stopni na początku tygodnia padło w Arabii Saudyjskiej. Teraz potężne ciepło postępować będzie na cały Półwysep Arabski, by na koniec tygodnia 50 stopni notować również w Iraku, Kuwejcie, czy w Arabii Saudyjskiej właśnie.
Bardzo wysokie temperatury również w Europie
Silny upał pojawia się blisko Europy, jednak i na naszym kontynencie są miejsca, w których robi się naprawdę gorąco. Poniżej prognoza temperatury na cały rozpoczęty tydzień, weekend oraz początek kolejnego tygodnia.
Specjalnie pokazałem animację od poniedziałku 9 czerwca, ponieważ tego dnia upał na Półwyspie Iberyjskim był bardzo silny. Na początku tygodnia termometry w Hiszpanii i Portugalii pokazały nawet 40-41 stopni Celsjusza. To bardzo wysokie temperatury jak na Europę. Bardzo gorące masy powietrza zalegały będą na południowym zachodzie Europy jeszcze we wtorek (37 stopni w Hiszpanii) i w środę (do 34 we Francji). Do tego od początku tygodnia upał (okolice 32-33 stopni) panuje wciąż na południu Europy, czyli we Włoszech, w Grecji, czy Turcji.
W drugiej połowie tygodnia gorące masy powietrza zwrotnikowego powrócą również do Europy Centralnej. Trzydziestki na termometrach pojawiać zaczną się w całej Francji, czy w Niemczech. Oznacza to, że upał wróci również do naszego kraju. O tym pisał będę za chwilkę, a teraz pozostańmy jeszcze na moment w Europie.
Na mapach z prognozami temperatury na ostatnią dekadę miesiąca widzimy, że do Turcji wlewać zacznie się bardzo gorące, zwrotnikowe powietrze znad Półwyspu Arabskiego. W związku z tym na południu wspomnianego kraju temperatury w drugiej połowie miesiąca również przekraczać będą 40 stopni. Lokalnie nie jest wykluczone, że pojawi się upał nawet powyżej 45 stopni Celsjusza. Przeczytaj również: Pogoda na 5 dni + weekend dla Polski
Upał wróci do Polski. Mamy najnowsze prognozy
Po burzowym i w wielu miejscach gorącym weekendzie temperatury obniżyły się. Wszystko przez chłodny front atmosferyczny, który „ściągnął” do nas chłodne masy powietrza z północy. Poniżej prognoza temperatury na wtorek 10 czerwca.
Widzimy, że początek tygodnia nie będzie zbyt ciepły w Polsce. W porównaniu z temperaturami, jakie notowaliśmy jeszcze kilkadziesiąt godzin temu, ochłodzenie na północy kraju jest dość silne. We wtorek w regionach północnych termometry wskazywać będą zaledwie kilkanaście stopni Celsjusza. Szczęśliwie dla miłośników wyższych wartości temperatury ochłodzenie nie potrwa zbyt długo. Już w okolicach czwartku w nasz region powrócą znacznie cieplejsze masy powietrza. Z południowego zachodu docierać do nas znów zacznie powietrze zwrotnikowe, co oczywiście przełoży się na wartości temperatury w kraju.
Jeszcze w czwartek i piątek temperatury przekraczać będą 25 stopni, jednak termometry nie pokażą trzydziestek. Jednak już w weekend upał wróci do Polski. W sobotę trzydziestki na termometrach pokażą się jeszcze lokalnie na zachodzie. W niedzielę (mapa powyżej) termometry wskazywać będą nawet 32-33 stopnie na zachodzie kraju i w okolicach 25 stopni na wschodzie. Czy to początek fali upałów na drugą połowę czerwca? Na ten moment z pewnością na mapach widać znacznie wyższe temperatury niż te, jakie oglądamy aktualnie.