Na sobotę przygotowałem dla Was pozytywną prognozę pogody (w końcu!). Otóż okazuje się, że obecna pogoda nie będzie trwała wiecznie, a to co obserwujemy obecnie za oknami nie jest zapowiedzią nadejścia jesieni bez prawdziwego nadejścia lata. Oczywiście sobie żartuję. Lato uderzy w nas pełną siłą. I to szybciej niż nam się wydaje. Do Polski nadciąga upał i dziś to właśnie ocieplenie i temperatury powietrza będą naszym głównym celem wpisu. Mam nadzieję, że choć trochę poprawię Wam nastrój dzisiejszą prognozą pogody. Zapraszam.
Upał w Europie. Sytuacja synoptyczna
Na początek zerknijmy na sytuację synoptyczna. W pierwszym kroku tą aktualną, by w kilku zdaniach podsumować co czeka nas w pogodzie w weekend, a następnie spojrzymy na sytuację synoptyczną na kilka dni do przodu, by spojrzeć dlaczego w naszym regionie temperatury zaczną mocno rosnąć.
Niestety, zanim o wysokich temperaturach, to przed nami kilka dni chłodniejszej i gorszej aury. Powyżej mapa z prognozą synoptyczną na dziś. Ledwie co jeden z frontów opuścił Polskę, by wędrować dalej na wschód, a kolejny front w tym samym czasie wkraczał będzie nad Polskę z zachodu. Jak łatwo się domyślić nie będą to warunki dobre do pojawienia się w naszym kraju wysokich temperatur. W ogóle, obecny czas nie jest zbyt dobry dla miłośników wysokich temperatur w Europie. Upał występuje praktycznie tylko na południu Hiszpanii i Portugalii. Na całym zachodzie i w centrum Europy jest obecnie chłodniej. Jednak o tym za chwilę. Skupmy się na szukaniu wysokich temperatur w prognozach.
Przepraszam za powyższą, nie najlepiej czytelną grafikę. Mój ulubiony serwis z mapami pogodowymi ma awarię. Muszę posiłkować się mapami, które nie do końca mi się podobają. Jednak postaam się wytłumaczyć o co na powyższej mapie chodzi. To mapa synoptyczna na 20 czerwca. Kluczowe są tu wyż znajdujący się na południowy wschód od Polski oraz silny, rozległy niż, który zbliża się do Europy znad Atlantyku. Te dwa ośrodki baryczne spowodują, że z południowego zachodu, w kierunku centrum Europy zaczną przemieszczać się gorące, zwrotnikowe masy powietrza. Przyniesie to upał w naszym regionie. Zobaczmy teraz prognozy temperatury dla naszego kontynentu na najbliższe kilkanaście dni.
Prognoza temperatury dla Europy
Szukanie wysokich temperatur powietrza zacznijmy od Europy, ponieważ tutaj upał znaleźć będzie nam znaczniej (a przede wszystkim po prostu szybciej). Poniżej animacja prognoza temperatury dla naszego kontynentu. Popatrzmy gdzie już teraz temperatury są bardzo wysokie, ale przede wszystkim popatrzmy kiedy ciepłe masy powietrza zaczną docierać również w nasz region.
Tak jak wspominałem powyżej. Obecnie w całym naszym regionie zrobiło się bardzo chłodno. Wszystko przez fronty atmosferyczne, które raz po raz przecinają Europę Centralną z zachodu na wschód. Podczas gdy u nas temperatury nie mają szans przekroczyć 20 stopni Celsjusza, upał pojawia się w Hiszpanii, a w kolejnych dniach również na południu i zachodzie Francji. Z każdym kolejnym dniem przyszłego tygodnia ciepłe masy powietrza zaczną napływać coraz śmielej w naszym kierunku. W połowie przyszłego tygodnia upał będzie pojawiał się już w całej Francji, a gorąco robić będzie się również u naszych zachodnich sąsiadów.
Powyżej mapa z prognozą temperatury na piątek 19 czerwca. Widzimy, że upał rozleje się na dobre po zachodnich regionach Europy. Kiedy wysokie temperatury dotrą do Polski? Sprawdźmy to teraz w szczegółowej prognozie temperatury dla naszego kraju.
Kiedy upał pojawi się w Polsce
W tej części prognozy sprawa jest dość prosta. Jeszcze przez cały weekend czekają nas temperatury przypominające nam bardziej schyłek niż początek lata. W większości regionów temperatury docierały będą maksymalnie do 15 stopni Celsjusza. Cieplej zacznie robić się od środy. Tego dnia w większości regionów Polski termometry pokażą już 20 stopni Celsjusza. Jednak prawdziwe uderzenie ciepła czeka nas dopiero z nadejściem końcówki przyszłego tygodnia. Weekend 19-21 czerwca zapowiada się w Polsce bardzo gorąco. W końcu pojawi się długo wyczekiwany (przynajmniej przeze mnie) upał. I nie chodzi tu teraz, by nas paliło tygodniami do końca sierpnia. Po prostu, niech pogoda da nam pojechać choćby nad jezioro popływać. Choć na kilka dni.
Taka „jeziorowa” pogoda pojawi się w naszym kraju od przyszłego weekendu. Upał obejmie praktycznie cały kraju. W sobotę na zachodzie, w niedzielę również w centrum i na wschodzie temperatury powietrza wzrosną do 30 stopni Celsjusza. Tak wysokie temperatury widać w prognozach do okolic 25 czerwca. Dalej to już nieco loteria, ale obecne prognozy pokazują, że w końcówce miesiąca znów wrócimy pod wpływ strefowej cyrkulacji powietrza, a kolejne fronty atmosferyczne będą docierać do nas z zachodu psując pogodę i niosąc ochłodzenie. Przeczytaj również: Pogoda na weekend nie rozpieści