Wracamy do tematu wysokich temperatur powietrza. Mamy nowe prognozy, z których jasno wynikają dwie rzeczy. Pierwszą jest, że upał pojawi się w Polsce. Drugą jest, że w Europie w najbliższym czasie zacznie pojawiać się prawdziwie afrykański żar. W dzisiejszej prognozie pogody skupimy się przede wszystkim na temperaturach powietrza. Sprawdzimy gdzie i kiedy w Polsce zrobi się naprawdę gorąco. Nie oznacza to oczywiście, że nie sprawdzę prognoz opadów, czy wiatru. Sprawdzę, jednak to wysokie temperatury są dziś bohaterem numer jeden.
Upał w regionie. Sytuacja synoptyczna
Na początek zobaczmy jak wygląda beżąca sytuacja synoptyczna nad Europą. Sprawdzimy dlaczego w Polsce jest z każdym dniem cieplej oraz dlaczego na południowym zachodzie Europy panuje już całkiem solidny upał.
Widzimy, że nad centralną Europą usytuowany jest rozległy ośrodek wysokiego ciśnienia. To powoduje, że w naszym regionie jest ciepło i słonecznie. Jednak jednocześnie to właśnie przez ten wyż upał jeszcze nie pojawia się w naszym regionie. To dlatego, że po północnej i wschodniej stronie wyżu spływają do nas morskie masy powietrza, które z założenia nie są ciepłe. To dlaczego w Polsce jest z każdym dniem cieplej? Dlatego, że dzięki wyżowi słońce operuje w regionie codziennie praktycznie bez większych przeszkód w postaci rozległego zachmurzenia. W związku z tym masa powietrza, nawet niezbyt ciepła z założenia, dość szybko nagrzewa się w ostro operującym już w tym okresie słońcu. Stąd temperatury są z dnia na dzień wyższe o stopień, dwa. Wyż ten zaciąga ciepłe masy powietrza na południowy zachód Europy. Dlatego też upał panuje obecnie choćby w Hiszpanii, czy Portugalii.
Powyżej mapa synoptyczna na pierwsze dni czerwca. Pokazuję akurat tę mapę, ponieważ w tym okresie pojawia się realna szansa na upał w Polsce. Na wschodzie Europy znajdzie się wyż. Po jego zachodniej stronie napływać będą gorące masy powietrza z południa. W regionie południowej Skandynawii znajdzie się niż, który jeszcze napędzał będzie napływ ciepłych mas powietrza z kierunków południowych. Za moment popatrzymy, czy przyniesie to pierwsze trzydziestki w tym roku.
Upał w Europie. Gdzie i kiedy zrobi się naprawdę gorąco?
Wiemy już jak wyglądała będzie sytuacja synoptyczna w regionie do początku czerwca. Sprawdźmy teraz jak przełoży się to na temperatury powietrza. Poniżej animacja prognoz temperatur powietrza na najbliższe kilkanaście dni dla Europy.
Rozpoczynający się weekend zapowiada się bardzo gorąco w całej zachodniej części Europy. Upał panował będzie w Portugalii, Hiszpanii, Francji i na południu Włoch. Gorąco będzie w krajach Beneluksu, Niemczech, Czechach i w Polsce. Powyżej 30 stopni w weekend pokażą termometry również na południu Turcji. Na początku przyszłego tygodnia gorące masy powietrza przynoszące upał wleją się jeszcze mocniej do centrum Europy. Powyżej 30 stopni notowali będziemy na całym terytorium Włoch, ale i w wielu regionach na Węgrzech, czy na Bałkanach. Druga połowa przyszłego tygodnia przyniesie ochłodzenie w naszej części Europy. Temperatury spadną poniżej 20 stopni Celsjusza. Upał utrzymywał będzie się już wyłącznie na południu i południowym zachodzie kontynentu.
Widzimy, że z początkiem czerwca w Europie nadal dominowały będą bardzo ciepłe masy powietrza. Na Półwyspie Iberyjskim upał stanie się już bardzo silny. Temperatury lokalnie dobijać mogą do 40 stopni powyżej zera. To już afrykański żar. Czerwiec zapowiada się upalnie w Europie. Na południu kontynentu na pewno. Sprawdźmy co widać na mapach pogodowych dla Polski.
Prognoza pogody dla Polski do początku czerwca
Nie będę przynudzał Was opisywaniem jakie konkretnie temperatury pojawiać będą się w Polsce w kolejnych dniach maja i na początku czerwca. W kilku słowach. Do okolic wtorku w kraju będzie gorąco. Termometry pokazywać będą nawet 27-28 stopni Celsjusza, jednak upał prawdopodobnie w kraju się nie pojawi. Druga część przyszłego tygodnia chłodniejsza, temperatury tylko lokalnie przekraczać będą 20 stopni Celsjusza. Dopiero przyszły weekend przyniesie nam poprawę pogody i ocieplenie. Pierwsze dni czerwca przyniosą gorące dni w Polsce. Jednak na mapach temperatur nadal nie widać 30 stopni Celsjusza. Ile jeszcze przyjdzie poczekać nam na upał w kraju? Kilkanaście dni z pewnością. Pierwsza połowa czerwca powinna przynieść nam napływ zwrotnikowych mas powietrza. Jak będzie? Zobaczymy. Jestem jednak dobrej myśli, jeśli chodzi o temperatury powietrza. Znacznie gorzej wygląda to w sprawie opadów.
Przez większą część końcówki maja i początku czerwca Polska i region znajdować będą się pod wpływem ośrodków wysokiego ciśnienia. Opadów będzie jak na lekarstwo. Owszem, popada w niedzielę (słabo), opady widać przez jeden dzień w końcówce maja. Powyżej, w prognozie opadów na 3 czerwca widać nawet burze. Co z tego, gdy są to pojedyncze dni w okresie dwóch tygodni. W Polsce znów robi się bardzo sucho. Niestety nic nie wygląda na to, że przełom miesięcy miałby tą sytuację w jakikolwiek sposób zmienić.