W niedzielę nad Polską znów pojawią się burze. Lokalnie spadnie grad, mocno powieje i popada

Dzisiaj przeważający obszar Polski obejmuje słaby klin wyżu z okolic Wysp Brytyjskich. Jedynie południowe i wschodnie dzielnice są pod wpływem zatoki niżowej związanej z niżem znad Rosji. Nad naszą częścią Europy zalega cieplejsze powietrze polarno-morskie.

Modele numeryczne sugerują, że w ciągu dnia pojawi niewielka niestabilność, która może przekroczyć 500 J/kg. Na wszystkich poziomach troposfery przepływ mas powietrza będzie niewielki, zatem pionowe uskoki wiatru w warstwie 0-6 km przyjmą wartości poniżej 10 m/s.

W takich warunkach na ogół formować mają się pojedyncze komórki burzowe, bądź słabo zorganizowane multikomórki burzowe. Burzom mogą towarzyszyć opady deszczu od 10 mm do 25 mm. Większa akumulacja opadu może być lokalnie spowodowana niską prędkością przemieszczania i całkiem sporą zawartością wody w pionowym słupie powietrza (TPW 24 mm – 29 mm). Możliwy grad o średnicy od 1 cm do 2 cm z najsilniejszych burz.

Najwiecej zjawisk burzowych spodziewamy się w pasie od Ziemi Świętokrzyskiej przez Podkarpacie i południe Lubelszczyny. Burz jednak nie można wykluczyć także w Małopolsce i na południu Mazowsza.

Prognozowany obszar burz według IMGW-PIB

Polscy Łowcy Burz – Skywarn Polska

 

BIEŻĄCE POŁOŻENIE BURZ POD ADRESEM PONIŻEJ.

Radar burz i opadów. Gdzie jest burza. Burze nad Polską