Nie przypuszczałem, że kilka dni po ekstremalnie silnych upałach na łamach naszej strony pisał będę o ekstremalnie silnym wietrze w Polsce. I nie będzie to wichura spowodowana przechodzeniem gwałtownych burz. Nie. Będzie to wichura spowodowane nurkowaniem z północy w rejon Bałtyku aktywnego ośrodka niskiego ciśnienia. Niż przyniesie nam nie tylko bardzo silny wiatr w regionie. Przyniesie również dość silne załamanie pogody. Sprawdźmy.
Załamanie pogody i silna wichura w regionie. Czym będą spowodowane?
Na początek prognozy sprawdźmy, czym spowodowane będzie uderzenie silnego wiatru oraz załamanie pogody jakie przed nami w środę 8 lipca. Napisałem już nieco we wstępie. Otóż z północy na południe, przez rejon Bałtyku wędrował będzie ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten przyniesie dużą różnicę ciśnienia.
Powyżej widzimy, że już w nocy z wtorku na środę nad Bałtykiem przemieszczał będzie się bardzo głęboki i bardzo aktywny ośrodek niskiego ciśnienia. Niż ten, w zderzeniu z wyżami z centrum Europy przyniesie dużą różnicę ciśnienia. Podczas gdy w centrum głębokiego niżu ciśnienie spadnie w okolice 990 hPa, na południe od Polski w obszarze podwyższonego ciśnienia barometry pokazywać będą do 1020 hPa. Tak duża różnica ciśnienia przyniesie bardzo silny wiatr. Wichura będzie niespotykanie silna jak na lipiec w naszym regionie. Tak silne wiatry wieją w naszym regionie na jesień lub w zimie. Latem, wiatr przekraczający 100 km/h i niezwiązany z burzami jest zjawiskiem niespotykanie rzadkim.
Powyżej mapa synoptyczna na środę 8 lipca. Widzimy, że niż minie już Bałtyk i kontynuował będzie swą wędrówkę na południowy wschód. Wiatr w dzień w Polsce nadal będzie bardzo silny. Sprawdźmy szczegóły.
Bardzo silna wichura w Polsce. Sprawdzamy przebieg zjawiska
Aby lepiej zobrazować siłę wiatru, jaki przed nami postanowiłem pokazać animację prognoz wiatru dla Europy. W kontekście całego regionu lepiej przeanalizować będzie można przebieg nadchodzącej wichury.
Na powyższej animacji widzimy, że wiatr przybierał już na silne podczas nocy z wtorku na środę. Jednak najsilniej wiało będzie w środę w dzień w rejonie Basenu Morza Bałtyckiego. W pasie na północ od Zatoki Gdańskiej obecne prognozy siływ wiatru wydają się wręcz nieprawdopodobne. Wichura na otwartym morzu sięgać może nawet 150 km/h. Niespotykane. Co ciekawe modele widzą taką siłę wiatru już od wielu aktualizacji modeli całkiem stabilnie. Wszystko wskazuje więc na to, że będziemy mieli do czynienia może i z historyczną siłą wiatru w lipcu w Polsce niezwiązaną z konwekcją i burzami.
W środę w dzień najmocniej wiało będzie w pasie od północnej do południowo wschodniej Polski. Na północnym wschodzie i północy kraju porywy wiatru na lądzie przekraczać będą 100 km/h. Na południowym wschodzie wiatr wiał będzie z prędkością przekraczającą 70 km/h. W środę po południu oraz w kolejnych dniach tygodnia pogoda zacznie się uspokajać.
Nie tylko silny wiatr. Załamanie pogody w kraju
Nurkujący z północy niż to nie tylko wichura w naszym kraju i regionie. Z ośrodkiem niskiego ciśnienia związane będą również liczne strefy opadów przynoszące intensywne opady deszczu oraz burze. Najsilniejszych opadów spodziewamy się w środę na północnym wschodzie Polski. Lokalnie spadnie tu nawet 20-30 litrów wody w przeciągu najbliższej doby. Deszczowa pogoda nie opuści Polski Wschodniej również w czwartek. W piątek opady nadal będą bardzo silne na wschodzie kraju.
Niestety, niż baryczny będzie oddziaływał na wschód kraju również w nadchodzący weekend. W sobotę i niedzielę na wschodzie możliwe są dalsze opady deszczu oraz lokalne burze. To w towarzystwie dość silnego wiatru oznacza, że pogoda w najbliższych dniach na wschodzie nie będzie nas rozpieszczać. Nieco lepiej wygląda to dla regionów zachodnich. Tu wichura nie będzie tak silna, a opady nie powinny występować. W regionach wschodnich możliwe są nawet dłuższe przejaśnienia i słoneczne dni. Mimo wszystko, dobrego dnia ! Przeczytaj również: Koszmarny upał powróci. Temperatury do 45 stopni w lipcu