Od pewnego czasu nie piszę o silnym wietrze. To dlatego, że w regionie nie pojawiła się silna wichura. Obecnie sytuacja się zmienia. W czwartek pisałem o ociepleniu, jakie przed nami. Spowoduje je bardzo głęboki niż. Cieplejsze masy powietrza nie będą jedyną zmianą w pogodzie, jaką niż przyniesie. Zapraszam na prognozę pogody, w której przedstawię możliwy dla Polski i regionu scenariusz.
Wichura nadciąga z zachodu. Co ją przyniesie?
Oczywiście silny wiatr to nic innego ja wyrównywanie różnicy ciśnień pomiędzy obszarami na naszej planecie. Dlatego też, by możliwa była silna wichura potrzebna jest dość sprzyjająca temu sytuacja synoptyczna. Spójrzmy na mapę baryczną na okolice 10 października.
Rzut oka na powyższą mapę przynosi u mnie ciarki. Wszystko przez bardzo głęboki niż, który dotrze nad kontynent na przełomie pierwszej i drugiej dekady miesiąca. Ciśnienie w centrum niżu spadnie w okolice 960 hPa, a to są już wartości zarezerwowane choćby dla atlantyckich huraganów. Oczywiście, w związku z tak dużym spadkiem ciśnienia w centrum niżu, wichura w regionie będzie prawdopodobnie bardzo silna. Wiatr w prognozach osiąga siłę 140, nawet 150 km/h. Aż boję się pomyśleć o szkodach, z jakimi musieliby się zmierzyć mieszkańcy Europy w przypadku, gdyby prognozy te sprawdziły się.
O tym, z jak silnym, aktywnym zjawiskiem będziemy mieli do czynienia, niech świadczy również powyższa mapa. W wyniku bardzo silnych ruchów mas powietrza, w region Europy Centralnej napłynie bardzo ciepłe powietrze z południowego zachodu. Więcej o ociepleniu w regionie pisałem w tym wpisie. Lokalnie w naszym regionie w przyszłym tygodniu termometry pokażą nawet 24-25 stopni Celsjusza.
Wichura w Europie. Przebieg zjawiska
Wiemy już, że silny, a lokalnie niszczący wiatr w Polsce spowodowany będzie bardzo głębokim, aktywnym niżem, który dotrze do nas znad Oceanu Atlantyckiego. Teraz sprawdźmy jaki, według obecnych wyliczeń modeli będzie miała przebieg nadchodząca wichura.
Strefa silnego i bardzo silnego wiatru zacznie docierać do Europy już w nadchodzący weekend. Jednak jeszcze w sobotę i niedzielę nie zagraża nam silna wichura. W niedzielę i w poniedziałek w okolicach 100 km/h wiało będzie w regionie Wysp Brytyjskich. Nie będzie to jednak wiatr niszczący. Taki w prognozach wiatru widać od okolic wtorku. Wtedy do w bardzo szybkim tempie, w kierunku północnej Francji i południa Wysp Brytyjskich zbliżać będzie się potężna strefa niszczącego wiatru.
Widzimy, że obecne prognozy wiatru widzą na popołudnie, w środę 9 października porywy wiatru nawet do 160 km/h w rejonie Kanału La Manche. To jest wichura o niszczącej sile. Biorąc pod uwagę nawet to, że model ECMWF może przeszacowywać nieco dane, to i tak mówimy tu o potężnym wietrze, który z pewnością niósł będzie zniszczenia. Bardzo mocno wiało będzie również w przyszły weekend. W tych dniach, wichura przeniesie się bardziej do centrum kontynentu, a najsilniejszego wiatru spodziewamy się w rejonie Morza Bałtyckiego.
Jak silny wiatr dotrze do Polski?
Wiemy już, że przyszły tydzień upłynie w znacznej części Europy pod znakiem bardzo aktywnego, głębokiego ośrodka niskiego ciśnienia. W związku z tym, przez Europę przetoczy się bardzo silna, lokalnie niszcząca wichura. O tym pisaliśmy powyżej. Teraz spójrzmy, czy żywioł zagraża Polsce. W przyszłym tygodniu (w okolicach wtorku) mocno powieje na południu Polski. W związku z zaskakującym ociepleniem możliwy jest również wiatr halny. Wiatr na południu i w górach wiać może z prędkością do 80 km/h, jednak nie będzie miało to większego związku z aktywnym niżem przetaczającym się przez Europę.
Z każdym dniem w przyszłym tygodniu siła wiatru będzie wzrastać nad naszym krajem. W środę wiać będzie już praktycznie w całej Polsce. Nie będzie to silan wichura, jednak lokalnie nawet na nizinach powieje ponad 70 km/h. W okolicach nawet 100 km/h wiać będzie w górach i na obszarach podgórskich w drugiej połowie przyszłego tygodnia.
Główna strefa silnego wiatru związana z głębokim niżem ma dotrzeć nad Bałtyk dopiero w przyszły weekend. Widzimy, że strefa silnego wiatru związanego z niżem widoczna jest na mapach pogodowych dopiero na przyszłą niedzielę. Już teraz ostrzegamy przed możliwym, silnym wiatrem. Jednak pamiętajmy, że to prognoza na ponad tydzień w przód. Tu jeszcze wiele może się zmienić. Niż może nieznacznie skorygować trajektorię, co w znacznym stopniu wpłynie na to, w jaki region wichura uderzy z impetem. Podobnie, ośrodek ten może być głębszy lub mniej głęboki. To również miałoby znaczący wpływ na siłę wiatru w regionie. Warto już teraz wiedzieć, że pogoda szykuje nam mocno zamieszanie. Jednak nie przyjmujmy tego jeszcze za pewnik.