Wichura uderzy w Polskę pod koniec miesiąca. Wiatr 90-100 km/h. Silny kontrast baryczny

Obserwuj w Google

Wczoraj pisałem o temperaturach i szukałem upałów. Dziś popatrzmy co pogoda przyniesie nam pod kątem dynamiki i wiatru. A działo będzie się całkiem sporo. Przez Europę, w tym Polskę pod koniec kwietnia przetoczy się całkiem solidna wichura. W dzisiejszej prognozie sprawdzimy, gdzie i kiedy wiało będzie najmocniej oraz czy to krótki incydent, czy jednak wietrzna będzie cała ostatnia dekada miesiąca. W ostatniej części wpisu sprawdzimy również prognozy opadów dla naszego kraju. Zapraszam do dzisiejszej prognozy.

Wichura w regionie. Czym będzie spowodowana?

Do końca kwietnia w regionie czekają nas da okresy silniejszego wiatru. Pierwszy w przyszłym tygodniu i drugi w samej końcówce miesiąca. Teraz zobaczmy czym będzie spowodowana pierwsza wichura.

Czym będzie spowodowana pierwsza z dwóch wichur w naszym regionie
Wichura pierwsza z dwóch w regionie. Czym będzie spowodowana?

W środku przyszłego tygodnia nad Europą dojdzie do silnego kontrastu barycznego. Duża różnica ciśnienia spowodowana będzie bardzo dużą różnicą ciśnienia na dość jednak nieznacznym obszarze kontynentu. Na północnym zachodzie Europy rozbuduje się wyż baryczny. Na zachód od kontynentu oraz bardzo blisko Polski znajdowały będą się dwa ośrodki niskiego ciśnienia. Podczas gdy na Wyspach Brytyjskich ciśnienie wynosiło będzie nawet ponad 1030 hPa, nad Ukrainą będzie to poniżej 1000 hPa. 30, nawet 35 hPa różnicy ciśnienia na odcinku kilku tysięcy kilometrów to gradient baryczny wystarczający, by w. rejonie pojawił się silny wiatr. Nie będzie to może wichura bardzo silna, jednak wiatr będzie zdecydowanie mocno dawał się nam we znaki. Szczegóły podam za moment, a teraz zobaczmy czym spowodowana będzie druga wichura w drugiej połowie miesiąca.

W końcówce kwietnia w regionie pojawi się kolejna wichura
Druga wichura do końca kwietnia w regionie

W końcówce stycznia sytuacja synoptyczna będzie praktycznie analogiczna jak w środku przyszłego tygodnia. Nad Wyspami Brytyjskimi wciąż utrzymywał będzie się dość silny wyż. Tymczasem na wschód od Polski z północy wędrował będzie kolejny ośrodek niżowy. Przyniesie on opady śniegu (szczęśliwie nie u nas) oraz silny wiatr (u nas również). Spójrzmy na szczegóły.

Jak silna będzie wichura w Polsce?

Dziś dość zaskakująco. Nie będą pokazywał Wam, jak silny wiatr pojawi się na zachodzie Europy lub blisko niżów, które przetaczały będą się na wschód od Polski. Dziś sprawdzimy animację prognoz wiatru wyłącznie dla naszego kraju. Poniżej prognoza siły wiatru do końca kwietnia tego roku.

Silny wiatr, ale nie wichura nad Polską w końcówce kwietnia

W niedzielę do Polski z zachodu wkroczy aktywny front atmosferyczny. Przyniesie on intensywne opady deszczu. W niedzielę na zachodzie. W poniedziałek w całej południowej połowie kraju. O deszczu pisał będę za chwilę. Front przyniesie również nieco silniejszy wiatr. Może nie będą to porywy bardzo silne, jednak w połączeniu z dużym zachmurzeniem i opadami, pogoda w niedziele i na początku przyszłego tygodnia nie będzie nas rozpieszczać. Zdecydowanie mocniej wiatr będzie nam dokuczał w okolicach czwartku i piątku w nadchodzącym tygodniu. Mocno wiało będzie praktycznie w całym kraju, przy czym w pasie centralnym od Pomorza po Tatry wiatr wiać będzie z prędkością do nawet 80-90 km/h. To już prawie wichura.

Wichura w końcówce kwietnia będzie silna nad Polską
Wichura nad Polską w ostatniej dekadzie kwietnia

Powyżej mapa z prognozą siły wiatru dla Polski na 26 kwietnia. Widzimy, że nad Polską wiało będzie naprawdę mocno. We wschodniej połowie kraju siła wiatru sięgać będzie do 80 km/h. To już naprawdę bardzo silne porywy wiatru. Ta wichura nad Polską związana będzie z niżem nurkującym z północy na południa na wschód od Polski.

Prognoza opadów dla Polski do końca kwietnia

W ostatniej części naszej pogody zajrzyjmy do map opadów dla Polski. Sprawdzimy, czy pogoda do końca kwietnia to tylko wichura, czy wędrujące blisko kraju niże przyniosą nam również sporo opadów deszczu. Mocna padać będzie już w najbliższych kilkudziesięciu godzinach. Otóż w niedzielę po południu z zachodu do kraju dotrze strefa frontu atmosferycznego. W niedzielę po południu w kraju możliwe są deszcz i burze. Noc z niedzieli na poniedziałek nad naszym krajem przyniesie rozwój płytkiego, lecz aktywnego niżu barycznego. W związku z tym mocno padać będzie w Polsce również w poniedziałek.

Sporo opadów w najbliższych dniach w Polsce
Sporo opadów w Polsce w najbliższych dniach

Powyżej mapa opadów na poniedziałek 20 kwietnia. Widzimy, że deszczu padać będzie całkiem dużo. Najsilniejszych opadów spodziewamy się w pasie od Podkarpacia, przez centrum po Wielkopolskę, jednak deszcz padał będzie praktycznie w całej południowej połowie kraju.

Słabo wyglądają prognozy na końcówkę tygodnia. Wraz z nurkującym na wschód od Polski niżem, w nasz region dotrze ochłodzenie. Co gorsza, wraz z chłodniejszymi masami powietrza, opady konwekcyjne, jakie dotrą do Polski, mogą to być opady nie tylko deszczu, ale i … śniegu. To wszystko w połączeniu z silnym wiatrem przyniesie pogodę bardzie jesienną niż wiosenną. Jeszcze gorzej wyglądają prognozy na końcówkę przyszłego weekendu, kiedy to przez Polskę wędrować może śnieżyca. Szczęśliwie sam koniec miesiąca to ponowne ocieplenie. Czy w Polsce pojawi się upał w ostatnich dniach kwietnia? To sprawdzałem w dniu wczorajszym.