Jeszcze dobrze z naszego regionu nie odszedł poprzedni niż atlantycki przynosząc silny wiatr i mnóstwo opadów, a ja zerkam już na mapy wiatru na kolejne dni. Do Europy sunie potężna wichura, której obecna siła w prognozach jest wręcz niszcząca. Dziś sprawdzimy, czy żywioł ten, bo tak należy określać ten niszczący niż, dotrze nad kontynent. Sprawdzimy również prognozy pogody na przyszły tydzień, nie tylko dla Europy, ale i przede wszystkim dla Polski. Zapraszam więc na wpis, w którym głównie zajmował będę się wiatrem, jednak nie zabraknie tu również prognozy innych czynników pogodowych.
Potężna wichura nadciąga z zachodu. Czym będzie spowodowana?
To co spowoduje kolejne, bardzo silne załamanie pogody blisko Europy nie jest tajemnicą i wspominałem o tym już we wstępie do wpisu. Do Europy zbliży się kolejny, bardzo głęboki niż atlantycki. Jednak tym razem mówimy tu o naprawdę głębokim ośrodku niskiego ciśnienia.
Powyżej mapa synoptyczna na przyszły weekend (1 listopada). Widzimy, że do Europy zbliża się niż, w którego centrum ciśnienie spadnie do, uwaga 945 hPa. To wartości praktycznie niespotykane tak blisko naszego kontynentu. Jak łatwo się domyślić, przy tak silnym spadku ciśnienia w regionie niżu dojdzie do bardzo dużego kontrastu barycznego. Tam, gdzie duża różnica na dość małym obszarze, tam wiatr jest naprawdę silny. Tak będzie i tym razem. Wichura zbliżająca się do Europy będzie miała niszczącą siłę. Co jednak stanie się z tym niżem dalej? Na wschodzie Europy obserwujemy dość dobrze rozbudowany ośrodek wysokiego ciśnienia. Czy wyż ten zdoła „uchronić” Europę przed potężnym załamaniem pogody jakie niesie opisywany niż?
Powyżej sytuacja synoptyczna dla kolejnych dni na początku listopada. Widać tu, że wyż ze wschodu Europy będzie rozbudowywał się bardzo mocno. Ciśnienie w jego centrum sięgać będzie 1040 hPa (swoją drogą jestem ciekaw jak silny mróz pojawi się za sprawą tego wyżu w Rosji). Wracając, obecne prognozy wskazują na to, że wyż ten będzie na tyle silny, że zablokuje strefową cyrkulację powietrza z zachodu na wschód. Potwierdźmy to w poniższych, szczegółowych prognozach wiatru.
Niszcząca wichura. Czy dotrze nad ląd?
Z pierwszej części prognozy widzimy, że niż zbliżający się do Europy będzie miał niszczącą moc. Pocieszyłem się jednak mapą synoptyczną na okolice 3-4 listopada, na której widać, że silny niż rozbuduje się na wschodzie Europy. Pozwala to mieć nadzieję na silniejszą blokadę wyżową w naszym regionie. Sprawdźmy, jak widzą to prognozy siły wiatru. Na animacji widać będzie najlepiej, czy strefa silnego, a nawet niszczącego wiatru dotrze do Polski.
Jako, że powyższa prognoza wiatru zaczyna się od jutro, to omówmy sytuację wiatrową jaka czeka mieszkańców Europy w kolejnych dniach. Na początku przyszłego tygodnia mocniej wiało będzie niemal całym kontynencie. Pas silniejszego wiatru ciągnął będzie się od Wysp Owczych, przez zachodnią i centralną Europę, po Grecję i Turcję. Lokalnie, w Europie na początku tygodnia wiało będzie naprawdę mocno. Silniejszy wiatr utrzyma się w centrum Europy praktycznie przez cały nadchodzący tydzień. Nie będzie to jakaś bardzo silna wichura, jednak siła wiatru w wielu miejscach przekraczać będzie 70-80 km/h. Niszczący niż atlantycki, który w zasadzie jest „bohaterem” naszego dzisiejszego wpisu zacznie formować się na Atlantyku w okolicach piątku 31 października.
Widzimy, że na początku weekendu na przełomie października i listopada blisko Europy szaleć będzie naprawdę silna wichura. Wiatr w regionie niżu osiągał będzie siłę nawet w okolicach 170 km/h. Nawet nie chcę zastanawiać się jakie byłyby skutki, gdyby wiatr o takiej sile dotarł nad ląd. Szczęśliwie pogoda nie sprawi nam takiego scenariusza. Wszystko wskazuje na to, że wyż na wschodzie Europy rozbuduje się na tyle mocno, że niszczący niż atlantycki zostanie zablokowany poza kontynentalną Europą. Niż ten będzie blokowany na zachodzie kontynentu i w okolicach 5-6 listopada zacznie się wypełniać. Obecnie prognozy nie wskazują na to, by ta niszcząca wichura dotarła nad obszary zamieszkane przez ludzi.
Jakie są prognozy pogody dla Polski?
Sprawdźmy teraz jak wyglądają prognozy dla Polski na końcówkę października i początek listopada. To o tyle ważne, że w poniższej prognozie zawrę również wstępną prognozę na Dzień Wszystkich Świętych. Wbrew temu, że dziś piszę głównie o wietrze, to zacznijmy od temperatury. Początek tygodnia będzie chłodny, ale już w drugiej jego połowie temperatury wzrosną.
Powyżej prognoza temperatury na przyszły piątek. Widzimy, że na zachodzie kraju prognozowane są temperatury nawet do 18 stopni Celsjusza. Na wschodzie nieco chłodniej, ale w skali kraju druga część tygodnia zdecydowanie przyniesie ocieplenie. Niestety, ocieplenie wiąże się z nadchodzącym z zachodu frontem atmosferycznym. W sobotę 1 listopada front ten dotrze do Polski przynosząc ochłodzenie oraz opady deszczu. Jak wyglądała będzie sprawa wiatru w Polsce?
W pierwszej części tygodnia w kraju wiało będzie jeszcze dość mocno. Nie będzie to oczywiście wichura tak silna jak na zachód od kontynentu, jednak do środy/czwartku wiatr będzie zdecydowanie odczuwalny i będzie obniżał temperatury odczuwalne. W końcówce tygodnia dostawać zaczniemy się pod wpływ wyżu i wiatr zacznie się uspokajać (prognoza na sobotę powyżej). Niestety, wraz z przejściem frontu atmosferycznego w kraju i w regionie również się ochłodzi. Początek listopada, pomimo blokady wyżowej ze wschodu przyniesie nam prawdopodobnie dalsze opady. Wszystko za sprawą niżów, które tym razem będą wędrować do nas z południa Europy. To jednak za jakiś czas. Miłej niedzieli ! Przeczytaj również: Śnieżyca zasypie drogi. Sprawdź gdzie atak zimy będzie najsilniejszy.