To będzie gwałtowna zmiana pogody i koniec dotychczasowych upałów siegąjących 30-36 st.C. Zgodnie z najnowszymi wyliczeniami modeli pogodowych, już w poniedziałek przez Polskę przetoczy się potężne załamanie pogody. Front chłodny przyniesie nie tylko ulgę od upałów, ale przede wszystkim groźne nawałnice, ulewy sięgające nawet 80 mm oraz silny wiatr i grad. Pojawi się także ulewa wielkoskalowa.
Krótki upał ustępuje od zachodu
Upał okazuje intensywny, lecz krótkotrwały. Dlatego, że w niedzielę jego miejsce od zachodu i północnego zachodu zacznie zajmować front chłodny sunący znad zachodniej Europy i powodujący wymianę masy powietrza na chłodniejszą. To jedne z ostatnich tak upalnych dni w tym roku. Najwyższe temperatury w tym sezonie letnim już za nami. Lokalnie w niedzielę i poniedziałek pogoda stanie się niebezpieczna. Dlatego, że pojawią się ulewy, grad i silny wiatr, który miejscami spełni kryteria wichury.
Prognoza sytuacji barycznej na 16.08.2026 r., 12 UTC według DWD dla Europy i obszarów przyległych

Zmiana pogody i silne burze w poniedziałek
Numeryczne prognozy pogody pokazują, że gdzieniegdzie pojawią się silne zjawiska konwekcyjne, a więc burze związane z frontową wymianą masy powietrza ze zwrotnikowej na polarnomorskiej. Wiadomo już, kiedy upał zostanie przerwany przez wyraźny spadek temperatury.
W ostatnich dniach nasza część kontynentu europejskiego znalazła się pod wpływem antycyklonu o imieniu Ralf i upału. Pod koniec weekendu blokada wyżowa jest usuwana z naszej części Europy i w jej miejsce wkracza pole niżowe oraz układy niskiego ciśnienia związane z cyrkulacją strefową atmosfery.
Prognoza burzowa na niedzielę (IMGW-PIB) dla Polski

W konsekwencji na sam koniec weekendu i na początku przyszłego tygodnia Polska zacznie stopniowo dostawać się pod wpływ cyklonów umiarkowanych szerokości geograficznych i frontów przesuwających się z zachodu na wschód. Od niedzieli strefa frontowa przerwie gorący epizod i rozpocznie wyraźne ochłodzenie. Front przyniesie przelotne opady i lokalne umiarkowane i miejscami intensywne burze. Gdzieniegdzie zjawiskom konwekcyjnym towarzyszyć będą opady gradu z najsilniej rozbudowanych w pionie chmur Cb oraz opady gradu. Największego z burz posiadających mezocyklon w najbliższych dniach.
Prognoza sytuacji barycznej na 17.08.2026 r., 12 UTC według DWD dla Europy i obszarów przyległych

Silne ulewy w prognozach modeli pogodowy
Prognozy sytuacji synoptycznej z DWD pokazują, że strefa chłodnego frontu atmosferycznego powodująca koniec upału zaznaczy się nad Polską w niedzielę oraz poniedziałek. W niedzielę podczas wkraczania strefa frontowa przyniesie tylko lokalne zjawiska na zachodzie i północy kraju. Szczyt aktywności frontowej nastąpi w poniedziałek, 17 sierpnia, a wieczorem i nocą największe ryzyko obejmie południe kraju. Pojawią się także silne opady konwekcyjne i wielkoskalowe na pofalowanym froncie chłodnym i mają być związane z niżem wędrującym z południa wzdłuż frontu chłodnego.
Prognoza sytuacji barycznej na 18,08.2026 r., 00 UTC według DWD dla Europy i obszarów przyległych

Największa szansa na burze z gradem i silnymi porywami pojawi się właśnie w poniedziałek, gdzie modele pokazują w pasie dzielnic południowych oraz na południowym wschodzie najlepsze warunki do inicjacji głębokiej konwekcji. Na początku nowego tygodnia podczas przemieszczania się frontu chłodnego miejscami spadnie od 10 do nawet 80 litrów wody na metr kwadratowy. W najbardziej deszczowych miejscach wzrośnie ryzyko lokalnych podtopień i zalań. Ponadto intensywnym zjawiskom konwekcyjny, a więc i związanych z DMC
Silniejszym burzom może towarzyszyć grad do 2-4 cm i wiatr osiągający punktowo około 70-105 km/h. Burze punktowo mogą być bardzo silne, jednak ich najbardziej gwałtowne skutki będą miały lokalny zasięg. Stąd zaleca się śledzić radary i detektory online. Burze przechodzące w poniedziałek będą groźniejsze niż niedzielne, które na ogół okażą się słabe.
Prognoza wstępna zasięgu i intensywności opadów do 19 sierpnia 2026 r. według modelu SWISS-HD dla Polski

Intensywne opady i burze, ruszy cyrkulacja strefowa
Druga połowa sierpnia zapowiada się dynamicznie, z naprzemiennym wpływem niżów, frontów i klinów wyżowych. Głównie pogodę kształtować mają ośrodki niżowe z systemami frontów atmosferycznych, dlatego na stabilną aurę nie mamy co liczyć. Kolejne większe opady i lokalne burze będą występować w wielu regionach 19-21 sierpnia 2026 r.
Prognozy europejskiego ECMWF pokazują, że północ naszego kraju częściej znajdzie się w chłodniejszej masie, podczas gdy na południu utrzymają się wyższe temperatury. Choć pogoda stanie się bardziej zmienna, w niektórych regionach nadal pojawiać się będą wyraźnie letnie epizody, ale aura w najbliższych dniach okaże się zmienna i wietrzna.
Prognoza zasięgu i intensywności burz w nocy z niedzieli na poniedziałek (IMGW-PIB) dla Polski

W niedzielę słabe i nieliczne burze, silniejsze i liczniejsze w poniedziałek
Zatem w niedzielę, 16 sierpnia burze mogą wystąpić dziś tylko punktowo, przede wszystkim na północy i południowym zachodzie, a towarzyszące im zjawiska powinny pozostać słabe. Niż znad Finlandii sprowadzi nad Polskę chłodny front przemieszczający się powoli na południowy wschód. Masa zwrotnikowa będzie stopniowo wypierana przez chłodniejsze powietrze napływające za frontem o charakterze chłodnym.
Prognoza burzowa na poniedziałek (IMGW-PIB) dla Polski

Dynamiczna pogoda i silne burze w poniedziałek
Powietrze zwrotnikowe pozostanie słabo lub umiarkowanie niestabilne, a w pobliżu frontu wzrośnie zarówno zawartość wilgoci, jak i ścinanie wiatru. Sucha warstwa graniczna i podwyższony poziom swobodnej konwekcji mogą skutecznie ograniczyć rozwój chmur burzowych. Po południu i wieczorem pojedyncze burze na południowym zachodzie są możliwe, ale ich rozwój jest mało prawdopodobny. Mimo obecności przedfrontowych linii konwergencji wiatru prawdopodobieństwo burz na południowym zachodzie pozostanie niewielkie.

Burze i ulewy w kraju
Przed południem burze będą bardziej prawdopodobne na północnym zachodzie, a później również w centralnej i północno-wschodniej Polsce. Zachmurzenie frontowe będzie ograniczać chwiejność, ale jednocześnie wymuszone unoszenie i większa wilgotność w dolnej troposferze mogą lokalnie wspierać rozwój burz. Potencjalne zjawiska burzowe nie powinny dziś mieć gwałtownego przebiegu – prognozuje się do 15 mm opadu i około 60 km/h w porywach.
Choć scenariusz ten jest mało prawdopodobny, warunki kinematyczne dopuszczają powstanie pojedynczych superkomórek. Noc z niedzieli na poniedziałek może przynieść na południu więcej burz oraz silniejsze opady deszczu. Burze nocne będą najbardziej prawdopodobne na południu i południowym zachodzie kraju. Najsilniejsze komórki mogą generować do 15-25 mm opadu i porywy dochodzące do około 70-75 km/h.

Upalna pogoda usunięta i silne burze w kraju
Znad Niemiec i Czech w drugiej połowie nocy nasunie się zafalowanie rozwijające się na chłodnym froncie, zatem front będzie pofalowany. Strefa frontowa przyniesie zarówno dłuższe opady wielkoskalowe, jak i lokalnie wbudowane burze. Konwekcja uniesiona może zostać dodatkowo wsparta przez zaburzenie falowane przemieszczające się w wyższych warstwach troposfery, wymuszając wznoszenie. Burze będą najbardziej niebezpieczne pod względem intensywności opadów, a nie wiatru czy gradu, osiągając akumulacje do 20-30 mm. Dzięki połączeniu opadów burzowych i jednostajnych możliwe będą lokalne akumulacje rzędu 20-35 mm.

Liczne opady do początku 3 dekady sierpnia 2026 r.
W drugiej połowie nocy na obszarze Dolnego i Górnego Śląska możliwe jest powstanie wielokomórkowego systemu burzowego z wiatrem do około 60-80 km/h. Opady gradu są możliwe jedynie punktowo i mało prawdopodobne.

Natomiast w poniedziałek najsilniejsze burze wystąpią na południu, południowym wschodzie i częściowo wschodzie. Oprócz tego zaznaczy się szybko intensyfikująca strefa opadów wielkoskalowych związanych z rozwijającym się niżem na pofalowanym froncie chłodnym. Najprawdopodobniej szczególnie intensywne opady wystąpią na południu, centrum, wschodzie, południowym wschodzie.
Źródło: Fanipogody.pl, meteologix.com, dwd.de, meteo.imgw.pl

