W końcu mogę napisać Wam z pełną odpowiedzialnością, że nadchodzi silne ocieplenie. Temperatury zaczną (w końcu) przypominać te bardziej letnie niż zimowe. Nie wiem ja Wy, ale ja czekałem na takie wieści od dobrych kilkudziesięciu dni 🙂 W końcu wiosna nadejdzie do Polski w pełni, a podczas niektórych dni poczujemy się nawet jak w lecie. Zapraszam na prognozę pogody pełną wysokich temperatur, ale i silnych burz, które zaczną pojawiać się nad Polską w najbliższym czasie.
Silne ocieplenie w regionie. Czym będzie spowodowane?
Zanim sprawdzimy kiedy dotrze do nas naprawdę silne ocieplenie, chciałbym napisać kilka zdań o tym co będzie działo się w pogodzie obecnie i jaka sytuacja synoptyczna czeka nas w przyszłym tygodniu. Spójrzmy na mapę synoptyczną na poniedziałek 13 kwietnia.
Widzimy, że wyż z północy Europy zacznie powoli przesuwać się na wschód. To dla nas dobry znak, ponieważ cały ubiegły tydzień znajdowaliśmy się po południowo wschodniej stronie tego wyżu. Oznaczało to spływ chłodnych mas powietrza z północy w nasz region. Obecnie, gdy wyż przesunie się na wschód, znajdziemy się po jego południowo zachodniej stronie, a to oznacza całkowite zmiany. Znajdziemy się w strumieniu znacznie cieplejszych mas powietrza, które wyż zaciąga po swojej południowej i zachodniej stronie. W związku z tym w Polsce i w regionie pojawi się ocieplenie. Choć w nadchodzącym tygodniu nie będzie ono wcale bardzo silne. O takim mówić będziemy dopiero w okolicach 20-22 kwietnia. Spójrzmy na mapy synoptyczne na ten okres.
W ostatniej dekadzie kwietnia sytuacja synoptyczna będzie jeszcze korzystniejsza do występowania wysokich temperatur w naszym kraju. Wciąż znajdowali będziemy się pod wpływem ośrodka wysokiego ciśnienia. Jednak znad Atlantyku do Europy zacznie zbliżać się niż baryczny. Popsuje on nieco pogodę, zwłaszcza na zachodzie Europy, jednak dla nas oznaczało będzie to coś jeszcze. Zbliżający się niż powodował będzie silny napływ bardzo ciepłych mas powietrza z południowego zachodu Europy w nasz region. Sprawdźmy jak przełoży się to na temperatury powietrza.
Ocieplenie w Polsce. Animacja prognoz temperatury do końca kwietnia
Wiemy już, dlaczego w regionie robiło będzie się cieplej. Sprawdźmy teraz jak dokładnie wyglądają prognozy temperatury do końcówki miesiąca. Poniżej animacja prognoz temperatury od bieżącego weekendu do samej końcówki miesiąca.
Weekend będzie niestety jeszcze dość chłodny. Nocami czekają nas przymrozki. Za dnia, ponad 10 stopni Celsjusza pokażą termometry wyłącznie na zachodzie kraju. Nieco cieplej robić zacznie się wraz z nadejściem nowego tygodnia. Już w poniedziałek, czy wtorek temperatury w wielu regionach Polski sięgać będą 13-14 stopni Celsjusza. W temperaturach mieszać będzie zachmurzenie i opady, jednak trend jest na mapach taki, że w przyszłym tygodniu zacznie robić się zdecydowanie cieplej. W przyszły weekend na termometrach zaczną pojawiać się wartości temperatury rzędu 17-18 stopni Celsjusza. To jednak nic w porównaniu z tym, co czeka nas w ostatniej dekadzie kwietnia. Otóż po 20 kwietnia docierać zaczną do nas bardzo cieple masy powietrza z regionu Iberii. Przełoży się to na wzrost temperatury.
Powyżej mapa z prognozą temperatury na 21 kwietnia. Dobrze widzicie. Na zachodzie Polski termometry w tym czasie pokazać mogą nawet 23-24 stopnie Celsjusza. To już są temperatury bardziej letnie niż wiosenne. I wcale mnie to nie martwi. Ciepło w ostatniej dekadzie kwietnia rozleje się po całym kraju. I jedynym co może martwić będą burze, które powoli stawać będą się coraz silniejsze.
Prognoza opadów. Pojawiać zaczną się silniejsze burze
Wiemy już, że od przyszłego tygodnia w Polsce robiło będzie się coraz cieplej. Wiemy również, że najsilniejsze ocieplenie czeka nas w ostatniej dekadzie miesiąca, kiedy to temperatury powietrza zaczną robić się iście letnie. Teraz zobaczmy co pogoda w drugiej połowie miesiąca przyniesie nam pod kątem opadów. Pogoda na weekend nie zmieni się wiele pod kątem opadów i zachmurzenia. Wciąż zachód Polski będzie bardziej słoneczny, a wschód Polski znajdował będzie się pod wpływem ośrodka niskiego ciśnienia za wschodu Europy. W związku z tym zarówno w sobotę, jak i w niedzielę na wschodzie nadal pojawiać będą się przelotne opady deszczu, a lokalnie nawet śniegu. W przyszłym tygodniu napływać będzie do nas powietrze z południowego wschodu. Wraz z nieco cieplejszymi, zasobnymi w wilgoć masami powietrza docierać będą do nas opady. Zarówno w formie przelotnej, jak i bardziej rozległych stref opadowych. Będziemy oczywiście pisać o szczegółach w kolejnych prognozach na stronie. Teraz przeskoczmy na moment w ostatnią dekadę miesiąca.
Wraz z napływem cieplejszych mas powietrza w Polsce zaczną pojawiać się burze. Lokalnie zjawiska burzowe mogą być naprawdę silne. Oczywiście jest za wcześnie, by napisać Wam, w jakich dniach i w jakich regionach w Polsce pojawią się burze w ostatniej dekadzie kwietnia. Jednak obecne prognozy jasno pokazują, że końcówka miesiąca nie dość, że będzie bardzo ciepła, to również burzowa. Czyżby po powiewie zimy w okolicach 10 kwietnia za tydzień będziemy mieli do czynienia z powiewem… lata? Obecne prognozy na to właśnie wskazują.