Maj rozpieszczał nas pierwszym upałem, ale nadchodzi radykalna zmiana. Modele pogodowe wskazują na wyjątkowo późny nawrót mrozu, który w końcówce maja zagrozi wegetacji roślin. Sprawdzamy, gdzie temperatura spadnie do -4°C i czy to ostatni atak zimna w tym sezonie. Na początku nowego tygodnia Polska dostała się w obszar oddziaływania antycyklonu z centrum w rejonie północno-zachodnich Niemiec, a od zachodu napływa ciepłe i stabilne powietrze polarne morskie. Napływająca z zachodu masa charakteryzować ma się stabilną stratyfikacją, dlatego rozwój chmur kłębiastych będzie ograniczony i zaznaczy się tylko miejscami na północy i wschodzie kraju. Nie są prognozowane jak ubiegłej doby burze, które przybierały nawet postać superkomórek burzowych.
Wyładowania atmosferyczne zanotowane w ciągu ostatnich 31 godzin w Polsce według Blitzortung
Pierwszy upał minionej doby miał miejsce na Ziemi Lubuskiej
W ostatnich dniach nad Polską zaznaczył się strumień bardzo ciepłego polarnomorskiego powietrza z domieszką zwrotnikowego. Niedziela była najcieplejszym dniem od początku roku. Ubiegłej doby odnotowano pierwszy w tym roku upał na stacji telemetrycznej IMGW-PIB, gdzie w miejscowości Radzyń (woj. lubuskie) zmierzono 30.1°C w klatce meteorologicznej na wysokości 2 metrów. Kilka najbliższych dni przyniesie wysokie temperatury, ale taki stan nie utrzyma się długo. Od czwartku temperatura na chwile spadnie, miejscami o ponad 10 stopni Celsjusza. Jednak już przed najbliższym weekendem znów zacznie robić się gorąco.
Spodziewana wstępnie maksymalna temperatura powietrza w okresie od 25.05.2026 r. do 3.06.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Spore spadki temperatury w kraju możliwe. Upał jednak potem wróci
Zanim to się stanie, to noc z 27/28 maja 2026 r. i 28/29 maja 2026 r. przynieść może wyjątkowo późne przymrozki. Temperatura przy gruncie może spaść do okolic -4°C. Będzie to wyjątkowo późny nawrót ujemnych temperatur poza górami, mając na uwadze koniec maja. W ostatnich dniach za największe ocieplenie od początku roku i pierwszy upał odpowiadał rozległy antycyklon obejmujący znaczną część zachodniej i środkowej Europy. W konsekwencji ciepło dotarło także do naszego regionu i zaczęło się nad nim utrzymywać.
Zmierzona maksymalna temperatura powietrza w klatkach meteorologicznych na 24.05.2026 r., 08:00-20:00 czasu lokalnego według danych IMGW-PIB
Miejscami odnotowano już pierwszy upał w Polsce, czyli temperaturę sięgającą co najmniej 30°C w klatce meteorologicznej. Najcieplej było minionej doby na stacji w Radzyniu (woj. lubuskie), gdzie termometr pokazał 30.1°C w klatce Stevensona. Natomiast w Lesznie (woj. wielkopolskie) odnotowano 29.8°C na stacji synoptycznej. Prognozy wskazują, że w najbliższych dniach w wielu regionach wciąż będzie bardzo gorąco. Temperaturą wyniesie od 25 do 29°C. Lokalnie na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku możliwy kolejny upał i przekroczenie 30°C. Ten epizod ciepła ma utrzymać się do około 26 maja na przeważającym obszarze naszego kraju. Potem ustąpi miejsca ochłodzeniu prognozowanemu między 27 a 29 maja 2026 r.
Prognozowana wstępnie wysoka temperatura powietrza na 26 maja 2026 r. według modelu ICON dla Polski
Silne ochłodzenie, lecz krótkie i możliwy późny mróz
Przyczyną ochłodzenia będzie ośrodek niżowy przechodzący nad wschodnią i północno-wschodnią Europą. Z powodu dużej różnicy ciśnienia zaznaczy się on silniejszym wiatrem, lokalnie o sile wichury, zwłaszcza we wschodniej i częściowo północnej części kraju. Po swojej zachodniej stronie niż ten zaciągnie chłodniejsze powietrze z wysokich szerokości geograficznych. Maksymalne temperatury spadną wtedy średnio o około 10-13°C. Niewykluczone, że we wtorek na zachodzie, południowym zachodzie znów pojawi się dzień upalny.
Spodziewana wstępnie maksymalna temperatura powietrza na 26 maja 2026 r. według modelu ICON dla Polski
Od środy na przeważającym obszarze Polski zrobi się zauważalnie chłodniej. Dzień gorący, 27 maja 2026 r. będzie możliwy tylko w pasie dzielnic południowych. Na pozostałym obszarze temperatury w czasie apogeum ochłodzenia spadną do 14-23°C. Znacznie chłodniej może zrobić się jednak nocą i nad ranem, kiedy przy gruncie lokalnie niewykluczony będzie spadek temperatury poniżej zera. Mróz po okresie Zimnych Ogrodników nie zdarza się często, lecz będzie możliwy przy gruncie, spoglądając na dane z wiodących modeli o wysokiej rozdzielczości.
Prognozowany mróz przy gruncie wstępnie na 28 maja 2026 r. według modelu SWISS-MRF na godziny poranne
Będzie późny majowy mróz przy gruncie po okresie zimnych ogrodników
To zachmurzenie okaże się najważniejszym elementem wpływającym na rozwój nocnego spadku temperatury i ewentualnego mrozu przy linii gruntu, który o tej porze roku stanowi poważne zagrożenie dla rolników, sadowników oraz ogrodników. Największe ryzyko spadków temperatury poniżej zera pojawi się tam, gdzie po rozpogodzeniach dojdzie do silnego wypromieniowania ciepła do wyższych warstw. Szczególnie niskie temperatury wystąpią w obniżeniach terenu i lokalnych zastoiskach chłodu w postaci mrozowisk. Nie będzie to mróz obejmujący cały kraj, lecz zjawisko ograniczone do wybranych miejsc. Szczególnie poza większymi aglomeracjami miejskimi, gdzie nie oddziałuje miejska wyspa ciepła.
Spodziewana wstępnie minimalna temperatura przy gruncie na 29 maja 2026 r. według modelu SWISS-MRF dla Polski
Nawet -4 stopnie Celsjusza przy gruncie możliwe nocami. Mróz może uszkodzić rośliny
Mróz przy gruncie z temperaturą od około -4 do -1°C pozostanie realny, szczególnie na obszarach słabo zurbanizowanych oraz osłoniętych od wiatru, gdzie chłodne powietrze będzie miało tendencję do zalegania. Trzeba będzie podjąć środki zaradcze, by chronić przed uszkodzeniami z uwagi na prognozowane niskie temperatury prognozowane przy linii gruntu. Ujemna temperatura będzie krótkotrwała, bo noce pod koniec maja są krótkie noce.
Spodziewany wstępnie zasięg ujemnej temperatury powietrza przy gruncie w nocy z 28/29 maja 2026 r. według modelu SWISS-MRF dla Polski
Krótki, ale wyraźny spadek temperatury może zagrozić wegetacji roślin
Skala zjawiska w postaci majowego mrozu nie będzie rozległa, ale miejscami podczas tego ochłodzenia pojawią się jeszcze ujemne temperatury. Natomiast poza rejonami podgórskimi i górskimi będzie to na nizinach sytuacja dość nietypowa jak na ten okres. To będzie krótki i ograniczony zasięgowo epizod z niską temperaturą powietrza, która o tej porze roku może stanowić poważne zagrożenie dla wegetacji roślin, mając na uwadze koniec maja. Obszar mrozu nie powinien być tak duży jak pod koniec kwietnia i w okolicach Zimnej Zośki w Polsce, ale może on wywołać on miejscami szkody. Zwłaszcza na roślinach nie odpornych na przemarznięcie.
W czerwcu mróz nie powinien już występować na nizinach i wyżynach w Polsce
W kulminacyjnej fali ochłodzenia temperatura będzie niższa o średnio 3-13°C od normy wieloletniej. Najprawdopodobniej będą to ostatnie przymrozki w mijającym sezonie wiosennym na nizinach i wyżynach. W górach oraz rejonach podgórskich na południu może on się zdarzać przez cały rok przy sprzyjające sytuacji barycznej i adwekcji chłodnego powietrza.
Po tym krótkim epizodzie z bardzo niską temperaturą powietrza od piątku na zachodzie wróci dzień gorący. Utrzyma się termiczny podział na chłodniejszy wschód i cieplejszy zachód. Niewykluczone, że pojawią się jeszcze lokalnie 1-2 dni upalne w maju, ale fali upału nie będzie. Na ogólnokrajową fale upałów poczekamy w Polsce do czerwca. Przybędzie w pierwszym miesiącu lata meteorologicznego dni gorących i upalnych, a potencjalne okresy ochłodzenia będą krótkie, lecz będą mieć miejsce. Wzrośnie także aktywność burzowa.
Źródło: Fanipogody.pl, meteologix.com, blltzortung.org, modele.imgw.pl