Ocieplenie nie skończy się od razu, jednak za kilka dni ustąpi miejsca kolejnemu ochłodzeniu z północy Europy. To jeszcze nie będzie stabilna wiosna, bo wróci wyraźniejszy podmuch zimy. Modele sugerują, że wiosenny rozwój pogody zostanie zakłócony przez późny powrót śniegu. Powrót śniegu może miejscami wyraźnie utrudnić ruch na drogach. Modele pokazują, kiedy dokładnie mogą pojawić się opady śniegu.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury powietrza na 23 kwietnia 2026 r., 18:00 UTC według modelu ECMWF
W najbliższych tygodniach pogoda w środkowej Europie nadal będzie się wyraźnie zmieniać, zwłaszcza pod względem kierunku napływu mas powietrza, dlatego na trwałą dominacje ciepłych mas powietrza wciąż nie ma co liczyć. Klin wyżowy związany z antycyklonem z północnego wschodu będzie stopniowo tracił znaczenie, a do Polski zaczną docierać jedynie rozproszone strefy z niewielkimi, przelotnymi opadami. Przełom w pogodzie rozpocznie się wraz z przejściem niżu w rejonie środkowej Europy, po czym do gry wejdzie kolejny, chłodniejszy układ niżowy z północy, zaciągając przejściowo masy arktyczne z wysokich szerokości geograficznych.
Prognozowane ciśnienie, zachmurzenie i opady wstępnie na 21 kwietnia 2026 r. według modelu europejskiego ECMWF
Śnieg i więcej opadów w prognozach
Wraz z tym układem pojawią się miejscami opady w formie ciekłej i krupy, choć śnieg poza górami raczej nie będzie odgrywał większej roli. Głównie opady będą w formie ciekłej, niewykluczone, że wystąpią też burze. Niż baryczny spowoduje transport chłodniejszych mas powietrza z wysokich szerokości geograficznych znad północnych obszarów Starego Kontynentu. Prognozujemy, że w drugiej części miesiąca nad środkowym i wschodnim obszarem Europy może zaznaczyć się kolejny ośrodek niżowy przemieszczający się z północy na południe.
Spodziewana wstępnie wysokość opadów do 25 kwietnia 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Arktyczna masa powietrza związana z tym niżem może miejscami przynieść śnieżyce o chwiejnej, konwekcyjnej naturze w ostatnich dniach kwietnia, ale zimy na nizinach z tego nie będzie. Tylko prawdopodobnie przejściowy epizod. Istnieje ryzyko, że śnieżycom miejscami będą towarzyszyć także zjawiska burzowe. Wiosenna aura może zostać brutalnie przerwana przez krótkie, ale wyraźne ochłodzenie z zimowymi opadami i krupą lodową oraz śnieżną. Konwekcja w kwietniu, która rozwijać może się w chłodnych masach powietrza może być niezwykle malownicza. W górach z pewnością dosypie śniegu. Na pierwszy śnieg nie zanosi się.
Nie można wykluczyć, że w kilku regionach, zwłaszcza na północy i północnym wschodzie, pojawi się przejściowa pokrywa śnieżna w ostatnich dniach trzeciej dekady kwietnia. Będzie to prawdopodobnie tylko krótkie epizod z opadami śniegu. To prognozowane istotne ochłodzenie ma mieć raczej przejściowy charakter, ponieważ jeszcze pod koniec kwietnia temperatura powinna ponownie wzrosnąć.
Wiele wskazuje, że na przełomie miesiąca do kraju ponownie napłyną łagodniejsze masy powietrza, przynosząc najprawdopodobniej istotny wzrost temperatury powietrza. Obecny miesiąc raz jeszcze pokaże, że w Polsce jest to okres częstych i wyraźnych wahań pogodowych. Świetnie sprawdzi się tu przysłowie „Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata”.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury powietrza w okresie od 20.04.2026 r. do 26.04.2026 r. według modelu ECMWF
Mróz w prognozach ECMWF dla Polski
Choć najbliższy okres będzie w Polsce umiarkowanie ciepły, prognozy zapowiadają następne mocne ochłodzenie z północnej Europy w ostatnich dniach kwietnia. Prognozowana silna adwekcja powietrza arktycznego może doprowadzić do spadków temperatury nocami do -8/-2℃. Spadek temperatury może doprowadzić do szkód w roślinności, dlatego warto wcześniej osłonić uprawy w czasie fazy intensywnej wegetacji roślin. Z danych meteorologicznych wynika, że w środkowej Europie, w tym w Polsce, powszechny mróz w ostatnich dniach ustąpił, pozostając jedynie punktowo nocą w obszarach rozpogodzeń i zagrażając o tej porze roku rozwijającej się wegetacji roślin. Ponadto wychłodzone masy powietrza wycofały się na północ Europy, zostawiając mniejszy obszar pod swoim wpływem.
To właśnie z tych najzimniejszych części Europy spłynie w następnym tygodniu chłodniejsze powietrze ku południu w ostatnich dniach mijającego miesiąca. Ochłodzenie będzie związane ze zmianą układu barycznego nad Europą i przyległościami.
Prognozowana orientacyjnie anomalia opadów w okresie od 20.04.2026 r. do 26.04.2026 r. według modelu ECMWF
W tym okresie centrum kontynentu znajdzie się pod wpływem niżu, który ściągnie arktyczne powietrze z północnych szerokości. W drugiej części miesiąca, szczególnie około 22–26 kwietnia, cyklon umiarkowanych szerokości geograficznych zacznie sprowadzać nad region chłodne powietrze arktyczne. Chodzi o niż baryczny schodzący z północy w kierunku wschodniej Europy, którego front obejmie również nasz kraj. Gdy układ niżowy przejdzie dalej, do Polski zacznie napływać zasadnicza fala zimnego powietrza arktycznego. W rezultacie nocami i nad ranem termometry pokażą miejscami od -8 do -2°C. Najmocniejszy mróz pojawi się przy powierzchni ziemi.
Spodziewana orientacyjnie anomalia temperatury powietrza w okresie od 27.04.2026 r. do 3.05.2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
Zimny okres synoptyczny i mróz w regionie. Więcej opadów
Ze szczególnym uwzględnieniem gruntu, głównie w obniżeniach terenu po silnym wychłodzeniu radiacyjnym. W kulminacyjnej fali ochłodzenia temperatura będzie niższa o nawet 4-12℃ od normy z lat 1991-2020 r. w centralnej części europejskiego obszaru synoptycznego oraz miejscami na obszarze Fennoskandii. To ochłodzenie może okazać się bardzo silne, a lokalnie wyjątkowe jak na ten etap wiosny i drugą połowę kwietnia. Przymrozki mogą zagrozić zwłaszcza roślinom przygruntowym i wchodzącym w fazę intensywne kwitnienia.
Spodziewana wstępnie minimalna temperatura powietrza na wysokości 2 metrów, 22 kwietnia 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Takie warunki mogą zaszkodzić m.in. drzewom owocowym, ale także rosnącym przy gruncie truskawkom. Finalnie może to rzutować na ceny produktów rolnych w kolejnych tygodniach i miesiącach w Polsce. Wcześniejsze zabezpieczenie upraw może wyraźnie ograniczyć straty powodowane przez mróz. Choć skala spadku temperatury będzie duża, czas trwania tej fali chłodu ma być ograniczony. Nawet po tym epizodzie nie można wykluczyć kolejnych nawrotów mrozu, co najmniej do połowy maja co może być związane ze zjawiskiem zimnych ogrodników. Trzeba być gotowym na spadki temperatury i zawczasu zabezpieczyć uprawy, który mogą zaszkodzić niskie temperatury i rzutować finalnie na plony.
Źródło: Fanipogody.pl, wxcharts.com, copernicus.eu/, meteologix.com