Najbliższe dni nadal przyniosą bardzo mało deszczu przez dominację wyżu, choć po majówce układ baryczny ma się zmienić na bardziej sprzyjający opadom. Z prognoz numerycznych wynika, że wpływ blokady wyżowej jeszcze przez kilka dni podtrzyma niedobór opadów, ale później sytuacja może się odwrócić wraz z podejściem niżów i frontów do Polski. Rozkręcać się nam będzie wyraźnie sezon burzowy. Miejscami aura stanie się bardziej dynamiczna, z burzami i ulewami po długim weekendzie majowym. Zatem w kilku regionach możliwe są przelotne, ale silne ulewy oraz burze. Niewykluczone, że punktowo suma deszczu sięgnie 50-80 litrów na metr kwadratowy.
Prognozowana anomalia temperatury powietrza w okresie od 1.05.2026 r. do 6.05.2026 r. według modelu GEFS dla Europy i obszarów przyległych
Pojawia się wyraźny sygnał nadejścia deszczu, choć w niektórych miejscach jego natężenie może prowadzić do podtopień. zalań, a nawet punktowych powodzi błyskawicznych. Widać już termin opadów, które są bardzo potrzebne, lecz lokalnie mogą przynieść problemy hydrologiczne i zmuszać służby do interwencji. Trwający sezon wegetacyjny przypadł na okres bardzo skromnych opadów, co pogłębia problem suszy. Niskie stany wód są także na rzekach w Polsce. Zatem w naszym regionie od tygodni brakuje większego deszczu, a deficyt opadów staje się coraz poważniejszy w czasie intensywnego wzrostu roślin.
Prognozowana wysokość i zasięg opadów do 5 maja 2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Burz i opadów przybywa w prognozach numerycznych
Sucha i spokojna pogoda utrzyma się także w trakcie majówki. Antycyklonalna blokada sprawi, że najbliższe dni będą w większości suche. Pogoda zachęcać będzie do aktywnego wypoczynku na łonie natury. Gdy wyż osłabnie nad centrum kontynentu, szanse na opady wzrosną po długim weekendzie majowym. Z biegiem pierwszej dekady maja antycyklon przestanie tak skutecznie blokować opady nad Polską. Wraz ze zmianą układu barycznego do naszego regionu mogą zacząć docierać niże i fronty. Coraz więcej modeli pokazuje, że od okolic 4 maja może zacząć padać wyraźnie częściej. Częstsze staną się również burze. Zatem nadejdą one od zachodu. Wzrośnie wilgotność powietrza, pojawią się procesy wspomagające konwekcje i zjawiska burzowe. Przewidujemy, że w okolicach 4-13 maja 2026 r. wzrośnie częstotliwość opadów wielkoskalowych i konwekcyjnych. Właśnie wtedy może pojawić się przejście od bardzo suchej aury do częstszych opadów. Okres od około 5-8 maja 2026 r. może przynieść okresowo sporo burz w naszej części Europy.
Prognozowany zasięg i wysokość opadów do 13 maja 2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Niebezpieczne burze nawiedza Polskę
Nad Polską mogą rozwinąć się zarówno długotrwałe strefy deszczu, jak i rozproszone, gwałtowniejsze ulewy o podłożu konwekcyjnym. Maj powinien przynieść więcej opadów niż kwiecień, który zapisał się na przeważającym obszarze naszego kraju jako suchy. Najmocniejsze opady będą miały ograniczony zasięg, ale bardzo duże natężenie. Jeśli opady okażą się wyjątkowo gwałtowne, miejscami mogą wystąpić zalania, podtopienia i powodzi błyskawicznych. Najważniejsze modele pogodowe wspierają scenariusz przełomu opadowego i są to modele europejskie i amerykańskie, czyli ECMWF i GFS. W rejonach najsilniejszych opadów deszczu może spaść bardzo dużo wody w krótkim czasie.
Polecamy: Jest pogoda na cały maj 2026. Ostatni mróz, wczesny upał czy silne burze? Prognozy są już wyraźne
Prognozowana anomalia opadów w okresie od 8.05.2026 r. do 15.05.2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Niewykluczone, że burze miejscami jeszcze dodatkowo podbiją sumy opadowe. Czekają nas najprawdopodobniej najsilniejsze burze od początku sezonu burzowego. Wobec rosnącej suszy opadowej i hydrologicznej deszcz jest coraz bardziej wyczekiwany, ale niestety przy gwałtownym udziale konwekcji szkody będą możliwe. Najbliższa majówka upłynie jeszcze pod znakiem ciepła i przewagi na ogół pogodnego nieba. Najpierw pojawi się okres sprzyjający wypoczynkowi, a dopiero potem wzrośnie szansa na opady i burze. Długi weekend zapowiada się bardzo dobrze dla planów plenerowych przez wpływ antycyklonu.
Prognozowana anomalia ciśnienia na okres od 8.06.2026 r. 15.05.2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Silne ocieplenie, a potem groźne burze w Polsce
Ciepłe, wilgotne i chwiejne powietrze stworzy warunki do rozwoju silniejszych opadów po długim weekendzie majowym. Wraz z adwekcją wilgotniejszego i niestabilnego powietrza wzrośnie ryzyko ulew, zwłaszcza jeśli niż zbliży się bezpośrednio do naszego kraju. Chłodny okres z nocnymi spadkami temperatury poniżej zera dobiega końca i miniona noc była ostatnia tak zimna w tym sezonie wiosennym. Chociaż w czasie majówki w związku ze zjawiskiem „Zimnych Ogrodników’ nie można wykluczyć kolejnych okresów ze spadkami temperatury poniżej zera. Polska w czasie majówki wychodzi z chłodnego okresu synoptycznego na dłuższy czas.
Prognozowany wstępnie trend maksymalnej temperatury powietrza w okresie od 1.05.2026 r. do 10.05.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Niebezpieczna aura nawiedzi Polskę po majówce
Nadchodzące ocieplenie będzie wyjątkowo silne jak na początek maja. To może być jedna z najmocniejszych fal ciepła od początku roku. Mówimy o bardzo silnym ociepleniu, miejscami temperatura zbliży się do dolnego progu upału, jeśli weźmiemy pod uwagę mierzone wartości w klatkach meteorologicznych. Skala zmiany będzie tak duża, że niemal z dnia na dzień trzeba będzie przestawić się na dużo cieplejszą pogodę przez zmianę cyrkulacji atmosferycznej. Po mroźnym epizodzie pod koniec kwietnia zniszczeń w roślinności pojawia się szansa na szybki zwrot ku dużo cieplejszej aurze. W sam raz na majówkę chłód zacznie przegrywać z napływem ciepła. Dzięki zmianie położenia układu wysokiego ciśnienia wzrośnie napływ ciepła do Polski z południa i południowego zachodu. Napływ ciepła będzie wzmacniany przez układy niżowe po zachodniej stronie kontynentu. Pojawi się powietrze najpierw polarnomorskie ciepłe, a potem nawet zwrotnikowe w naszej części Europy.
Prognozowana wysoka temperatura powietrza na 3 maja 2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Początek majówki przyniesie koniec nocnego mrozu dzięki postępującej adwekcji ciepła z południa i południowego zachodu o cechach polarnomorskich ciepłych i zwrotnikowych. Najmocniejszy napływ ciepła przewidywany jest na początek długiego weekendu majowego. Apogeum ocieplenia prognozowane jest na okres od 2 a 5 maja Polska ma wejść w najcieplejszy sektor tego ocieplenia. Temperatury będą bliskie progu upału, ale raczej jeszcze go nie osiągną. Wiele regionów kraju ma szansę na 20–29°C, ale pierwszy upał najpewniej jeszcze się nie pojawi. Najcieplej ma być na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku i Wielkopolsce.
Spodziewana wstępnie anomalia temperatury powietrza na 3 maja 2026 r., 12:00 UTC według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski, uwzględniając okres ref. 1991-2020 r.
Burze i groźne warunki atmosferyczne
W wielu miejscach zrobi się już niemal upalnie. Biegun ciepła znajdzie się więc najprawdopodobniej na zachodzie oraz południowym zachodzie Polski i szybko te ocieplenie nie ustąpi. Słońce dodatkowo podbije wrażenie gorąca. Wzrost temperatury zapowiada się naprawdę imponująco. Ocieplenie będzie dobrze widoczne także w bardzo dodatniej anomalii termicznej. Potwierdzają to prognozy anomalii temperatury, które miejscami pokazują nawet 5–15°C powyżej normy względem lat 1991-2020 r. co świadczy o ekstremalnej anomalii termicznej.
Spodziewana wstępnie anomalia opadów na okres od 11.05.2026 r. do 17.05.2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych
W ciągu kilku dni pogoda wykona bardzo gwałtowny zwrot o 180 stopni w naszej części Europy. Przejście od mrozu do niemal letnich wartości nastąpi bardzo szybko. To kolejny przykład bardzo dużej zmienności pogody, do której trudno się przyzwyczaić. Jednak to zmienność, która coraz mocniej wpływa na codzienne funkcjonowanie i przyrodę. Wahania temperatury bywają dziś bardziej gwałtowne niż kiedyś. Polska coraz częściej doświadcza skrajnych zmian pogodowych w krótkim czasie, co ma związek z postępującymi zmianami klimatycznymi. Ciepła masa zacznie wycofywać się pod naporem frontu przemieszczającego się w głąb kraju w okolicach 4-6 maja 2026 r.
Prognozowany wstępnie zasięg i wysokość opadów w okresie od 1.05.2026 r. do 10.05.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Front zacznie ograniczać obszar najwyższych temperatur nad Polską. W kolejnych tygodniach wysokie temperatury mogą stawać się coraz częstszym zjawiskiem i temperatura może regularnie przekraczać 20°C. Nawet przy chwilowych wymianach mas powietrza trend może pozostać coraz cieplejszy i nocne oraz poranne przymrozki będą rzadsze niż w kwietniu. Jednak wciąż może mieć miejsce i zagrażać zaawansowanej wegetacji roślin.
Źródło: Fanipogody.pl, modele.imgw.pl, meteologix.com, wxcharts.com