Nad Polską i regionem rozwinął się wyż. Pogoda zapewnia nam mnóstwo bezchmurnego nieba, słońce i praktycznie brak wiatru. W dzisiejszym wpisie sprawdzimy, czy w najbliższym czasie grozi nam jakiekolwiek załamanie pogody. W dzisiejszej prognozie sprawdzimy również co obecnie dzieje się na zachodzie Europy, ponieważ tam w odróżnieniu do Polski i regionu aura jest obecnie bardzo dynamiczna. Zacznijmy od sytuacji synoptycznej, by wyjaśnić dlaczego pogoda wygląda na przełomie miesięcy tak jak wygląda.
Załamanie pogody i wichura na zachodzie. Sytuacja synoptyczna
Na początek przyjrzyjmy się bieżącej sytuacji synoptycznej. Da nam to odpowiedź, dlaczego pogoda w Europie różni się aż tak diametralnie oraz dlaczego załamanie pogody na zachodzie jest aż tak silne i dynamiczne.
Powyższa sytuacja baryczna wyjaśnia wszystko. Nad wschodnią i centralną Europą rozciąga się silny ośrodek wysokiego ciśnienia. W centrum wyżu barometry wskazują prawie 1040 hPa. Wyż zapewnia doskonałą pogodę w naszym regionie. Bezchmurne niebo prowadzi do wzrostu temperatur za dnia, ale nocami temperatur dość mocno spadają. Jednak w ogólnym rozrachunku wyż zapewnia nam wspaniałą złotą, polską jesień w regionie. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja synoptyczna n zachodzie Europy. W tamten region raz po raz docierają bardzo głębokie, niszczące niże znad Atlantyku. Obecnie nad Wyspy Brytyjskie dotarł ośrodek niskiego ciśnienia. Jest to bardzo głęboki niż, w centrum którego ciśnienia spadło w okolice 950 hPa. Prawie 100 hPa różnicy ciśnienia nad Europą. Tak wieli gradient baryczny zawsze kończy się wichurą. Tak będzie i tym razem o czym za moment.
Nieco inaczej wygląda przyczyna załamania pogody, jakie w przyszłym tygodniu uderzy w północ Europy. Tym razem głęboki niż atlantycki wypchnięty zostanie na północ kontynentu i właśnie na północy przynosił będzie dynamiczną, złą pogodę. Sprawdźmy szczegóły.
Potężne załamanie pogody w części regionów. Co będzie działo się w pogodzie w Europie?
Wiemy już, że za załamania pogody jakie uderzały będą w Polskę odpowiedzialne będą układy niskiego ciśnienia, które uderzać będą z zachodu w Europę. Spójrzmy jak przełoży się to na siłę wiatru na kontynencie i w jego regionie. Poniżej animacja prognoz siły wiatru dla Europy na najbliższe kilkanaście dni.
W środę bardzo silny wiatr występuje na zachód i północ od Wysp Brytyjskich. Jeszcze wczoraj ten niż przyniósł wichurę z wiatrem powyżej 150 km/h. Do tego na Wyspach niż przyniósł silne załamanie pogody, z ulewami i burzami. Kolejna wichura pojawi się nad Europą Północną na początku przyszłego tygodnia. Na wybrzeżu Norwegii znów wiać będzie z prędkością bliską 150 km/h. W okolicach 10 października niż atlantycki wedrze się głębiej do Europy Centralnej. Wtedy też możemy odczuć jego wpływ również w Polsce. O pogodzie dla naszego kraju pisał będę za moment.
Powyżej mapa z prognozą opadów na 11 października. Mapę tą pokazuję nie bez powodu. Otóż załamanie pogody, które dotrze wtedy w nasz region przyniesie pierwsze w tym sezonie opady śniegu nad Skandynawią. Jesień zaczyna nam się rozkręcać na kontynencie. A jaka pogoda panowała będzie w Polsce w najbliższym czasie?
Czy pogoda w Polsce zepsuje się w najbliższych dniach?
Pogoda w naszym kraju będzie nas rozpieszczać. Przez najbliższe dni nad Polską będzie wyłącznie słonecznie za dnia. Bezchmurne niebo panowało będzie nocami. Podczas gdy za dnia brak chmur będzie wpływał bardzo pozytywnie na pogodę (oraz nasze samopoczucie), tak nocami brak zachmurzenia prowadził będzie do dość silnych spadków temperatury. Podczas gdy za dnia termometry w kraju pokazywać będą nawet ponad 20-22 stopnie, tak nocami, zwłaszcza na wschodzie i południu temperatury spadać będą w okolice 4-5 stopni Celsjusza. Nie ma mowy o jakichkolwiek opadach nad Polską, przynajmniej do końca pierwszego tygodnia października.
Powyżej mapa z prognozą opadów na 8 października 2026. To pierwsza mapa na której widać opady nad Polską na jaką napotkałem się przeglądając mapy od teraz w przód. Załamanie pogody, o ile prognozy nie zmienią się, związane będzie z frontem atmosferycznym, który przemieszczał będzie się przez Polskę z północnego zachodu na południowy wschód. Wraz z nadejściem frontu atmosferycznego nieco wzrośnie dynamika w pogodzie. Nad Polską pojawi się silniejszy wiatr. W porywach wiać miałoby do 70-80 km/h. Jednak mówimy tu dopiero o drugim tygodniu października. Pierwszy tydzień to kontynuacja złotej, polskiej jesieni. I mam nadzieję, że przynosi to Wam szczęście podobne do tego, jakie obecna pogoda przynosi mi. Dobrego dnia !