Niby miało być wyżowo i dość słonecznie, a z każdym dniem bieżącego tygodnia okazuje się, że znacznie większa część Polski niż mówiły to prognozy jeszcze tydzień temu dostała się pod wpływ ośrodka niskiego ciśnienia z południa Europy. Jednak już za kilkadziesiąt godzin sytuacja pogodowa w regionie zmieni się diametralnie. Do Polski dotrze bardzo silne załamanie pogody. W dzisiejszej prognozie zajmiemy się tymi właśnie zmianami w pogodzie.
Załamanie pogody w regionie. Czym będzie spowodowane?
Aby zrozumieć z jak silnym załamaniem pogody będziemy mieli do czynienia w regionie, spójrzmy jak sytuacja synoptyczna będzie wyglądała jeszcze w czwartek. 2 października jeszcze nic nie wskazuje na nadciągające załamanie pogody. W regionie panuje rozległy układ podwyższonego ciśnienia. Nawet niż z południa Europy, przestał psuć pogodę w południowo wschodniej części naszego kraju. Piękna, wyżowa sytuacja synoptyczna.
Na powyższej mapie sytuacja synoptyczna w naszym regionie zdaje się być bardzo stabilną. Przenieśmy jednak wzrok na lewą część mapy. Nad Atlantykiem widać już zbliżający się do Europy głęboki ośrodek niskiego ciśnienia. Jest to ex huragan Humberto, który przyniesie silne załamanie pogody i niszczącą wichurę na zachodzie Europy już w piątek. O wietrze, który prawdopodobnie sparaliżuje Wyspy Brytyjskie pisałem już wczoraj. Okazuje się, że w weekend ośrodek wysokiego ciśnienia odpuści jeszcze mocniej, niż wyliczały to prognozy jeszcze kilka aktualizacji modeli temu. W związku z tym centrum niżu dotrze aż w okolice Morza Północnego. Z niżem związany będzie rozległy system frontów atmosferycznych.
Powyżej mapa synoptyczna na niedzielę 4 października. Widzimy centrum niżu nad wspomnianym Morzem Czarnym. Widzimy również system frontów atmosferycznych, który przyniesie załamanie pogody również w Polsce. Sprawdźmy szczegóły i przebieg zjawisk pogodowych w najbliższym czasie.
Załamanie pogody nadciąga do Polski. Przebieg zjawisk pogodowych
Wiemy już czym spowodowane będzie silne załamanie pogody. Teraz sprawdźmy jaki będzie przebieg zjawisk pogodowych związanych z silnym, głębokim niżem atlantyckim. Poniżej animacja prognoz opadów. W animacji zdecydowałem się pokazać prognozy w skali Europy. Lepiej obrazuje to z jak dynamicznym niżem będziemy mieli do czynienia.
Już w piątek niż dotrze nad Wyspy Brytyjskie. Przyniesie silne załamanie pogody. Intensywne ulewy oraz wichura z wiatrem przekraczającym 100 km/h z pewnością przyniosą zawirowania choćby w transporcie lotniczym na zachodzie kontynentu. W sobotę niż, a wraz z nim załamanie pogody kontynuować będą wędrówkę na wschód. Przyniesie do silne pogorszenie aury w pasie od Skandynawii po Niemcy i Francję. Zdumiewająco wygląda na jak wielkim obszarze rozciągać będzie się strefa opadów związana z frontami atmosferycznymi.
Widzimy, że w weekend w Skandynawii zacznie sypać śnieg. Lokalnie śnieżyce mogą być silne, ale to nie temat na dzisiejszy wpis. Strefa opadów związana z załamaniem pogody rozciągać będzie się przez całe terytorium naszych zachodnich sąsiadów, a także przez północną połowę Francji, po północ Hiszpanii i Portugalii. W wielu miejscach opisywanego regionu opady deszczu i wiatr będą naprawdę intensywne. W sobotę po południu silne śnieżyce rozpoczną się również w Alpach i trwać będą w regionie aż do niedzieli. Wraz z rozpoczęciem weekendu pogoda popsuje się również w naszym kraju.
Dynamiczna pogoda w weekend w Polsce
Powyżej wspomniałem, że załamanie pogody dotrze do Polski w sobotę 4 października. Potwierdzają to prognozy opadów.
Na zachodzie Polski deszcz w sobotę zacznie padać już z rana. W godzinach popołudniowych załamanie pogody dotrze już również do pasa centralnego kraju. W niedzielę znacznie mocniej padać będzie już na wschodzie, jednak nie powinny być to opady tak intensywne jak w zachodniej Polsce. Na zachodzie lokalnie, w sobotę spodziewamy się ulew. Podtopienia nam nie grożą, jednak w weekend spodziewamy się lokalnie nawet kilkudziesięciu litrów wody na metr kwadratowy. Załamanie pogody to nie tylko silny deszcz. Prognozy jasno pokazują, że przed nami również silniejsza wichura.
O tym gdzie dokładnie wiało i padało będzie w weekend bardzo mocno pisał będę jeszcze w piątkowej prognozie pogody na weekend. Wtedy to modele będą jeszcze bardziej aktualne, w zwiazku z czym bardziej aktualna będzie również moja prognoza. Jednak już dziś pewnym jest, że czeka nas załamanie pogody. Lokalnie bardzo silne również w naszym kraju.