Załamanie pogody w Polsce. Ulewy i wiatr, a później szok i 26 stopni. Najnowsza prognoza pogody dla kraju

Obserwuj w Google

W dzisiejszej prognozie sprawdzimy najnowsze mapy pogodowe pod kątem dwóch zdarzeń, o których piszę dla Was od pewnego czasu. Pierwszym jest załamanie pogody, które związane ma być z niżem ze wschodu i południowego wschodu. Następnie sprawdzimy aktualne dane na temat podmuchu lata, jaki również widać w prognozach na najbliższy czas. Zapraszam na dość dynamiczną prognozę pogody, w której to w przeciągu kliku minut przejdziemy od szarej i pochmurnej jesieni, do słonecznego i ciepłego lata. W kilka minut wpisu i kilka dni w Polsce.

Załamanie pogody w regionie. Czym będzie spowodowane?

Na początek sprawdźmy czym spowodowane będzie załamanie pogody, które przetoczy się w naszym regionie w drugiej części tygodnia. Poniżej mapa synoptyczna Europy, która wiele nam wyjaśnia.

Niż ze wschodu przyniesie załamanie pogody w naszym regionie
Załamanie pogody w regionie. Przyczyną niż ze wschodu

Patrząc na powyższą mapę od razu w oczy rzucają nam się dwa ośrodki niskiego ciśnienia. Pierwszy to niż, którego centrum znajduje się na północny zachód od Europy. Niż ten nie będzie miał większego wpływu na pogodę w Polsce. Choć to właśnie za sprawą tego niżu w nasz region w końcówce tygodnia zacznie napływać znacznie cieplejsze powietrze z południowego zachodu. Jednak zanim w regionie zrobi się cieplej, to czeka nas lokalnie silne załamanie pogody. To za sprawą drugiego z niżów, które widać na powyższej mapie synoptycznej. Ten niż dotrze do nas ze wschodu kontynentu i przyniesie sporo dynamiki w pogodzie. Jeszcze w czwartek niż znajdował będzie się nad Republikami Bałtyckimi. W piątek ten ośrodek niskiego ciśnienia jeszcze zbliży się do naszego kraju.

W piątek niż i załamanie pogody jeszcze zbliżą się do Polski
Niż i załamanie pogody jeszcze bliżej Polski w piątek

W piątek wpływ niżu z północnego wschodu obejmie praktycznie cały kraj. O szczegółach pisał będę za moment. Na etapie analizowania sytuacji synoptycznej ważne jest, że niż nie będzie nurkował głębiej ku Polsce. Zacznie wypełniać się (słabnąć) w nocy z piątku na sobotę, podczas gdy jego centrum znajdowało będzie się w tym czasie na wschodzie Bałtyku. Zobaczmy jak załamanie pogody wyglądało będzie w prognozach zachmurzenia i opadów.

Załamanie pogody w regionie. Prognoza opadów i wiatru

Poniżej animacja prognoz zachmurzenia i opadów dla naszego regionu. Animacje zdecydowałem się nagrać dla obszaru nieco większego niż Polska, ponieważ na takim kadrze doskonale widać jak rozwijał się niż i jaka była jego trajektoria.

Załamanie pogody. Animacja prognoz zachmurzenia i opadów

W czwartek niż będzie jeszcze bardzo głęboki, a jego centrum znajdować będzie się na granicy Białorusi i Rosji. W centrum niżu w tym czasie ciśnienia spadnie w okolice 990 hPa co oznacza bardzo silny wiatr w tym regionie. Nie przełoży się to na porywy wiatru w Polsce, choć na wschodzie i północnym wschodzie wiatr będzie odczuwalny w drugiej połowie tygodnia. Niż mieszał będzie w pogodzie na północny wschód od naszego kraju. W regionie spodziewane są bardzo intensywne opady deszczu i silny wiatr. W piątek niż znajdzie się już nad Państwami Bałtyckimi, a sam niż zacznie bardziej wpływać na pogodę w naszym kraju. Na północy, północnym wschodzie i wschodzie kraju pojawią się opady deszczu. Wiatr nasili się. Podczas gdy załamanie pogody na północny wschód od Polski zacznie słabnąć, niż jeszcze bardziej wpływał będzie na pogodę w naszym kraju.

W sobotę nad wschodnią Polską załamanie pogody
Załamanie pogody w sobotę nad Polską

W sobotę we wschodniej połowie kraju czeka nas mnóstwo zachmurzeni i opadów. Deszcz nie będzie padał bardzo intensywnie, jednak będzie go nad Polską naprawdę dużo. Od zachodu w sobotę zacznie się rozpogadzać. Załamanie pogody będzie zanikać, a nad Polską wydarzy się zmiana pogody, która mocno nas zaskoczy.

Lato nad Polską w drugiej połowie weekendu

W pierwszej części wpisu wspominałem o silnym niżu, który znajduje się na północny zachód od Europy. Otóż za sprawą tegoż niżu zbliża się do nas coraz cieplejsze powietrze z kierunków południowych. Napływ tych mas powietrza odczuwalny będzie w kraju już w sobotę, kiedy to na zachodzie Polski termometry pokażą nawet w okolicach 20-21 stopni Celsjusza. W niedzielę ciepło wleje się również do centralnej Polski. Jeszcze cieplej zapowiada się początek przyszłego tygodnia. Temperatury we wtorek, czy środę na zachodzie kraju sięgać będą lokalnie 24-25 stopni Celsjusza. Na wschodzie chłodniej, jednak również powyżej 20 stopni Celsjusza.

Taka letnia, przyjemna pogoda utrzyma się aż do przyszłego piątku. W ten dzień dotrze do nas kolejne załamanie pogody wraz z frontem atmosferycznym, który wkroczy do Polski z zachodu. Do tego czasu jednak jeszcze ponad tydzień. Przed nami do tego czasu jeszcze załamanie pogody w części Polski, a następnie, nieco niespodziewane uderzenie lata. Przeczytaj również: Silna wichura uderzy z zachodu. Pierwszy tak silny wiatr w tym sezonie