Początek tygodnia przyniesie w Polsce gigantyczny kontrast termiczny i dużą zmienność pogody. Zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak mrozowiska na południu kraju zanotowały silny spadek temperatury przy gruncie aż do -8,2°C, czeka nas gwałtowne ocieplenie. Już we wtorek i środę z południa napłynie zwrotnikowa masa powietrza, która na południowym wschodzie spowoduje wzrost termometry do aż 30-33°C. Ten gorący epizod będzie jednak krótkotrwały – tuż po nim przez kraj przetoczy się front z burzami i ulewami, przynosząc drastyczne ochłodzenie, które na dobre sprowadzi do Polski jesienne temperatury.
Upał na moment w Polsce, lecz nie będzie to fala upałów
Najbliższy okres przyniesie dużą zmienność pogody. Najpierw nadejdzie wyraźne ocieplenie, które w części południowej południowo wschodniej i wschodniej kraju spowoduje wzrost temperatury na ponad 30-33°C. Nie będzie to jednak fala upałów w Polsce, tak jak to sugerują pewne portale horyzontalne. O fali upałów mówimy, gdy to trwa minimum 3 dni. Tutaj będzie krótki 1-2 dniowy epizod z najwyższą temperaturą we wrześniu.
Spodziewana wstępnie anomalia temperatury powietrza na 8 września 2026 r., 12Z dla Europy i obszarów przyległych

Zgodnie z prognozami za nami bardzo chłodna noc. Na części stacji sieci ASMeteo wystąpiły przymrozki przygruntowe, a w kilku miejscach temperatura spadła poniżej 0°C również na standardowej wysokości 2 metrów. To nieuchronny znak jesieni i takich okresów będzie coraz więcej w kolejnych tygodniach.
Spodziewana wstępnie maksymalna temperatura powietrza w okresie od 7.09.2026 r. do 16.09.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski

Po wrześniowym mrozie ostatni upał w tym roku w Polsce
Zdecydowanie najniższą wartość zmierzono w Puściźnie Rękowiańskiej. Na wysokości 2 m termometr wskazał -4,9°C, natomiast tuż nad powierzchnią gruntu temperatura spadła aż do -8,2°C. Kolejne bardzo niskie minima odnotowano w Potoku Rękowiańskim -4,5°C, na Hali Izerskiej -3,6°C, w Wojkowicach Mrozowisku -2,3°C oraz w Mochnaczce Wyżnej -1,7°C. W Puściźnie Rękowiańskiej różnica między temperaturą na 2 m i przy gruncie przekroczyła 3°C.
Mrozowiska miały swoje 5 minut.
Zgodnie z prognozami na stacjach ASMeteo odnotowaliśmy #przymrozek zarówno przy gruncie jak i na wysokości 2 metrów. Najzimniej było na południu kraju na stacji Puścizna Rękowiańska aż – 8,2 stopni C przy gruncie, na wysokości 2m niemal 5… pic.twitter.com/rcrHK1nNbx
— meteoprognoza.pl🇵🇱 (@MeteoprognozaPL) September 7, 2026
Na Hali Izerskiej przy gruncie było -4,8°C, a w Wojkowicach Mrozowisku -3,0°C. Ujemne wartości na wysokości 5 cm pojawiły się także w Zaleziance, Samsonowie i Gustawowie. Największe spadki temperatury wystąpiły w miejscach podatnych na nocne gromadzenie się zimnego powietrza, szczególnie w dolinach, kotlinach i innych lokalnych zastoiskach chłodu.
Zobacz: Pogoda na 5 dni plus weekend. Wybuch lata w Polsce, a później silny wstrząs w pogodzie
Prognozowana anomalia temperatury powietrza na 9 września 2026 r., 12Z dla Europy i obszarów przyległych

Letni epizod zakończy się przejściem w nowym tygodniu stref opadów i burz. Tuż za chłodnym frontem spłynie znacznie chłodniejsze powietrze. W części regionów możliwe są bardziej intensywne zjawiska o charakterze konwekcyjnym. Niewykluczone, że w czasie wymiany masy powietrza pojawią się jeszcze groźne wrześniowe burze.
Spodziewany upał na południu, 8 września 2026 r. według modelu SWISS-MRF dla Polski

Krótki upał w Polsce wyparty przez front chłodny atlantyckiego niżu
Ostatnim spokojniejszym dniem będzie poniedziałek, kiedy dominować ma łagodna i stosunkowo pogodna aura i wpływ antycyklonu Urlich. W poniedziałek termometry wskażą przeważnie wartości bliskie 20-21°C, z maksimum około 23°C na zachodzie kraju. Pogoda wkrótce mocno się zmieni i ustąpi mobilny wyż pod naporem cyrkulacji strefowej. Letni żar zostanie zastąpiony zdecydowanie chłodniejszym powietrzem. Następne dwa dni przyniosą zdecydowane ocieplenie związane z adwekcją ciepła z południa.
Będą to ostatnie tak ciepłe dni we wrześniu, gdy to zdarzy się upał. Termometry pokażą we wtorek 21–25°C na północy, około 26–29°C w centrum oraz do 30°C na Śląsku i Dolnym Śląsku. Zmieni się więc nam przejściowo cyrkulacja atmosferyczna i napłynie powietrze zwrotnikowe.
Spodziewana wstępnie maksymalna temperatura powietrza na 9 września 2026 r. według modelu ICON dla Polski i duży kontrast termiczny

Zmiana aury w Polsce
Środa przyniesie ogromny kontrast termiczny. Dlatego, że na zachodzie będzie mniej niż 20°C. Natomiast na południu, południowym wschodzie, wschodzie upał do około 30-33°C. Wraz ze wzrostem temperatury początkowo dominować będzie słońce, natomiast później chłodny front zacznie stopniowo pogarszać pogodę od dzielnic zachodnich. Po gorącym i upalnym początku tygodnia nadejdzie zupełnie inny przebieg pogody. Głównym elementem zmiany pogody będzie gwałtowne ochłodzenie. W drugiej połowie tygodnia temperatura spadnie do 15–20°C w dzień, a nocami miejscami poniżej 5-10°C.
Prognozowana wstępnie minimalna temperatura powietrza w okresie od 7.09.2026 r. do 16.09.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski

Silne ochłodzenie za frontem w kraju
Pod koniec mijającego tygodnia zrobi się trochę cieplej, z temperaturą maksymalną 19–23°C. W czwartek i piątek nad Polską nadal będzie zalegał front atmosferyczny, bardzo powoli przesuwający się na wschód. Może mieć tendencje do falowania, niosąc opady i burze. Powolne przemieszczanie się frontu oznacza częste opady i miejscami pojedyncze burze. Jednak w strefie od Śląska po północno-wschodnią Polskę prognozowane są największe sumy opadów, miejscami przekraczające 20–40 mm. Stabilizacja pogody będzie możliwa w weekend wraz z rozbudową antycyklonu i większą liczbą rozpogodzeń.
Prognozowana wstępnie anomalia temperatury powietrza w okresie od 7.09.2026 r. do 13.09.2026 według modelu ECMWF

W kolejnych tygodniach średnia dobowa temperatura i maksymalne wartości mogą nieuchronnie przypominać nam o jesieni, która trwa już 1 września, jeśli weźmiemy pod uwagę meteorologiczną na półkuli północnej. Tegoroczny wrzesień nie będzie też tak rekordowo ciepły jak dwa poprzednie. Zbliżające się ocieplenie może być ostatnim z tak wysokimi temperaturami w tym sezonie, przypadając na 8-9 września. Potem pogoda będzie coraz częściej przypominać jesień – zrobi się rześko, okresami deszczowo i mniej stabilnie. Zatem w kolejnych tygodniach wyraźnie wzrośnie liczba chłodniejszych i deszczowych dni.
Spodziewana wstępnie anomalia opadów w okresie od 7.09.2026 r. do 13.09.2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

Zanim to się stanie, to przed nami dynamiczny tydzień z częstymi zwrotami pogody. W ujęciu całego tygodnia większy wpływ będzie miało zimniejsze powietrze z północy, co przełoży się na ujemną anomalię temperatury w wielu regionach. Wtorek i środa przyniosą wartości powyżej 25°C na dużym obszarze, a na południu, wschodzie, południowym wschodzie miejscami aż 30–33°C. Gorące dni będą wyjątkiem, a częściej termometry pokażą mniej niż 20°C w dzień i poniżej 5-10°C nocą. Okresami znów pojawiać się będą nocne i poranne przymrozki.
Spodziewana wstępnie anomalia temperatury powietrza w okresie od 14.09.2026 r. do 20.09.2026 r. według modelu ECMWF dla Europy i obszarów przyległych

Ostatnie tak gorące dni w tym roku
Pogoda pozostanie wilgotna i niestabilna, z regularnym deszczem oraz miejscowymi burzami w kolejnych tygodniach. Już w czwartek temperatura obniży się do wartości poniżej normy z lat 1991-2020 r. Gorące powietrze zostanie prawie w całości zepchnięte poza Polskę w kierunku wschodnim. Chłodniejszy okres synoptyczny rozpoczynający się pod koniec tygodnia może potrwać dłużej. ECMWF i CFS coraz mocniej sygnalizuje na chłodniejszy i momentami bardziej deszczowy przebieg pogody. Z każdym kolejnym tygodniem będzie coraz mniej dni z prawdziwie letnią temperaturą.
Między 11 a 20 września dominować mogą wartości około 14–24°C, przy cieplejszym południu i chłodniejszej północy. Spadki poniżej 5-10°C podczas nocy będą pojawiać się coraz regularniej. W mrozowiskach i zastoiskach chłodu w sprzyjających warunkach zdarzą się przymrozki. Większego ciepła nie będzie dużo, jednak przejściowe wzrosty temperatury nadal mogą się pojawić. Największych sum opadów należy spodziewać się na północy i północnym wschodzie Polski, a więc głównie na Pomorzu i Warmii oraz Mazurach, Podlasiu.
Opady obejmą także inne regiony, choć ich sumy powinny być mniejsze niż na Pomorzu i Mazurach oraz Podlasiu. Niewykluczone, że do końca miesiąca charakter pogody nie zmieni się znacząco. Często warunki mogą być niestabilne. Zasięg cieplejszych mas zmniejszy się do południowej i wschodniej części Europy, pozostawiając Polskę bardziej podatną na spływy chłodu. Średnia tygodniowa temperatura będzie z każdym kolejnym tygodniem coraz niższa. Rześka, okresami deszczowa aura powinna pojawiać się częściej niż ciepłe, letnie warunki termiczne. Do końca miesiąca prawdopodobniejsze będą temperatury poniżej 15-20°C i okresowe opady niż dłuższy powrót letniej pogody.
Źródło: Fanipogody.pl, modele.imgw.pl, ecmwf.int, meteologix.com, ASmeteo.pl

