Nad Polską pojawiło się ochłodzenie. Związane jest to z frontem atmosferycznym, który w czwartek i w piątek wypchnął ciepłe powietrze na wschód od Polski. W związku z tym temperatury w sobotę nie będą nad Polską najwyższe. Jednak znacie mnie. Ja lubię ciepło, lato i wysokie temperatury. Dlatego już szukam kolejnego ocieplenia. Dziś popatrzymy wspólnie, czy na mapach temperatury dla Polski widać kolejne szanse na upał. Zerkniemy również czy bardzo wysokie temperatury zawitają w maju do innych regionów Europy. Sprawdzę również, czy nadal „zawodzić” będzie Półwysep Iberyjski, na którym w dalszym ciągu nie jest tak ciepło, jakbyśmy się tego spodziewali. Zapraszam na prognozę pogody, w której skupiał będę się przede wszystkim na temperaturach powietrza.
Kiedy upał zawitać może w nasz region? Sprawdzamy sytuację synoptyczną dla Europy
Zacznijmy od sytuacji synoptycznej, by wiedzieć co dzieje się obecnie i co będzie działo się w najbliższym czasie w Europie. Poniżej mapa z sytuacją synoptyczną na sobotę 9 maja.
Bardzo nieciekawa pogoda panuje wciąż na południowym zachodnie Europy. Widzimy tam kolejny ośrodek niskiego ciśnienia. Dla nas w centrum to dobrze, ponieważ ten niż powoduje, że napływać do nas znów zaczną ciepłe masy powietrza. Jednak stacjonowanie niżu w regionie Iberii oznacza, że upał nie występuje tam, gdzie w Europie w maju występuje najczęściej, W Hiszpanii i w Portugalii. W bieżący weekend temperatury w tym rejonie są co najwyżej umiarkowane. Mało tego, w Polsce w niedzielę będzie cieplej nawet od najcieplejszych regionów na południu Hiszpanii. Ciekawe. Co będzie działo się w sytuacji synoptycznej w kolejnych dniach maja? Kolejny dni maja nie przyniosą wielkich zmian w sytuacji synoptycznej w Europie. Przyszły tydzień zaczniemy od niżu w naszym regionie, po czym, w środku tygodnia na południu Europy powstanie wyż, który nieco poprawi pogodę. Ciekawie zaczyna wyglądać sytuacja na przełom drugiej i trzeciej dekady miesiąca.
Powyżej sytuacja synoptyczna prognozowana na 18 maja. Daleko na południowym wschodnie Europy pojawi się niż. Na północy, nad Skandynawią rozwinie się ośrodek wysokiego ciśnienia. Wedle obecnych prognoz spowoduje to silny napływ ciepłych mas powietrza ze … wschodu Europy 🙂 Wiem, że wschód kojarzy się nam raczej z chłodem, jednak tym razem miały by to być ciepłe masy powietrza znad Morza Czarnego, a nawet dalej, znad Półwyspu Arabskiego.
Upał w Europie. Gdzie i kiedy temperatury będą bardzo wysokie?
Wiemy już, że obecnie nie bardzo są widoki na upał w Europie. Iberia, w której kierunku zerkamy najczęściej szukając wysokich temperatur od wielu dni znajduje się pod wpływem niżów. Panuje tam deszczowa aura z co najwyżej umiarkowanymi temperaturami powietrza. Zobaczmy zatem prognozę temperatury na kolejne kilkanaście dni maja. Gdzie i kiedy upał ma szanse pojawić się w Europie?
Weekend przyniesie dość komfortowe temperatury w większości regionów Europy. Upał nie wystąpi nigdzie poza krańcami południowo wschodniej Turcji. Iberia nadal pod chmurami i w deszczu. Tutaj temperatury tylko lokalnie przekraczać będą 20 stopni Celsjusza. W niedzielę i poniedziałek przyjemnie ciepło zrobi się w centrum Europy, w tym w Polsce. Jednak na krótko, ponieważ już w poniedziałek w nasz region dotrze niż i front atmosferyczny psując pogodę. W drugiej cześci przyszłego tygodnia upał występować może wyłącznie na południowych krańcach Grecji, Włoch, czy Turcji. W naszym regionie trwało będzie ochłodzenie. Po 15 maja sytuacja synoptyczna w Europie zmieni się, ponieważ do centrum mocniej napływać zacznie powietrze z południowego wschodu kontynentu.
Na powyższej mapie widzimy, że na naszym kontynencie na początku drugiej połowy maja panowały będą przyjemne wartości temperatury. Jednak w żaden sposób nie wygląda na to, by gdziekolwiek w Europie miałby pojawić się upał. Zabawnie na powyższej mapie wygląda fakt, że najcieplejsze zazwyczaj regiony kontynentu (Iberia, Turcja) są na tej mapie regionami najchłodniejszymi. W okolicach 20-22 maja na mapach widać jeszcze silniejszy napływ ciepłych mas powietrza z południowego wschodu. Upał może pojawiać się znów w Grecji, Włoszech, czy wyspach na Morzu Śródziemnym.
Kiedy powrót gorących dni w Polsce?
Po przeczytaniu poprzedniej sekcji naszej dzisiejszej prognozy domyślacie się pewnie, że na silny upał w maju w Polsce raczej nie ma co liczyć. Nie oznacza to jednak, że w naszym kraju nie zrobi się w najbliższym czasie znów bardzo gorąco. Bardzo ciepło, bo nawet 25-26 stopni zrobi się w Polsce w poniedziałek, jednak to ocieplenie nie potrwa długo. Do głosu w pogodzie dojdą niż z frontem atmosferycznym. W związku z tym pogoda popsuje się, a temperatury spadną. Taki stan rzeczy potrwa w Polsce do przyszłego weekendu. Wtedy to we wschodniej połowie kraju zacznie być odczuwany napływ ciepłych mas powietrza ze wschodu.
Przeglądając prognozy dla Polski potwierdza mi się to co widzieliśmy oglądając mapy temperatury dla Europy. W drugiej połowie miesiąca prognozowany jest napływ ciepłych mas powietrza z dalekiego wschodu kontynentu. Temperatury w Polsce staną się bardzo przyjemne. Upał prawdopodobnie jeszcze nie wystąpi, ale termometry pokazywać będą 25-27 stopni Celsjusza. Bardzo przyjemnie. Wcale nie obraziłbym się jakby takie temperatury utrzymywały się przez całe lato.