Na skutek spływu zimnych mas powietrza od dłuższego czasu na północy Europy notowane są spadki temperatury poniżej -30°C. Potwierdzają to dane pomiarowe ze stacji meteorologicznych w Fennoskandii. Będzie to więc bardzo intensywny epizod chłodu, który na północnych obszarach kraju może się wydłużyć na sporą część rozpoczynającej się zimy. Z prognoz numerycznych jednoznacznie wynika, że w kolejnych dniach do Polski napłynie coraz zimniejsze powietrze, powodując silne ochłodzenie, choć w mniejszej skali niż notuje się w innych rejonach Europy.
Zanotowana minimalna temperatura powietrza minionej nocy na północy Skandynawii według danych ze stacji WMO
Spory mróz w Fennoskandii
Z danych synoptycznych wynika, że migrujące nad zachodnią i północną Europą układy niskiego ciśnienia zmieniają rozkład mas powietrza na Starym Kontynencie i przyległościami. W konsekwencji w najbliższym czasie spowoduje to adwekcje coraz chłodniejszego powietrza z północy w głąb kontynentu, sięgając także coraz wyraźniej Polski.
Zobacz też: Silny atak zimy nadciąga do Polski. 20-30 cm śniegu w kilka godzin. Gdzie możliwy paraliż komunikacyjny?
Miniona noc przyniosła w północnej Europie kolejną falę bardzo niskich temperatur, które skoncentrowały się przede wszystkim w Szwecji i Finlandii. Największe spadki notowano w regionach położonych w obrębie interioru Skandynawii, gdzie zalegają stabilne i suche masy arktycznego powietrza sprzyjające silnemu wypromieniowaniu ciepła. Poniżej przedstawiono zestawienie dziesięciu najzimniejszych lokalizacji, uporządkowanych od najniższej do najwyższej spośród zanotowanych wartości.
- Gielas (Szwecja): –30,3°C
- Pajala A (Szwecja): –29,8°C
- Buresjön (Szwecja): –29,2°C
- Muonio (Finlandia): –29,0°C
- Nikkaluokta (Szwecja): –29,0°C
- Kittilä Kk (Finlandia): –28,9°C
- Nattavaara (Szwecja): –28,9°C
- Kittilä Airport (Finlandia): –28,8°C
- Ylinenjärvi (Szwecja): –28,1°C
- Pello (Finlandia): –27,8°C
Dane te potwierdzają utrzymującą się dominację silnego mrozu w północnej części kontynentu, gdzie warunki sprzyjają dalszym spadkom temperatur. Obecny układ baryczny wskazuje, że w kolejnych dniach lokalne minima mogą być jeszcze niższe na stacjach meteorologicznych.
Zanotowana minimalna temperatura powietrza w ciągu minionej doby na obszarze Europy, uwzględniając pomiary na standardowej wysokości pomiarowej rekomendowanej przez WMO
Spore spadki temperatury w prognozach pogody
Wygląda na to, że w trzeciej dekadzie listopada temperatura w obszarach rozpogodzeń na północy Europy może spadać do -35/-20°C. Będą to jedne z najzimniejszych regionów Starego Kontynentu, gdzie dodatkowo po śnieżycach zaznaczy się wpływ wyżu i mroźnego powietrza z Arktyki. Mróz w czasie radiacji nocnej okaże się szczególnie uporczywy, ale nie są zagrożone europejskie rekordy chłodu z temperaturą poniżej -40°C. Nie zmienia to faktu, że będzie wyjątkowo zimno jak na koniec meteorologicznej jesieni na półkuli północnej. Jednoznacznie z prognoz wynika, że w pasie od południowo-zachodniej oraz północnej Norwegii, przez północną część Szwecji i Finlandii, po fragment północno-zachodniej Rosji, spodziewane są spadki temperatur do –35/–20°C, a miejscami przy linii gruntu może być jeszcze chłodniej nad pokrywą śnieżną.
Prognozowana minimalna temperatura powietrza na 21 listopada 2025 r. na obszarze Europy Północnej według modelu ICON
Tęgi mróz w prognozach pogody
Zatem trzecia dekada listopada będzie przynosić nadzwyczaj niskie temperatury w Skandynawii. mroźnie. W czasie długich nocy radiacyjnych warunki do silnego wypromieniowania ciepła będą dogodne. Szczególnie w rejonach rozpogodzeń i zalegania suchego powietrza arktycznego w wyżu oraz braku istotnego wiatru. Lokalnie w zastoiskach chłodu i obniżeniach terenu może spadać poniżej -35°C. Przy gruncie nad pokrywą śnieżną nawet do okolic -40°C.
Prognozowany siarczysty mróz na 21 listopada 2025 r. według modelu UKMO dla Fennoskandii
Intensywna adwekcja powietrza arktycznego powodować ma silny mróz
Modele pogodowe wskazują również, że to uderzenie arktycznego chłodu na północy nie ustąpi szybko i może utrzymywać się jeszcze przez dłuższy okres. Tak duże spadki temperatur w Europie pod koniec listopada należą do rzadkości co ma korelacje z mocno osłabionym wirem polarnym. Zimne powietrze arktyczne z obszarów podbiegunowych spłynęło wcześniej niż zwykle, dlatego ta zima może być inna niż ubiegłe z częstszymi niż w latach ubiegłych intensywnymi opadami śniegu i mrozem. Zatem wystąpienie tak intensywnego mrozu w Europie o tej porze roku należy uznać za wyjątkowe.
Prognozowany tęgi mróz na 24 listopada 2025 r. według prognoz modelu UKMO na północy Europy
Duży mróz ominie Polskę, ale dwucyfrowe spadki temperatury możliwe nocami
W Polsce natomiast w wielu regionach noce i poranki zaczną przynosić coraz częściej ujemne temperatury, szczególnie tam, gdzie pojawią się rozpogodzenia i większe oraz dłuższe przejaśnienia. Rozległe ochłodzenie na północy kontynentu znajdzie swoje odzwierciedlenie także w Polsce, gdzie w dalszej części listopada odczujemy jego pośredni wpływ. Zimowe powietrze gromadzące się nad północną Europą zacznie wpływać również na pogodę w Polsce, co stanie się widoczne w czasie trzeciej dekady listopada. W części kraju pojawią się coraz zimniejsze noce i poranki, szczególnie w tych rejonach, gdzie spodziewane są dłuższe rozpogodzenia. Od zachmurzenia zależeć będzie intensywność ochłodzenia — lokalnie temperatura spadnie do około –12/–1°C, natomiast przy gruncie i w rejonach górskich w fazie największego zimna wartości mogą być jeszcze niższe. Szczególnie tam, gdzie występują naturalne mrozowiska i zastoje chłodu.
Wyliczana temperatura minimalna na okres od 20.11.2025 r. do 29.11.2025 r. według modelu ECMWF
Prognozowana wstępnie minimalna temperatura powietrza na okres od 20.11.2025 r. do 29.11.2025 r. według modelu ECMWF dla Polski
Silne śnieżyce nawiedzą Polskę w czasie 3 dekady listopada 2025 r.
Dodatkowo nie zabraknie fal śnieżyc spowodowanych wpływem niżów z południa Europy, które rozwijać mają się w kolejnych dniach na skutek dotarcia zimnych mas powietrza nad basen Morza Śródziemnego, powodując silną cyklogeneze. Na południu Polski, szczególnie w rejonach górskich i podgórskich Bieszczadów, Beskidu Niskiego i Tatr prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej o ponad 30-50 cm białego puchu. Warunki na drogach bedą trudne, bo w okresie od piątku do niedzieli w kilku turach padać ma intensywnie i wiele godzin z niewielkimi przerwami. Ponadto śnieg spadnie także w Karkonoszach, ale będzie go mniej. Pokrywa śnieżna utworzy się też na nizinach i wyżynach, gdzie na obszarze woj. świętokrzyskiego, lubelskiego, podkarpackiego spadnie 5-30 cm. Będzie to pierwszy tak poważny atak zimy tej jesieni. Dochodzić może do występowania zjawiska okiści i przerw w dostawach energii elektrycznej. W kolejnych dniach średnia dobowa temperatura powietrza często będzie na nizinach na pograniczu przedzimia i zimy termicznej.
Źródło: Fanipogody.pl, ogimet.com, meteociel.fr, meteologix.com, meteo.imgw.pl