Aura w Polsce zmieniła się diametralnie i po ciepłych, słonecznych akcentach wiosny nie pozostało już praktycznie nic. Z danych ECMWF wynika, że okresami prognozowane anomalie temperatury coraz częściej są oznaczane barwami typowymi dla chłodniejszych od normy mas powietrza od normy wieloletniej. W naszym kraju nastąpiło wyraźne odwrócenie trendu w pogodzie i wcześniejsza, ciepła odsłona wiosny została szybko wyparta.
Istnieje ryzyko, że to dopiero początek większego ochłodzenia i bardziej chwiejnej aury, która może utrzymać się również w następnych tygodniach podczas meteorologicznej i kalendarzowej wiosny. Sytuacja pogodowa w kraju uległa całkowitemu przeobrażeniu, a po słonecznej i ciepłej wiośnie pozostało już tylko wspomnienie. W prognozach widać ponadto wyraźną zmianę także pod względem opadów. Dlatego w kwietniu zacznie padać więcej, dodatkowo możliwe będą częstsze wiosenne burze. Polska znalazła się w zupełnie nowym rozdaniu pogodowym, a po ciepłej i słonecznej wiośnie nie ma już niemal żadnego śladu przed weekendem.
Prognozowany trend maksymalnej temperatury powietrza w okresie od 27.03.2026 r. według modelu ECMWF HRES 0.1 dla Polski
Śnieg może spaść w kwietniu poza górami w Polsce
Chłód na południowych obrzeżach Polski okazał się tak silny, iż pojawiły się tam w ciągu ostatniej doby obfite opady śniegu z przyrostem pokrywy śnieżnej o ponad 10-25 cm. Na Kasprowym Wierchu spadło w dobę aż 23 cm świeżego białego puchu. Natomiast w samej stolicy Podhala, czyli Zakopanem niewiele mniej, bo aż 15 cm białego puchu. Śnieg spadł ubiegłej doby także w rejonie Bielsko Białej.
Spodziewana wstępnie minimalna temperatura powietrza na okres od 27.03.2026 r. do 5.04.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Najbliższy okres zapowiada się nadal dość chłodno, a miejscami także deszczowo i okresami burzowe. Głównie na południu i południowym wschodzie kraju najczęściej ma padać i niewykluczone będą wyładowania atmosferyczne. Z najnowszych wyliczeń wynika, przez jaki czas utrzyma się obecne ochłodzenie.Sprawdzamy, co prognozy pokazują aż do końca kwietnia 2026 r. Obecne prognozy wskazują, że chłodna i deszczowa aura może utrzymać się przynajmniej do początku kwietnia.
Spodziewana wstępnie temperatura powietrza w okresie od 27.03.2026 r. do 5.04.2026 r. według modelu ECMWF dla Polski
Wyjątkiem będzie wschód, centrum i południowy wschód w najbliższy weekend. Na większe ocieplenie na razie nie ma co liczyć, poza sporadycznymi dniami z temperaturą sięgającą prawie 16 st. C. Dni upłyną przeważnie pod znakiem temperatury około 10-13 st. C, czasem jeszcze niższej, a nocami znów dadzą o sobie znać przymrozki w rejonach większych rozpogodzeń i przejaśnień.
Prognozowany wstępnie trend anomalii temperatury na kwiecień 2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Zobacz: Pogoda na weekend. Ochłodzenie, przymrozki do -5°C. Jednak pogoda się zmieni
Ujemna anomalia w prognozach okresami w Polsce
Sytuację zmienią aktywne fronty atmosferyczne, przez które po wcześniejszym niedoborze opadów zacznie padać znacznie częściej, szczególnie w połowie nowego tygodnia. W takich warunkach termicznych nie zabraknie wyłącznie deszczu, bo lokalnie może padać też śnieg z deszczem oraz mokry śnieg. Niewykluczone, że jeszcze w kwietniu poza górami spadnie śnieg. Bardziej przyjazna pogoda powinna pojawić się w drugim tygodniu kwietnia, wraz ze stopniowym zbliżaniem się temperatur do średnich wartości dla tego okresu, a nawet i przekraczając te wartości. Moglibyśmy liczyć na przyjemniejszą pogodę, ale już nie na tak imponujące anomalie ciepła jak ostatnio.
Spodziewana wstępnie anomalia opadów na kwiecień 2026 r. według modelu CFSv2 dla Europy i obszarów przyległych
Termometry niemal wszędzie pokażą ponad 10-17 st. C, natomiast nocne spadki poniżej zera będą rzadsze, ale wciąż możliwe i groźne w okresie wegetacji. Coraz wyraźniej widać także szansę na powrót układów wysokiego ciśnienia, które ograniczyłyby opady i zwiększyły liczbę rozpogodzeń.
Groźna pogoda i ujemna anomalia termiczna. Przymrozki zaszkodzą wegetacji roślin
Im bliżej końca miesiąca, tym większa szansa na powrót frontów, a wraz z nimi częstsze opady i lokalne burze. Nie oznacza to całkowitego braku pogodniejszych momentów. Nie widać na razie sygnału trwałego i silnego ocieplenia, dlatego temperatury mają utrzymywać się blisko średniej lub nieco poniżej niej. Przy sprawdzeniu się obecnego scenariusza chłodniej pozostanie nad morzem i w pobliżu gór, gdzie termometry pokażą około 9–15 st. C, a cieplej będzie w głębi kraju, przekraczając próg 20 st.C Możliwe, że trafią się także dni z temperaturą przekraczającą 20 st. C, jednak według obecnych prognoz będą to tylko krótkie epizody. Zdarzyć mogą się też transporty pyłu saharyjskiego do naszej części Europy. W kwietniu powinniśmy oczekiwać wzrostu częstotliwości przechodzenia burz.
Spodziewana wstępnie średnia temperatura powietrza kolejne tygodnie według modelu ECMWF, uwzględniając okres ref. 1991-2020 r. dla Polski
Należy podkreślić, że nie można wykluczyć, że podczas trwającego sezonu wegetacyjnego chłód uszkodzi część roślin, które będą wymagały ochrony. Istnieje ryzyko, że niewykluczone, że ostatnie opady śniegu na obszarach nizinnych zobaczymy jeszcze w kwietniu, lecz wysoko w górach zima potrwa dłużej. Taki scenariusz wspiera również europejski model ECMWF, który ocenia prawdopodobieństwo cieplejszej od normy wiosny na ponad 60 procent. Wciąż trzeba brać pod uwagę okresowe powroty mrozu, przede wszystkim przy nocnych rozpogodzeniach, i nie tylko w trakcie kwietnia.
Prognozowana prawdopodobieństwo temperatury wyższej od normy wieloletniej na kwiecień 2026 r. według modelu ECMWF
Dominować mają opady krótkotrwałe, którym coraz częściej towarzyszyć będą zjawiska konwekcyjne oraz miejscowe burze. Rzadziej opady wielkoskalowe. Przy opadach konwekcyjnych rozkład sum jest zazwyczaj bardzo niejednolity, a sam zasięg oddziaływania niewielki.
Prognoza ma charakter orientacyjny i może ulec zmianie!
Źródło: Fanipogody.pl, modele.imgw.pl, ecmwf.int,