W czwartek terytorium naszego kraju będzie w zasięgu cyklonu o imieniu Thomas przemieszczającego się nad zachodnią i północną część kraju. W przeważającej części regionów dominować będzie gorące, miejscami upalne powietrze, sprzyjające licznym okresom rozpogodzeń i dobrej pogodzie. Największe zasoby wilgoci wystąpią lokalnie na północy, zachodzie oraz południowym zachodzie, gdzie spodziewane są przelotne, miejscami intensywne opady deszczu, a także punktowe burze, mogące mieć lokalnie gwałtowny przebieg szczególnie w drugiej części dnia i pod wieczór.
Prognoza sytuacji barycznej na 28.08.2025, 12 UTC dla Europy i obszarów przyległych według DWD
Spodziewamy się, że w czwartek w ciągu dnia niebo będzie przeważnie pogodne. Jednakże miejscami na północy i zachodzie zachmurzenie okresowo wzrośnie do dużego. Dodatkowo w tych regionach możliwe są przelotne opady deszczu oraz lokalne umiarkowane burze, podczas których suma opadów sięgnie do 10-15 mm. Miejscami możliwy drobny grad.
Prognoza burzowa na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
Spodziewamy się, że maksymalna temperatura wyniesie od 25–26°C na północy, około 28°C na wschodzie i w rejonach podgórskich, po 31–33°C w centrum oraz na południu kraju.
Niżowa pogoda w kraju i spora dynamika
Wiatr będzie na ogół słaby i umiarkowany, w centrum oraz na południu chwilami silniejszy. Najmocniejsze porywy prognozowane są dla południa Śląska i Podhala – do 70-80 km/h, jednak w Beskidach i Sudetach do 90-100 km/h, a w Tatrach nawet do 105-130 km/h. Będzie wiał z kierunków południowych i ma być to halny w górach i na obszarach podgórskich. Podczas burz prędkość wiatru może dochodzić do około 70 km/h.
Prognozowana maksymalna temperatura powietrza na 28 sierpnia 2025 r. według modelu szwajcarskiego SWISS-HD dla Polski
Groźny wiatr halny w górach i burze na zachodzie
W czwartek zachodnia część Polski będzie w zasięgu strefie rozległej zatoki górnej. Dodatkowo w warstwie przyziemnej obecny będzie niż, którego centrum przemieści się prawdopodobnie znad Niemiec, dalej w kierunku Ziemi Lubuskiej w kierunku Bałtyku. Co więcej do zachodnich regionów napłynie bardzo ciepła, wilgotna i niestabilna masa powietrza o cechach zwrotnikowych. Spodziewamy się, że główna strefa frontu atmosferycznego utrzymywać się będzie jednak nad Niemcami i dopiero wieczorem może dotrzeć nad krańce zachodnie Polski, co właśnie tam zwiększy ryzyko rozwoju burz. Zjawiska burzowe mają także tworzyć się na przedfrontowej linii zbieżności wiatru.
Prognoza burzowa na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
Prognozujemy, że zjawiska konwekcyjne mogą pojawić się już w godzinach porannych i przed południem na Pomorzu, w północnej Wielkopolsce, na Kujawach oraz nad morzem. Komórkom burzowym towarzyszyć będą opady deszczu rzędu 5–15 mm i silniejsze porywy wiatru.
Zobacz też: Fala upałów do 35 stopni w Polsce i silne nawałnice? Prognozy widzą dwa scenariusze na początek września
Spodziewamy się, że drugiej części dnia oraz wieczorem, wraz ze zbliżaniem się ośrodka dolnego niżu i oddziaływaniem strefy frontu atmosferycznego, warunki do rozwoju burz ulegną poprawie. Prognozuje się, że parametry konwekcyjne wskazują na możliwość wystąpienia zjawisk wielokomórkowych – przy LI miejscami od -2 do -6 K, zawartości pary wodnej w pionowym profilu (TPW) na poziomie 45–50 mm oraz ścinaniu wiatru 0–6 km rzędu 13–25 m/s. Dlatego w takich systemach konwekcyjnych prognozowane są opady deszczu około 10–25 mm oraz porywy wiatru dochodzące do 60–70 km/h.
Prognozowany zasięg i intensywność burz nad Europą i przyległościami na okres od 28.08.2025 r. do 29.08.2025 r. według ESSL
Dynamiczna pogoda i burze w Polsce
Dodatkowo ze względu na niską prędkość przemieszczania się strefy frontowej i jej niewielką szerokość, trudno obecnie jednoznacznie ocenić, czy najintensywniejsze ośrodki burzowe pojawią się już wieczorem, czy dopiero w porze nocnej. Co więcej przed frontem, mimo obecności zbieżności dolno-troposferycznych, powietrze będzie odznaczać się wyraźnym niedosytem wilgoci, co w konsekwencji ograniczy potencjał do powstawania głębokiej konwekcji. Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że mogą powstać pojedyncze, izolowane komórki burzowe w zaznaczonej strefie na zachodzie.
Modele prognostyczne wskazują, że w porze nocnej cyklon umiarkowanych szerokości geograficznych odsunie się nad Bałtyk i dalej w kierunku Skandynawii, natomiast front atmosferyczny znad zachodniej Polski będzie stopniowo przesuwał się w głąb kraju, wkraczając do centrum. Dlatego największe ryzyko występowania burz utrzyma się w pierwszej połowie nocy, zwłaszcza na zachodzie.
Co więcej w strefie frontowej wystąpi znaczna akumulacja wilgoci (TPW 30–45 mm), przy jednocześnie umiarkowanej niestabilności termodynamicznej. Z prognoz numerycznych wynika także, że warunki kinematyczne, przeważnie na południowym zachodzie, mogą być sprzyjające, choć nie zawsze wystarczające do podtrzymania nocnej konwekcji.
Ulewy, burze i groźna pogoda oraz halny wysoko górach o sile huraganu
Prawdopodobnym burzom towarzyszyć mają lokalne opady deszczu o natężeniu do 10–15 mm i silniejsze podmuchy wiatru. Co więcej w przypadku lepszego zorganizowania układów – zwłaszcza w południowo-zachodnich regionach – suma opadów może sięgać 20–30 mm, ale też porywy wiatru osiągać do 65 km/h. Miejscami możliwe jest również pojawienie się gradu.
Spodziewamy się, że w nocy wiatr początkowo słaby i umiarkowany, gdzieniegdzie nieco silniejszy, południowy, z czasem od zachodu kraju skręcający na kierunki zachodnie. Dodatkowo w Sudetach prędkość porywów sięgnie około 60 km/h, co więcej obszarach podgórskich do 80 km/h, na wierzchołkach Bieszczadów i Beskidów do 90 km/h, a wysoko w Tatrach nawet do 110-120 km/h. Ponadto lokalnie trakcie burz podmuchy mogą osiągać około 65 km/h.
W piątek jeszcze więcej burz pojawi się nad krajem. Ich główna koncentracja będzie lokalnie na zachodzie, północy i centrum. Należy pamiętać, że burze są zjawiskiem lokalnym i dlatego rekomendujemy obserwacje radarowe i detektorów wyładowań online.
Źródło: Fanipogody.pl, IMGW-PIB, essl.org, dwd.de,