Silne burze będą przechodzić przez Polskę zwłaszcza w środę. Niewykluczone są dobrze zorganizowane superkomórki burzowe i układy wielokomórkowe. Wtorek jest kolejną burzową dobą, ale przed nami szczyt aktywności burzowej, która przypadnie na środę i czwartek.
We wtorek Polska jest pod wpływem płytkich ośrodków niskiego ciśnienia, który przynosić ma opady deszczu, burze, natomiast po opadach rozpogodzenia za sprawą przejściowo rozbudowującego się wyżu nad Państwami Bałtyckimi, a następnie nad Białorusią i Ukrainą. Docierać będą dość ciepłe polarnomorskie masy powietrza znad Atlantyku.
Wyładowania atmosferyczne i burze zanotowane w ciągu ostatnich 14 godzin na obszarze Polski przez system teledetekcji i lokalizacji wyładowań atmosferycznych
Pierwsze burze zaczęły się dziś formować w pierwszej części dnia, miejscami przybierając formę superkomórek burzowych. Z biegiem godzin obserwowano wzrost aktywności burzowej nad Polską. Szczególnie w pasie centralnym, miejscami na południu i północnym wschodzie. Szacuje się, że w burzach wysokość opadów wyniesie 10-30 mm, miejscami grad do 1-2,5 cm, wiatr do 60-75 km/h. Istnieje dziś niskie ryzyko lokalnej trąby powietrznej. Przewiduje się, że w nocy większość burz zaniknie. Zjawiska burzowe mogą początkowo występować we wschodniej części kraju, lecz szybko ustępując. Natomiast na zachodzie kraju mogą pojawić się w drugiej części nocy i nad ranem, gdzie zaznaczy się ciepły front atmosferyczny i na tym obszarze może rozwinąć się konwekcja z uniesionego trybu konwekcji.
Prognoza burzowa na środę (IMGW-PIB) dla Polski
Groźna pogoda i silne burze w Polsce
Znacznie gwałtowniejsze burze prognozowane są na środę. Wówczas Polska znajdzie się południowo – wschodnich peryferiach zatoki niskiego ciśnienia związanej z układem niżowym znad okolic Wysp Owczych. Ponownie do naszego kraju napłynie bardzo ciepłe powietrze pochodzenia zwrotnikowego z południowego – zachodu Europy, powodując występowaniu zarówno licznych rozpogodzeń, jak i przelotnych opadów burzowych. Tworzące się burze, które prognozowane są zwłaszcza na zachodzie, północy, częściowo południu oraz cz. w głębi kraju miejscami mają charakteryzować się gwałtownym przebiegiem, generując ulewne opady deszczu połączone z gradem i silnymi porywami wiatru. Lokalnie możliwe szkody wiatrowe, opady gradowe oraz spowodowane ulewnymi opadami deszczu.
Prognozowane silne burze w nocy ze środy na czwartek (IMGW-PIB) dla Polski
Środa z silnym załamaniem pogody w Polsce
W środę najgwałtowniejsze burze wystąpią w pasie od Pomorza, Kujaw, Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej, dalej sięgając po Dolny Śląsk w ciągu dnia. Podstawowym zjawiskiem towarzyszącym burzom okażą się intensywne opady pochodzenia burzowego o możliwej akumulacji 20-50 mm, co może powodować podtopienia i zalania. Szacuje się, że w burzach porywy wiatru osiągną 70-90 km/h, ale miejscami spadnie grad o średnicy 2-5 cm. W południowo zachodniej części naszego kraju zjawiska konwekcyjne mogą cechować się gwałtownym przebiegiem. Inicjacja konwekcji zachodzić ma wyjątkowo wcześnie, bo od około 12:00 – 14:00 czasu lokalnego. Szczególnie w pasie Kujaw i Pomorza. Następnie z każdą godziną przybywać ma regionów, gdzie pojawią się intensywne zjawiska konwekcyjne, które lokalnie spowodują szkody. Większość z nich przybierze formę izolowaną, miejscami wykazując się cechami typowymi dla superkomórek burzowych. Istnieje prawdopodobieństwo rozwinięcia się liniowych struktur burzowych o znacznej gwałtowności. W obrębie struktur burzowych o charakterze wielokomórkowym mogą być wbudowane komórki z rotującymi prądami wstępującymi.
Polecamy: Upał nadciąga do Polski, ale tylko na moment
Szacuje się, że w superkomórkach burzowych mogą zdarzyć się opady gradu o średnicy dochodzącej do 3-5 cm, natomiast silne prądy zstępujące mogą spowodować lokalne szkody w postaci wiatrołomów i uszkodzonych dachów oraz domów. W wielu regionach będą to najsilniejsze burze od początku tegorocznego sezonu burzowego co należy mieć na uwadze. Chmury burzowe przechodzić mają z południowego zachodu na północny wschód, ale superkomórki mogą mieć wyraźne odchylenie na wschód przez obecność mezocyklonów. W pierwszej części nocy ośrodki konwekcyjne z wyładowaniami mają wędrować na wschód, tracąc na aktywności.
Źródło: Fanipogody.pl, IMGW-PIB, Blitzortung.org